Skocz do zawartości

Gazowy piec CO z wymiennikiem CWU i bojler elektryczny


Recommended Posts

Napisano

Witam.

Ma pytanie dotyczące możliwości rozbudowy istniejącej instalacji grzewczej wody użytkowej o podłączenie bojlera elektrycznego.

 

Instalacja zawiera gazowy piec który zasila ogrzewanie domu oraz wymiennik cwu z obiegiem cyrkulacji.

Niestety wymiennik nie ma możliwości zamontowania grzałki elektrycznej.

Chciałbym związku z posiadana instalacją fotowoltaiczną uzupełnić system grzewczy o grzanie wody użytkowej w bojlerze elektrycznym niestety nie jestem pewien czy moje podejście jest prawidłowe.

Czy wpięcie bojlera elektrycznego na wyjściu z wymiennika CWU  ciepłej wody użytkowej będzie bezpieczne ?

Czy w związku z istnieniem obiegu cyrkulacji moc grzałki bojlera pozwoli na ogrzanie takiej ilości wody ( wymiennik CWU 150l + bojler ) 

Jakiej pojemności zastosować bojler i jakiej mocy grzałka 2000 W ?

Znalazłem podobne  rozwiązania ale nie posiadały one obiegu cyrkulacji.

 

Dziękuję za pomoc.

 

 

instalacja grzewc.png

Napisano
25 minut temu, animus napisał:

Nie lepiej wymienić wymiennik na inny? 

Bez pompy cyrkulacyjnej się nie obędzie.

Zbiornik ma dopiero 2 lata.

W obwodzie cyrkulacji jest pompa.

Napisano (edytowany)

4 osoby dorosłe.

 

A czy połączenie takie jak przedstawiłem na rysunku poza stratami na obwodzie w trakcie działania cyrkulacji ma inne mankamenty .

A co z rozmiarem i mocą grzałki bojlera . ( myślałem nad 50 l z 1500W grzałką)

 

Edytowano przez danielknu (zobacz historię edycji)
Napisano
12 godzin temu, danielknu napisał:

4 osoby dorosłe.

To bojler 50 l za mały.

12 godzin temu, danielknu napisał:

A czy połączenie takie jak przedstawiłem na rysunku poza stratami na obwodzie w trakcie działania cyrkulacji ma inne mankamenty .

Takie podłączenie szeregowe powoduje, że kocioł gazowy będzie zawsze podawał wodę ciepła przez bojler elektryczny.

12 godzin temu, danielknu napisał:

A co z rozmiarem i mocą grzałki bojlera . ( myślałem nad 50 l z 1500W grzałką)

Gałka na te 50l  Czas nagrzewania ( T - 50*C) z półtorej godziny.

Napisano
Dnia 8.05.2020 o 15:32, danielknu napisał:

Witam.

Ma pytanie dotyczące możliwości rozbudowy istniejącej instalacji grzewczej wody użytkowej o podłączenie bojlera elektrycznego.

 

Instalacja zawiera gazowy piec który zasila ogrzewanie domu oraz wymiennik cwu z obiegiem cyrkulacji.

Niestety wymiennik nie ma możliwości zamontowania grzałki elektrycznej.

Chciałbym związku z posiadana instalacją fotowoltaiczną uzupełnić system grzewczy o grzanie wody użytkowej w bojlerze elektrycznym niestety nie jestem pewien czy moje podejście jest prawidłowe.

Czy wpięcie bojlera elektrycznego na wyjściu z wymiennika CWU  ciepłej wody użytkowej będzie bezpieczne ?

Czy w związku z istnieniem obiegu cyrkulacji moc grzałki bojlera pozwoli na ogrzanie takiej ilości wody ( wymiennik CWU 150l + bojler ) 

Jakiej pojemności zastosować bojler i jakiej mocy grzałka 2000 W ?

Znalazłem podobne  rozwiązania ale nie posiadały one obiegu cyrkulacji.

 

Dziękuję za pomoc.

 

 

instalacja grzewc.png

Prawidłowym rozwiązaniem jest wymiennik dwupłaszczowy i podłączenie do niego dwóch źródeł ciepła. Druga opcja to zwykła grzałka elektryczna w płaszczu wymiennika zamiast dodatkowej pojemności układu cwu. Ten bojler należy wpiąć przed wymiennikiem, na zasilaniu zwu. Czyli - podgrzewa - albo kocioł gazowy, albo bojler. Ja uważam jednak, że zwykła grzałka zamiast bojlera spełni zadanie. Czujnik temperatury i tak nie załączy kotła gazowego w trybie przygotowania cwu jeśli woda będzie miała temperaturę zgodna z nastawą.

Jak masz przygotowaną instalację PV - on czy off grid? W drugim przypadku mozliwe, że masz 5-6 paneli + przetwornicę do 3 kW +..odbiornik prądu (grzałka). Dodam, że jesli mowa o przypadku nr 2, prąd z przetwornicy nie jest prawdopodobnie czystym sinusem i termostat elektroniczny w grzałce może się często psuć. Obecnie w sklepach internetowych jest pełno ofert zestawów PV do przygotowania CWU. Na taki wymiennik polecam grzałke 2 kW i zestaw PV o mocy minimum 1200-1500 W w picu. Czyli 6 paneli, które w picu (przy największym nasłonecznieniu) dają 6x280 = 1680 W. Każdy panel to napięcie chyba 30V czyli 180 V przetwornica spokojnie podniesie bez trudu do 230 V. Jedna uwaga - jeśli to jest właśnie taki zestaw czyli off-grid - wieczorkiem i podczas pogody bez słońca pracuje tylko kocioł gazowy. Jeśli ma pracować kocioł i dogrzewanie grzałka równocześnie - potrzeba wymiennik dwupłaszczowy.

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zapewne o coś takiego:     Może być niewygodny dostęp do mycia dzieci, prania ręcznego na przykład koca, czy chodniczka... Ale Ciebie to jakby nie dotyczy  Kiedyś to była bardzo istotna sprawa...
    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...