Skocz do zawartości

Problem z montażem paneli


Recommended Posts

Napisano

Witam, mam problem z montażem paneli. Jednakowe panele kładłe w całym przedpokoju i kuchni. Przedpokój cały zrobiony i wszystko jest Ok, połowa kuchni również, ale od połowy powstał problem. Panele jakby były Krzywe, tzn połączyłem je krótszymi bokami i kiedy chce połączyć dłuższym bokiem to w środku jest szczelina, przez którą nie mogę zapiać zamka. Panele dochodzą na końcach, ale w środku jest szczelina. Kiedy próbuje je docisnąć to rozpinają mi się zamki przy krótszych bokach. 
 

Jaka może być tego przyczyna i jak temu zapobiec? 

Napisano

Te kilka paczek paneli mogły być nieodpowiednio przechowywane (czy to w domu, czy to w sklepie/hurtowni) i złapały wodę, no i odkształciły się... Teraz to montaż na siłę ze wspomożeniem pasami z grzechotką...

Napisano

Tutaj na zdj widać jak panel odchodzi od prostej szafki. Jedno zdjęcie z brzegu panelu a drugie na środku. Chyba tak to nie powinno wyglądać? 

A013E4DF-895D-40A9-A574-EB23F5781CD7.jpeg

9BF8E7BE-5B1E-4B94-A2D2-1AFA087F9299.jpeg

Napisano
1 godzinę temu, joks napisał:

Sprawdzić datę produkcji , linię produkcji , jeżeli się różnią reklamować .

Wszystko powinno być na opakowaniu .

To jest bardzo dobre wyjście, o ile sklep jest w zasięgu dogodnym...

Napisano
41 minut temu, Slapek napisał:

Problem jest w tym, że poprzednie kartony wyrzucilem. Zostały dwa które są Krzywe 

Niektórzy producenci robią nadruk na spodniej stronie paneli sprawdź może tam coś pisze.

Napisano
2 minuty temu, mhtyl napisał:

Niektórzy producenci robią nadruk na spodniej stronie paneli sprawdź może tam coś pisze.

Ok sprawdzę, jak będę w domu. 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie Daga nie powiem, to co robisz ma swój urok i ostatecznie ma się wam podobać nie mnie. Faktycznie osobiście nie lubię tych udawanych marmurów i uważam że taka mała łazienka lepiej by wyglądała bez tych wzorków, czarna z jakimiś akcentami drewna, czy innej szarości.  Tu na ten przykład nawet ciekawie wygląda z tym żyłkowaniem ale jest ono bardzo delikatne, powiedziałbym że subtelne, mało kontrastowe. I dość oszczędnie serwowane no i robi świetną robotę.
    • Twoje potrawy Chefie to majstersztyk pod względem każdym  Również wizualnym  Jedzonko urodzinowe Teresity zmiotło mnie z planszy  Jadłabym     Każde moje działanie w projektowaniu moich wnętrz zawsze jest ryzykiem. Można zrobić projekt bardzo zachowawczy, poprawny i przyjemny dla oka  Tylko ... nie byłby mój   Lubię rozwiązania niestandardowe  Pamiętasz, jak każdy na forum odradzał mi pomalowanie starych tynków na biało? Tylko gładź! Nie posłuchałam i moje ściany mają swój charakter, dla mnie są piękne  Nie są idealne, wygładzone - noszą na sobie historię lat pięćdziesięciu. Każde zadrapanie, ubytek to ich historia   Podobnie było z zabudową g-k, którą "walnęłam" na czarno. Miała stanowić kontrapunkt i takim jest - ba, postawiłam teraz przy niej czarną komodę i całość robi robotę   Co mi tam jeszcze odradzali? Czarny sufit w przedpokoju - wygląda świetnie i jestem w nim zakochana     Tak, że widzisz   U mnie to jest tak, że patrzę na pomieszczenie i jakoś tak w głowie widzę, jak to będzie wyglądać  Z reguły się nie mylę   Ale to są moje projekty. Dla mnie i do mojego mieszkania. To ja się w nim mam dobrze czuć  Jeśli Dragonowi podoba się czarny marmur w połysku, to moim zadaniem jest tak zaprojektować resztę, żeby całość była spójna i nam się podobała  Być może część osób powie, że to kicz. Być może, liczę się z taką krytyką - ale to nam się ma podobać   Gdybym projektowała komuś (a już koleżanka puka do drzwi po prośbie), to zrobiłabym wnętrze pod ich gust     Zaraz wpadnie Demo i powie, że gust to raczej mam zwichrowany i nie przystoi  Ale ... nie wypada to tylko plomba w zębie jak jest dobrze zrobiona    
    • Tak właśnie postępuję w swojej kuchni. Jeżeli znasz zasady łączenia smaków, realizacja odważnych pomysłów, staje się nie tylko doskonałą zabawą ale wielokrotnie zadowoleniem dla podniebienia biesiadników
    • Czy na łączeniu dwóch arkuszy trapezu też trzeba zrywać włókninę antykondsacyjną, czy można położyć tak jak przyjechała z fabryki?
    • No tak. Ja wiem, że pierdoła, ale strasznie się bałam, że odcień będzie wpadał w żółty/złoty - a tego bym bardzo nie chciała   Jest ok, więc postanowiłam podzielić się radością  No i piękny jest .... drewnem pachnie, wszak drewniany  Nie będę zmieniać jego barwy, zostanie. Pociągnę tylko lakierem matowym ze 3 razy, ale dopiero po wywierceniu otworów pod syfon umywalkowy i armaturę     I teraz tak. Rozważam takie rozwiązanie. Umywalka nie stanęłaby centralnie na środku blatu, tylko 1cm od prawej krawędzi  Centralnie symetrycznie nad nią zawisłaby szafka z lustrem, a na blacie po lewej stronie zrobiłoby mi się 19 cm miejsca na postawienie pierdółek typu dozownik z mydłem i balsamem na szarej tacy   Nie wiem, chyba powinno być ok pod względem wizualnym    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...