Skocz do zawartości

Brama skrzydłowa otwierana na zewnątrz i siłownik NICE


mari_p

Recommended Posts

Napisano

Witam,

Muszę zainstalować siłowniki do bram skrzydłowych, która otwiera się na zewnątrz.

Po kilku konsultacjach / rozmowach z firmami produkującymi siłowniki wybrałem Nice WG2S, ponieważ każdy sprzedawca a także serwisant mówił, że można ją zastosować do bramy skrzydłowej otwieranej na zewnątrz.

Bardzo proszę Forum o podpowiedź nawet ogólną jak to zrobić.

Dołączam model siłownika (już kupiłem) i zdjęcia bramy wraz ze słupami na których będą zamocowane siłowniki.

file1.png

file-1.png

pobrane.jpg

Napisano

No właśnie nie ma bo w tym miejscu gdzie mogłaby się otworzyć stoją samochody. Poza tym otwiera się na zawnatrz w obrysie podjazdu wiec na jezdnie nie wchodzi a chodnika nie ma. Proszę o wsparcie jak zamontować. 

Napisano

Przecież w instrukcji siłowników masz bardzo dokładnie opisane jak sie montuje napęd, poczynając od okablowania, przez oobliczenia słynnego trójkąta otwarcia, po schematy podłączenia fotokomórek. Usiądź, skup się, przeczytaj ze zrozumieniem, wykonaj.

Kierunek otwarcia bramy potraktuj tak, jakbyś ulicę miał na podwórku, a podwórko było ulicą. I wsio.

Być może coś będziesz musiał spawać, ale jak pogłówkujesz, to i spawanie ominiesz, bo zamiast spawać powiercisz otwory i śrubami przykręcisz i ramiona siłowników, i silniki.

Warto na bieżąco używać farby antykorozyjnej w miejscach, do których juz nigdy nie dotrzesz. Spowalnia to montaż, ale wiesz, że rdza nie zeżre miejsc montażu i się luz nie pojawi.

  • 3 miesiące temu...
Napisano

szkoda że kupiłeś takie siłowniki, trzeba było dołożyc trochę i kupić siłowniki NICE podziemne . - nie widać a szybko otwierają .  Każdy siłownik można , ale od zewnątrz , njczę4sciej otwieraa się do 110 stopni. 

Napisano

Zainstalowałem już jakiś czas temu. Przystawałem do słupów od bramy po profilu około 15 cm każdy i odwróciłem bieguny na siłowniki. Finalnie działa super. Bardzo cichy sprzęt. Polecam.
Zamykam temat.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
    • Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje. A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.     PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
    • Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna     Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę... Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką... Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...