Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
jurasjo

Konstrukcja dachu - wyjaśnienie

Recommended Posts

Witam

Na załączonym fragmencie rzutu domku zauważyłem element zwany krzyżulcem. Wygląda jak ścianka kolankowa ale zakładam, że nią nie jest.

Czy w tym przypadku to jest domek który można zakwalifikować jako domek bez ścianki kolankowej(to istotne, ponieważ w MPZP wyszczególnione są kąty dachu dla wersji ze ścianką 22-30 stopni i bez ścianki 40-45 stopni).

 

Zrzut ekranu Deepin_wybierz-obszar_20190223072749.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, jurasjo napisał:

Czy w tym przypadku to jest domek który można zakwalifikować jako domek bez ścianki kolankowej

A widzisz gdzieś ową ściankę kolankową?

Ten projekt domu nie ma ścianki kolankowej, a ten krzyżulec jest częścią więźby dachowej i może być wykorzystany jako ślepa ścianka kolankowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podpinam sie pod temat bo fajnie mi podpasował.

 

u mnie jest tak samo ale ja nie chcę takiego głębokiego skosu na poddaszu i chciałbym odsunąć ściankę kolankową od tego krzyżulca o jakiś metr,  lub nawet 1.5 metra, czy takie rzeczy się praktykuje ? i co z tak wielką powstałą pustką, czym to wypełnić czy zostawić puste, ale czy tam się nic nie będzie lęgło ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można zabudować i zrobić schowek na np. ozdoby choinkowe albo inne rupiecie . Przydają się takie schowki .

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli praktykuje siię takie rozwiązania, a co się robi z pustą przestrzenią jaka zostaje nad sufitem, przecież do szczytu dachu daleko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-list-zaniepokojonego-lekarza-ze-szpitala-w-toruniu/kyg7xxq "Lekarz toruńskiego szpitala: prawdopodobnie roznosimy zakażenie" Prawdopodobnie roznosimy zakażenie w całym szpitalu, a co najgorsze, przynosimy to do własnych domów, sklepów. Pacjenci z innych oddziałów są swobodnie do nich przyjmowani i wypisywani, przyczyniając się do rozprzestrzeniania epidemii – napisał w liście do Onetu lekarz miejskiego szpitala w Toruniu, w którym wykryto 22 zakażenia koronawirusem pacjentów i personelu. (...) 2. Dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu w dniach 30-31 marca wizytował wszystkie oddziały, pouczając personel, aby nie używał maseczek ochronnych ani przyłbic w szpitalu, w szczególności na izbie przyjęć! Sami, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszymy, czekaliśmy na argumenty. I usłyszeliśmy takie: "maska przed niczym nie chroni", "personel niższy widzi, że chodzicie w maseczkach i przyłbicach i też żąda sprzętu ochronnego", "z ekonomicznego punktu widzenia jest to całkowicie nieuzasadnione". Nadmienię, że dyrektor jest lekarzem. 3. Na kilku oddziałach leżą pacjenci podejrzani o COVID-19 lub są lekarze i inny personel z bezpośredniego kontaktu z zakażonymi lekarzami z hematologii (dotyczy to kardiologii, urologii, chirurgii). Lekarze z tzw. kontaktu pracują bez przeszkód na oddziale z innymi lekarzami, pielęgniarkami, badają pacjentów. 4. Dział administracji i zarządzający szpitalem wykonują sobie testy, a lekarzom się testów nie pobiera!" -----------------------------------------------------------------------------------   z innej beczki: Rozumiem że to jest wzór wypowiedzi racjonalnej, kulturalnej i merytoryznej, a nie żaden tam fejk ani stek wymiocin :  
    • Nieco sarkastycznie. No przecież zarażenia w szpitalach przez brak znajomości procedur, a nie przez brak środków ochrony osobistej. Ktoś musi być kozłem ofiarnym. Bezczelność. Nie chciałabym w tych czasach pracować w szpitalu . Nie dość, że walczą o nasze życie, to jeszcze kłody pod nogi.   http://polityczek.pl/uncategorised/12740-lekarze-zarazaja-sie-koronawirusem-wiceminister-zarzuca-im-brak-znajomosci-procedur?fbclid=IwAR23pYSOjBPv5xULJwfoMrAR0Y37VLV1-ABL5u5HzFtv4e8xaTJXcv4_zOg
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...