MrTomo Napisano 22 sierpnia 2017 #1 Napisano 22 sierpnia 2017 Wjechałem wiertłem w rurkę w podłodze... sika... Macie pomysł jak to naprawić? Nie mam za bardzo manewru, żeby dać mufę, ale jakoś muszę. Bo mufa nie nachodzi cała na rurkę tyko do połowy, chyba żeby ją "jakoś skrobnąć w środku" żeby przeszła cała i cofnąć?"
Gość mhtyl Napisano 22 sierpnia 2017 #2 Napisano 22 sierpnia 2017 Musisz bardziej ją odkuć i owinąć taśmą termo dość ciasno a potem za pomocą opasek zaciskowych ścisnąć z dwóch stron. Możesz użyć też kity hydraulicznego i go owinąć potem taśmą, lub kupić i założyć specjalną obejmę np taką Chyba nie muszę dodawać abyś przed zabiegiem uszczelnienia dobrze oczyścił rurę z wszelakiego brudu.
MrTomo Napisano 22 sierpnia 2017 Autor #3 Napisano 22 sierpnia 2017 (edytowany) Te rurki są z Cu 18mm... Odkułem jeszcze 15cm i dotarłem do kolanka. To już sobie powinienem dać radę. Obetnę (tylko czym...? brzeszczotem?) w tym miejscu z dziurą i dam tam mufę a przy kolanku rozlutuję. Będę miał pole manewru Gorzej,, że nie wiem jak przykleić potem płytki? jedną musiałem trochę rozwalić. Jakoś ją do równa dociąć czy muszę zrywać i podkuwać na klej pod nową? Edytowano 22 sierpnia 2017 przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Gość mhtyl Napisano 22 sierpnia 2017 #4 Napisano 22 sierpnia 2017 9 minut temu, MrTomo napisał: Te rurki są z Cu 18mm... Odkułem jeszcze 15cm i dotarłem do kolanka. To już sobie powinienem dać radę. Obetnę (tylko czym...? brzeszczotem?) w tym miejscu z dziurą i dam tam mufę a przy kolanku rozlutuję. Będę miał pole manewru Gorzej,, że nie wiem jak przykleić potem płytki? jedną musiałem trochę rozwalić. Jakoś ją do równa dociąć czy muszę zrywać i podkuwać na klej pod nową? Jeżeli masz blisko kolanko to tylko palnik w rękę i wio. Tylko zwróć uwagę na mufę czy nie aby zwężenia w środku bo wtedy jej całej nie nasuniesz na rurę. Jeżeli masz jeszcze w zapasie takie płytki to tą uszkodzoną wymień całą, chyba że jest to w niewidocznym miejscu i nie będzie to rzucało sie w oczy to zrób tak jak pisałeś dotnij do równości starą i daj kawałek nowej.. Zanim odkujesz starą płytkę musisz wyskrobać fugę wokół niej abyś nie uszkodził sąsiednich płytek. Spokojnie możesz ja potem dać na klej montażowy.
MTW Orle - osuszanie budynków Napisano 23 sierpnia 2017 #5 Napisano 23 sierpnia 2017 (edytowany) 11 godzin temu, MrTomo napisał: Obetnę (tylko czym...? brzeszczotem?) w tym miejscu z dziurą i dam tam mufę a przy kolanku rozlutuję. Będę miał pole manewru To chyba nie jest dobry pomysł. z tym co się spotkałem przy połączeniach " trudnych " ostatnim elementem była zawsze mufa nasuwasz na rurkę od kolanka przesuwasz na tą drugą spawasz i masz. jeżeli rozlutujesz kolanko to wygodniej (a może nawet tak samo) ci się będzie lutować mufę ALE potem trzeba jeszcze rurę wepchnąć w to kolanko i się zaczynają schody . dla "umiącego" lutowanie mufy w takiej konfiguracji nie jest problemem nie będzie ciekło . jakim wiertłem żeś się wtarabanił ???? Edytowano 23 sierpnia 2017 przez MTW Orle - osuszanie budynków (zobacz historię edycji)
MrTomo Napisano 27 sierpnia 2017 Autor #6 Napisano 27 sierpnia 2017 (edytowany) Udało się naprawić przez odlutowanie w miejscu kolanka. W miejscu dziury uciąłem do równa, założyłem mufkę, do mufki pozostały kawałek z nowym kolankiem. Wcześniej wyczyszczone, dopasowane. Zalutowałem i gra. A potem naszła mnie refleksja... Po co to odkuwałem, trzeba było odkuć dosłownie kawałeczek, w otworek wepchnąć kawałem drucika miedzianego (1mm2) i oblutować z góry. Ech, ten pośpiech Edytowano 27 sierpnia 2017 przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się