Skocz do zawartości

Gres 60x60 - jak układać?


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Zwojowałem samodzielnie 2 łazienki od a do z i przyszła pora na posadzki. Robię przymiarki do kładzenia gresu 60x60 40m2 na nierównej posadzce i dumam jak ugryźć temat fachowo. Pierwszą myślą było układanie "kombinowane", czyli podłoże grzebieniem (jaki rozmiar, 10mm?) + cienko płytka klejem klasy C2TE S1. Po obejrzeniu filmiku na yt: https://www.youtube.com/watch?v=0erDIQ7gwiA

mam wątpliwości, czy nie utrudniłbym sam sobie roboty skoro zamiast wylania masy poziomującej mógłbym zastosować klej samorozpływny Atals Plus Mega, który jednocześnie równa podłoże. Faktycznie tego typu klejem można smarować tylko podłoże? Pracuje ktoś z kolegów takim systemem? Fachowiec na filmiku stosuje dodatkową warstwę kleju nakładając kielenką, to norma, czy po prostu sam sobie wypracował taki system? Po co pod koniec filmiku na poziomnicę kładzie kolejną, krótszą?

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)
Napisano
Dnia 4.05.2017 o 19:03, Ermenegildo napisał:

 Fachowiec na filmiku stosuje dodatkową warstwę kleju nakładając kielenką, to norma, czy po prostu sam sobie wypracował taki system? Po co pod koniec filmiku na poziomnicę kładzie kolejną, krótszą?

Wszystko zależy od tego jak duże są nierówności tego podłoża. W jednym miejscu może kłaść bardzo mało kleju a w miejscu gdzie jest obniżenie będzie dokładać kielnią. Nie jest to żadna norma, ale też przy idealnie równym podłożu można tak robić, przez co uzyskujemy większy zakres regulacji. czy jakoś tak.

Kładzenie poziomicy jednej na drugą można chyba tylko tłumaczyć tym że tę dłuższą ma spieprzoną i niedokładnie pokazuje.

Zauważ też że na tym filmiku on pracuje z systemem poziomowania płytek zwanym z niemiecka nivelliersystem, który fajnie wspomaga robotę właśnie przy kładzeniu na grubą warstwę kleju. Jak to działa widać na tym filmie:

 

Gość stach
Napisano

Klej tylko metodą kombinowaną!

Jak nierówna jest ta Twoja posadzka? Atlas Plus Mega faktycznie może mieć warstwę ok 20 mm, ale wbrew pozorom nie jest tak łatwo utrzymać poziom, nawet przy użyciu systemów pozioujących.... To będzie widoczne szczególnie przy płytkach z połyskiem...

Napisano (edytowany)

Na całości różnica poziomu jest poniżej 2cm. Gres nie będzie całkowicie z połyskiem tylko z powłoką lappato, rektyfikowany, optycznie najbardziej podoba mi się kładzenie na fugę 1mm, kupiłem system poziomowania Kubala. Z niewielkiego doświadczenia wyniesionego z układania płytek w łazienkach wiem już, że w pewnym momencie płytki mogą się "sklinować" przy tak niewielkiej fudze i trzeba kontrolować podparcie płytek klejem przy zastosowaniu tych systemów. Mądre strony w sieci radzą, żeby większe powierzchnie pod płytki wielkoformatowe"dzielić" na 4-5m2 z zastosowaniem dylatacji, koniecznie?:icon_biggrin:

Na jaki grzebień kłaść? Zakładam, że wyleję masę samopoziomującą jednak i będę układał metodą kombinowaną.

 

Co do systemu poziomowania to nie jest tak, ze np. przy fudze 1mm trudno pozniej "wybic" te dystanse tak, zeby kawalki plastiku nie zostawały w fudze i nie utrudniły pozniej fugowania?

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)
Gość stach
Napisano

Przy zrywaniu elementów systemów poziomujących plastik powinien pękać poniżej poziomu powierzchni płytki...

Użyj grzebienia z półokrągłymi zębami...

Napisano

Paca typu U? Domyślam się, że chodzi o inne rozkładanie się kleju pod płytką? Średnio mnie przekonują te systemy poziomowania, np. na tym filmie https://www.youtube.com/watch?v=7tMxMf5RtGE jak przewiniemy do 2:39 wyraźnie widać, że płytka zamiast "siadać" na klej to unosi się do góry, jak fachowiec zaciskarką dociąga klinik. A te plastiki nie powinno się przypadkiem zatapiać w kleju, żeby "siadły" maxymalnie na posadzkę tylko trzeba je kłaść na klej jak na tym filmiku?

Gość stach
Napisano

Wyrównaj podłoże i nie zawracaj sobie głowy systemami poziomującymi...

Gość stach
Napisano

Te półokrągłe to mają rozmiar jeszcze większy - ok 15mm, ale ten Atlas Plus Mega pięknie się rozkłada...

Napisano (edytowany)

Uprzątnąłem pomieszczenie od którego chciałem zacząć układać gres i po wyniesieniu wszystkich "gratów" zauważyłem, że w jednym miejscu była dolana posadzka, która pękła i jak na nią się stanie to "poddaje się", tzn. lekko ugina. Wydłubałem w rogu jej kawałek i widzę, że ktoś kiedyś położył styropian-folia-beton. Nie znam się na budownictwie, ale na moje oko został zastosowany zwykły, elewacyjny styropian, a nie posadzkowy i podejrzewam, że to on nie wytrzymał ciężaru betonu. Załączam zdjęcia jak to wygląda. Jak ten kawałek posadzki przygotować do układania gresu?

Na pierwszym zdjęciu w miejscu połączenia dolanej posadzki, a zarazem pęknięcia stała kiedyś ściana, została wyburzona i przesunięta, żeby powiększyć pokój. I tylko w tym dolanym miejscu się "poddaje".

 

IMG_1344.JPG

IMG_1342.JPG

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)
Napisano

Szanowny Panie, radzimy zacząć od wzmocnienia podłoża – powinno być stabilne. Następnie, tak jak radził już inny forumowicz, najlepiej będzie wyrównać podłoże i dopiero przejść do klejenia gresu. Z naszej oferty możemy do tego celu polecić dwa produkty: masę naprawczo-wyrównującą http://knauf.pl/produkty/knauf-m1-repair-, którą można nałożyć warstwą o grubości 3-50 mm oraz klej klasy C2TES1 - K4 Elastyczny Plus http://knauf.pl/produkty/knauf-k4-elastyczny-plus-.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tu przede wszystkim trzeba uwzględnić zapisy zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych: § 12.4. W zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271–273, dopuszcza się: (…) 3) budowę budynku gospodarczego lub garażu o długości nie większej niż 6,5 m i wysokości nie większej niż 3 m bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez okien i drzwi.   Zgodnie z nimi nie widzę podstaw aby zakazać budowy garażu (o określonych parametrach) w odległości 1,5 m od granicy działki. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego również takiej lokalizacji nie zakazuje.   Natomiast co do przepisów przeciwpożarowych to w mojej ocenie istotne są przede wszystkim dwa z nich. W pierwszym jest mowa o użytych do budowy materiałach. Z jego spełnieniem nie ma problemu w przypadku garażu blaszanego.   § 275. 1. Klasę odporności pożarowej garażu należy przyjmować, jak dla budynku PM o gęstości obciążenia ogniowego do 500 MJ/m2, pod warunkiem wykonania jego elementów jako nierozprzestrzeniających ognia, niekapiących i nieodpadających pod wpływem ognia, jeżeli przepisy rozporządzenia nie stanowią inaczej.   Kolejny dotyczy natomiast wymaganych odległości. Przy czym to on zawiara wyłączenie o absolutnie podstawowym znaczeniu:   § 276. 1. Usytuowanie garażu zamkniętego i otwartego powinno odpowiadać warunkom określonym w § 271 jak dla budynków PM o gęstości obciążenia ogniowego do 1000 MJ/m2, z zastrzeżeniem § 19. 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do garażu o liczbie stanowisk postojowych nie większej niż 3, w zabudowie jednorodzinnej i rekreacji indywidualnej.   Podsumowując, w świetle przytoczonych wyżej przepisów nie widzę podstaw aby wymagać jakiegoś zaostrzania wymogów przeciwpożarowych.
    • No jest, właśnie chciałem uszczęśliwić moją armaturą do kuchni czarną, bo stara chromowana padła. A te czarne takie nowoczesne. Szybko zostałem nawrócony na właściwy tok myślenia, chyba że sobie sam ją będę pucował. No i racja, na pierwszym miejscu funkcjonalność a nie dizajn.    
    • A po co tak często? Jesteście jakieś brudasy, czy co?.  Zmywacie naturalną barierę ochroną organizmu.  No i nie jesteście ekologiczni zużywając tyle wody do mycia pycia.    Dobra tam, ja bym jednak to czarne żyłkowane jeszcze przemyślał.  To ma być takie że samo opłukanie wystarczy bez żadnych ściągaczek.   No wiem że jest, dlatego ja się w takie kulorki nie bawię.
    • Na macie zawsze widać bardziej, Demo ... uwierz mi 😉 Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca. Zawsze. Mam jej w domu dużo. Mam na przykład dwie konsole (jedna w salonie i druga w przedpokoju). Na matowym blacie konsoli w salonie widać bardziej kurz niż na błyszczacym w przedpokoju. Matowych czarnych komód w domu też u mnie dostatek. Znam ten temat od podszewki 😉
    • Moja świadomość estetyczna nie idzie w parze z funkcjonalnością rozwiązań  Jako kobita - wiem, jak w praktyce wygląda utrzymanie czystości na konkretnych płaszczyznach i wzorach       To teraz patrz. Każde z nas bierze prysznic raz dziennie. To już daje dwa razy wycieranie ściany za wanną (dwóch ścian w zasadzie). Ja nie mam czasu na ekscesy, żeby biegać ze szmatą codziennie   Użycie ekspresowej ściągaczki do wody to max, co mogę z siebie wycisnąć    Nie dramatyzuj .... może nie będzie to w Twoim guście, ale będzie spójnie i relatywnie bezproblemowo   Design czarnego marmuru oczywiście może się podobać lub nie ... ale nadal jest trendy. Czy sztuczny? Zawsze jest sztuczny ... na płytkach, na panelach ściennych ... to jest nadruk. Prawdziwy marmur (kamień) w ogóle nie nadaje się do łazienki - a tym bardziej do strefy prysznicowej     Ni ma dramatu, panie  Don't panic   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...