Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Kasia2011

Od czego zaczac by podzielic działkę

Recommended Posts

Witam, 

chciałabym postawić dom na działce, która jak na razie należy do teścia. Teść ma własne gospodarstwo rolne i z mężem chcielibyśmy aby wytyczył działkę a następnie nam ją odpisał. Jednakże kompletnie nie wiem od czego zacząć. A teść powiedział że odpisze tylko to my musimy wszystko załatwić. Wiec, moje pytanie brzmi gdzie najpierw mam się udać by rozpocząć procedurę? I co dalej robić krok po kroku by ją podzielic? 

Nadmienię też że nie wiem czy ziemia jest odrolniona i czy ma warunki zabudowy ( również nie wiem gdzie tego wszystkiego się dowiadywać).

Bardzo proszę o pomoc, bo jestem calkowicie niekompetentna w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, stokrotka28 napisał:

w danej miejscowości w gminie powinien być geodeta  tam trzeba się udać i wszystko przedstawić .

Geodezja jest powiatowa, w gminach jej nie ma. Ale i tak geodetę do podziału trzeba wybrać sobie prywatnie. Dowolnego. I dopiero oni (przeważnie) załatwiają resztę, bo najlepiej wiedzą jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a

2 godziny temu, stokrotka28 napisał:

w danej miejscowości w gminie powinien być geodeta  tam trzeba się udać i wszystko przedstawić .

Akurat geodeta to jest tu na ostatnim miejscu w całej procedurze. najpierw trzeba udać się do gminy i zaciągnąć języka co i jak, bo jak okaże się w gminie że nie można się na tej ziemi wybudować to geodeta zbyteczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, mhtyl napisał:

a

Akurat geodeta to jest tu na ostatnim miejscu w całej procedurze. najpierw trzeba udać się do gminy i zaciągnąć języka co i jak, bo jak okaże się w gminie że nie można się na tej ziemi wybudować to geodeta zbyteczny.

Jak się jedzie do prywatnego geodety, to za samą rozmowę z nim się nie płaci. I zapewniam, że wszystkie tego typu informacje mozna u niego uzyskać.

Owszem, podpowiadam sposób nieformalny, mało urzędowy. Ale skuteczny, bo tak właśnie załatwiałem. Zleciłem geodecie pracę, zapłaciłem zwyczajną stawkę i po tygodniu dostałem wszystkie dokumenty geodezyjne do rączki, już zatwierdzone przez Starostwo. Można? Można!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że tak można jak piszesz ale nie jest to przyjęta forma, bo geodeta nie musi być "tutejszy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Paweł
      Można ją postawiłem na działce rolnej budynek do 35m
    • Wspominałaś coś jeszcze że zlew nie jest wklejony na silikonie...  i dobrze. Teraz po kolei. Musisz sobie kupić coś co się nazywa "szkło wodne" - dostępne w marketach budowlanych, a panowie od blatów tego na pewno nie będą mieli. Łączenie blatów jak i otwór po wycięciu pod zlew czy kuchenkę, czyli wszystkie miejsca gdzie płyta wiórowa została odsłonięta po wycięciu laminatu musisz teraz pomazać/nasączyć tym szkłem wodnym. Najlepiej robić to przy pomocy pędzelka. Przygotuj sobie wilgotną szmatkę która w razie jakichkolwiek zabrudzeń od razu zetrzesz nadmiar preparatu - on dosyć szybko zasycha a wtedy kaplica. Skręcenie połączenia na łyżwę blatu śrubami do łączenia blatów jak jeden z boków jest jeszcze delikatnie wilgotny spowoduje delikatne sklejenie szczeliny i zapobiegnie całkowicie dostawaniu się wilgoci do płyty.   Silikonem o którym pisali koledzy wcześniej uszczelniasz styk zlewu czy płyty grzewczej po obwodzie, ale dopiero po wcześniejszym zabezpieczeniu trwale płyty. W łączenie blatów nie pchaj żadnego silikonu. Jest tam potrzebny jak psu piąta noga.
    • Policzyłem.   Prowadzę działalność więc policzyłem też odliczenia od dochodowego >>> koszt remontu ...a z innej beczki. Orientujecie się czy w przypadku zakupu nieruchomości, której część (powiedzmy 30%) wykorzystywana będzie pod działalność gospodarczą jest opcja, żeby część kosztów zakupu i remontu wrzucić w koszty prowadzenia działalności i odliczyć VAT?    
    • Mam tak, jak MrTomo, też lubię zapachy gotowania w kuchni, Jest jeden wyjątek, który mnie nie drażni, to zapach pieczonego ciasta drożdżowego. Może nim pachnieć wszędzie i to mi nie przeszkadza . Wklejam zdjęcia. Tam gdzie palce, tam wybrzuszenie blatu. Jeszcze dwa słowa informacji. Pod kuchenką jest szafka narożna, która się ciągnie do zlewu ( to w związku z takim a nie innym połączeniem blatów).  I jesień z dzisiaj. To, co niedawno płonęło, teraz zaczyna dogasać. Ale ciągle jest pięknie.
  • Popularne tematy

×