Skocz do zawartości

Zadania serwisanta


Recommended Posts

Napisano

Witam

Czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć na pytanie, czy jest jakiś termin w jakim serwisant powinien się zgłosić do klienta aby ustawić właściwie piec gdy ten został zamontowany. Chodzi mi tutaj o przestawienie ustawień fabrycznych i dobór odpowiedniej dawki gazu??

Pozdrawiam

Napisano

Po pierwsze kto montowal Tobie ten kocioł. Jeśli autoryzowany instalator to on zgłasza do serwisu tzw. pierwsze uruchomienie kotła i wypełnia książkę gwarancyjną. A moje pytanie jakiej marki ten Twój kocioł.

Oczywiście chodziło Mi że książkę gwarancyjną kotła wypełnia serwisant a nie autoryzowany instalator.

Napisano (edytowany)

Marka viessmann vitodens050

Właśnie niby ustaliliśmy że przyjedzie serwisant ale piec wisi już ponad miesiąc, dwa razy dzwoniłem i przypomniałem i dalej czekam.. jest to już irytujące.. Myślałem że jest na to jakiś określony czas..

Dzięki za odpowiedź..

Edytowano przez Oniu (zobacz historię edycji)
Napisano
Dnia 13.01.2017 o 11:41, Oniu napisał:

Marka viessmann vitodens050

Właśnie niby ustaliliśmy że przyjedzie serwisant ale piec wisi już ponad miesiąc, dwa razy dzwoniłem i przypomniałem i dalej czekam.. jest to już irytujące.. Myślałem że jest na to jakiś określony czas..

Dzięki za odpowiedź..

Witam !

Proszę o wiadomość prywatną z adresem instalacji oraz kontaktem najlepiej telefonicznym do siebie. Postaram się przekazać Twoje zgłoszenie dalej i przyśpieszyć tok sprawy.

Pozdrawiam !

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
    • Ja osobiście o Twoich wyborach kolorystycznych nie będę nic pisał, bo to i tak nic nie zmieni  Natomiast sugeruję gdzieś w pobliżu wanny i umywalki umieścić apteczkę, zaopatrzoną w środki przeciwbólowe i plastry, których będzie używał kąpiący się ludź przy wstawaniu po kąpieli - po uderzeniu w obudowę w Junkersa... W realu jest na pewno dużo bardziej odstający, niż na wizualizacji...    Ile miejsca zostaje na "otoczenie" sedesu - pomiędzy pralką a ścianą - bo to jest jakoś małowato na obrazku... chyba...   I tylko bez żadnych szachownic, proszę...
    • W sumie tak, same szkielety wyglądają surowo, ale jak się je ładnie/fajnie zagospodaruje, to myślę że będzie ok. Żona ma taki zmysł, że potrafi z niczego zrobić coś fajnego. Syn z kolei ma dżunglę w pokoju, tylko dzikich zwierząt brakuje. A co do koloru, to to drugie zdjęcie mi się najbardziej podoba, gdzie przeważa biel, ja nie lubię jak jest za bardzo pstrokato. Z kolei najładniejszą łazienkę widziałem a knajpie na krakowskim Kazimierzu, na ścianach i podłodze była czarno biała szchownica, ale to była spora toaleta. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...