Skocz do zawartości

Budowa domu 200m2


Recommended Posts

Napisano
Witam
Przymierzam się do budowy domu, chciał bym wybrać odpowiedni rodzaj budynku wiem że w internecie jest sporo artykułów ale większość sponsorowanych icon_smile.gif.
Chodzi mi bardziej o wymianę doświadczeń .
W planie mam budowę domu ok 200m2 parterowego w systemie szkieletowym, oczywiście żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Może ktoś podzielić się informacją jakie są koszty domu szkieletowego i tradycyjnego w stanie surowym zamkniętym.
Stawiałbym bardziej na dom energooszczędny z ogrzewaniem pompą ciepła rekuperacją etc.

Liczę na jakieś podpowiedzi icon_smile.gif
Napisano

Wszystko ok, ale powiedz dlaczego 200 m2 ma być ten dom. Po jakiego grzyba potrzeba Ci aż 200 m2?
Masz tu kilka tematów na tym forum ludzi opisujących domy szkieletowe i ich budowę oraz doświadczenia z użytkowania.

Napisano
Jak podejmowałem decyzję o swoim domu to koszta były dokładnie takie same. Z tą różnicą, że w tradycyjnym budownictwie sporo można zaoszczędzić, bądź rozłożyć w czasie a w szkieletowcu od razu masz gotowe elementy za które musisz zapłacić i złożyć.
Napisano
I w zasadzie przy szkieletowcu nie ma mowy o budowie systemem gospodarczym z przyczyn między innymi jakie wymienił poprzednik.
Przy murarce możesz praktycznie sam wszystko zrobić, maja oczywiście jako takie umiejętności, ale znam ludzi co przed budowa nie wiedzieli jak wygląda pustak (to taka przenośnia) icon_biggrin.gif a dam wymurowali sami, własnymi rękami.
Napisano
Dlaczego 200 metrów bo ma to być dom na 2 rodziny.
co do budowy szkieletu to nie jestem totalnie zielony, pracuję w budowlance jestem z wykształcenia hydraulikiem dużo mogę zrobić sam a i dom ma powstać w całości bez odkładania niczego na potem dlatego interesują mnie raczej sprawy związane z kosztami , najlepiej jak ktoś stawiał dom szkieletowy prosił bym o podanie kosztu stanu surowego zamkniętego oczywiście tradycyjne budownictwo też mnie interesuje . Jak pisałem decyzje jeszcze nie zapadły.
Napisano
To Ci jeszcze raz napiszę: w 2013roku dom szkieletowy o orientacyjnej pow. 100m2 kosztował około 80-90tyś (wyceny kilku firm). Do tego fundament (nie wliczany w koszta). Z tym, że przyznam bez bicia, że nie pamiętam czy to był SSO czy SSZ.
Mój dom 115m2 użytkowych SSO kosztował 80tyś.
Napisano
Jeżeli ma to być dwu rodzinny to z doświadczenia życiowego proponuje wybudować bliźniaka, a najlepiej dwa male po 100 m2 domy. Teraz się kochacie i zgadzacie a za kilka lat nie będziecie mogli na siebie patrzeć, czego oczywiści Ci nie życzę ale takie jest życie i taka jest rzeczywistość.
Ludzie którzy budowali szkieletory i opisywali to tu na forum budowali z firmą. Nie pamiętam aby ktoś tu opisywał budowę domu szkieletowego własnymi-gospodarczymi sposobami.
Poszukaj na forum a znajdziesz dwa DB z opisem budowy domu szkieletowego.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Piszesz, że do ogrzewania pompa ciepła. I jeżeli to typ pompy wodnej to dom szkieletowy będzie miała zbyt małą akumulację ciepła i będzie trudny do ogrzania. Inaczej jest w przypadku ogrzewania powietrznego (tu możemy budynek szybko nagrzać itp.). W polskich realiach, sprawdzoną technologią jest budynek z ceramiki+docieplenie np. Styropianem Knauf Therm. Taki system potrafi wybudować większość ekip budowlanych i nie popełni szeregu błędów , które wystąpią w domach szkieletowych.
Napisano
Piszesz, że do ogrzewania pompa ciepła. I jeżeli to typ pompy wodnej to dom szkieletowy będzie miała zbyt małą akumulację ciepła i będzie trudny do ogrzania. Inaczej jest w przypadku ogrzewania powietrznego (tu możemy budynek szybko nagrzać itp.). W polskich realiach, sprawdzoną technologią jest budynek z ceramiki+docieplenie np. Styropianem Knauf Therm. Taki system potrafi wybudować większość ekip budowlanych i nie popełni szeregu błędów , które wystąpią w domach szkieletowych.
Napisano
Cytat

Piszesz, że do ogrzewania pompa ciepła. I jeżeli to typ pompy wodnej to dom szkieletowy będzie miała zbyt małą akumulację ciepła i będzie trudny do ogrzania. Inaczej jest w przypadku ogrzewania powietrznego (tu możemy budynek szybko nagrzać itp.). W polskich realiach, sprawdzoną technologią jest budynek z ceramiki+docieplenie np. Styropianem Knauf Therm. Taki system potrafi wybudować większość ekip budowlanych i nie popełni szeregu błędów , które wystąpią w domach szkieletowych.



Pompa ciepła powietrze wodą kaskadowo jest wystarczajacym źródłem ciepła dla domu szkieletowego montuje takie pompy na codzien i to w bardziej surowym klimacie jak wielkopolska .jak na razie to nic mnie nie przekonuje do postawienia domu z ceramiki .
Napisano
Cytat

[...]jak na razie to nic mnie nie przekonuje do postawienia domu z ceramiki .


Nie mam nic do domów szkieletowych - sam taki miałem mieć - ale: jako jedyny czynnik bardziej przekonujący dla domów tradycyjnych to obrazy zniszczeń po wichurach, tornadach etc. Wiem Polska to nie US jednak mimo wszystko takie wybryki natury się zdarzają. Potem pokazują w TV jak temu zabrało dach, tamtemu zawaliła się stodoła. I to chyba jedyny (i to nie solidny) argument przeciw domkom szkieletowym.
Napisano
Cytat

.jak na razie to nic mnie nie przekonuje do postawienia domu z ceramiki .


A jakimi kryteriami się kierujesz?
Bo w moim przypadku zadecydowała cena, tyle samo co murowany (a w większości przypadków większa bo szkieletowego systemem gospodarczym nie postawisz a murowany tak) więc decyzja zapadła na murowany.
Napisano
Cytat

A jakimi kryteriami się kierujesz?
Bo w moim przypadku zadecydowała cena, tyle samo co murowany (a w większości przypadków większa bo szkieletowego systemem gospodarczym nie postawisz a murowany tak) więc decyzja zapadła na murowany.

też właśnie staram się to oszacować co wyjdzie korzystniej pod względem materialowym bo robocizny nie liczę nam ekipę i murarzy i cieśli którzy to zrobią.
Napisano
Wiesz, szkieletowy tez ma swoje uroki. Są rejony gdzie szkieletowy wychodzi taniej bo jest dużo firm co takie domy stawiają, w moim rejonie takich firm jak na lekarstwo to i cena była wysoka.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...