Skocz do zawartości

co z tymi biedronkami?


Recommended Posts

Napisano
Na jesieni odnotowałem nalot biedronek.
Było to przed zimą.
Ale to to teraz mam na poddaszu (jeszcze nieużytkowe) to koszmar.
Każde okno zawalone biedronkami.
Dwa razy wciągnąłem je w odkurzacz (2x8m2)! a one dalej.
To chyba te azjatyckie biedronki ninja.
One mają jakieś gniazda?
Czym to zwalczyć?
Napisano
Ja bym nie zwalczł bo to pożyteczne drapieżniki może jakoś wypuść do atmosfery, albo.... przekaż do Geronimo Martines może jakoś Ci się odwdzięczą icon_rolleyes.gif
Napisano
Cytat

Ja bym nie zwalczł bo to pożyteczne drapieżniki może jakoś wypuść do atmosfery, albo.... przekaż do Geronimo Martines może jakoś Ci się odwdzięczą icon_rolleyes.gif



Mylisz się. Te amerykańskie to cholery gryzące, szkodniki w naszych sadach i ogrodach. Tępić jak stonkę! One nie mają siedmiu kropek jak nasze, lecz więcej i te nasze zagryzają.
U szwagra zmienialiśmy rok temu okna w domu (na wiosnę). Też ich było w ścianie do cholery, ale jeszcze spały. Pozamiatałem i spaliłem.

http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news-p...erce,nId,841037
Napisano
Tak, to są biedronki azjatyckie. Mimo dalekiego pochodzenia doskonale czują się i rozmnażają w Polsce. W niektórych miejscach kraju, zwłaszcza na jesieni, mogą być prawdziwa plagą. Nie mają gniazd, chowają się na zimę w domach, bo zwyczajnie jest im tam najwygodniej. Podobno gryzą, ale nie mogę tego potwierdzić, bo ja im chyba nie smakuję.

Biedronki azjatyckie są bardzo ekspansywne! Bardzo szybko się rozmnażają i zasiedlają tereny dotychczas zajmowane przez nasze rodzime gatunki ? biedronkę siedmiokropkę i biedronkę dwukropkę.

Więcej o biedronkach azjatyckich http://www.zielonyogrodek.pl/biedronki-azj...-czy-sa-grozne) oraz o naszych rodzimych http://www.zielonyogrodek.pl/pozyteczne-bi...wabic-do-ogrodu

Nie próbowałem nigdy ich zwalczać, bo uważam wszystkie biedronki za pożyteczne. Na pewno skuteczne będą insektycydy, ale nie polecam ich stosowania!!! aby nie szkodzić naszym rodzimym gatunkom biedronek!!!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz  Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle   Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną     Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie     Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową?  Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie        
    • No za taką radę to ja serdecznie dziękuję.    Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest.     To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz.  I nie poradzisz nic. 
    • Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo  Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia   Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon.    Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają  I ma rację  Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi  Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój  I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona     Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto".  W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż.    Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku   Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów   Nawet tych najbardziej odważnych       
    • To jaką masz w tej chwili pojemność tych baterii razem?
    • W południe takiego słonecznego dnia jak dzisiejszy, tuż przed godz. 12.00 baterie naładowane do pełna. I panele niewiele już mają do roboty. Wczoraj było zachmurzone, cienia nic nie rzucało, ale tez po 14-tej baterie już się naładowały. Oczywiście, starczyło też na zwyczajne, codzienne potrzeby. A to wszystko jedynie po dołożeniu drugiej baterii. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...