Skocz do zawartości

Dom z włochatym, zielonym dachem


Recommended Posts

Napisano

Latem dom Ireny i Piotra niemalże cały znika w gęstwinie roślin, posadzonych wzdłuż wszystkich elewacji i na dachu odwróconym. To wynik zamierzenia właścicieli, którym bardzo zależało, żeby dwukondygnacyjna bryła doskonale wpisała się w środowisko działki, położonej na skraju parku krajobrazowego.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/reportaze/a/21901-dom-z-wlochatym-zielonym-dachem

Gość Piotr Calka
Napisano
Oszczednosc to jedno a ekologia to drugie.
Polaczenie fotowoltaiki, LED, ogrzewania na Infra red, oraz budowa domu w technologi pasywnej to gwarancja oszczednosci do 100%.
Oczywiscie nie mowimy o technologiach typu termalica gdzie sciany sa pol metrowe, plus ocieplenie, co daje blisko metr, a koszt budowy jest wyzszy od dotychczasowych o 30do 60%.
Mamy piekne proste rozwiazania zblizone do budowy szkieletowej, gdzie mozna w 100% zmieniac rozklad calego domu(poza kuchnia, lazienka, ze wzgledow ekonomicznych) Calosc za nawet 1500 zl za m kw ( budynki 12 aparmanetow lub wjecjej) albo okolo 2500-3000 zl za m kw przy 100 m++.
Tanio, zdrowo i ekologicznie to nasza dewiza
Gość aRCHITEKt
Napisano
Zieleń tak, ale już ten kamień... Trochę w nowoczesnej architekturze trąci myszką. Owszem, naturalny kamień zawsze się obroni, ale warto rozważyć na elewacji połączenie drewna i betonu architektonicznego.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...