Skocz do zawartości

Czy ktokolwiek uzywa juz GWC - gruntowego wymiennika ciepla?


yaz

Recommended Posts

Napisano
Przeszukiwałe ostatnio forum firm zwiazanych z GWC - niestety nie ma tam postow osob, ktore juz maja wymiennik - chcialbym sie skontaktowac z kims kto ma juz wlasne doswiadczenia w tej sprawie.
Napiszcie jesli ktokolwiek z was juz ma, a moze ma znajomego, ktory sobie zbudowal GWC.
  • 1 rok temu...
Napisano
Cytat

Przeszukiwałe ostatnio forum firm zwiazanych z GWC - niestety nie ma tam postow osob, ktore juz maja wymiennik - chcialbym sie skontaktowac z kims kto ma juz wlasne doswiadczenia w tej sprawie.
Napiszcie jesli ktokolwiek z was juz ma, a moze ma znajomego, ktory sobie zbudowal GWC.



Witam
Przyłączam się do wątku i od razu mam pytanie czy GWC (Gruntowy wymiennik ciepła) może być umiejscowiony pod domem niepodpiwniczonym ? Myślę ze nie zalewałaby go woda.
Arek S
Napisano
Cytat

Witam
Przyłączam się do wątku i od razu mam pytanie czy GWC (Gruntowy wymiennik ciepła) może być umiejscowiony pod domem niepodpiwniczonym ? Myślę ze nie zalewałaby go woda.
Arek S


Można, tylko w jakim celu? Żeby mrozić podłogę na parterze?
  • 6 miesiące temu...
  • 10 lata temu...
Napisano
Dnia 9.03.2009 o 10:57, Redakcja napisał:

Można, tylko w jakim celu? Żeby mrozić podłogę na parterze?

Zamiast temperatury bilansowej gruntu 10oC mamy 5oC. W przypadku pomieszczeń zimnych (garaż, pom. gosp) nie ma to znaczenia. Jeśli złoże jest pod salonem różnica temperatur rośnie o 50% (bez GWC 20oC-10oC=10oC, z GWC 20oC -5 oC = 15oC). Aby zachować bilans energetyczny należy zwiększyć grubość izolacji poziomej (jak w projekcie jest 15cm styropianu, należy dać w miejscu GWC 22cm).

Obecność poprawnie zaprojektowanego wymiennika pod fundamentem nie ma wpływu na temperaturę pomieszczenia.

Dla zainteresowanych: Grzebieniowy GWC - większość instalacji to instalacje pod fundamentem. Doskonale się sprawdzają, nie ma żadnych negatywnych uwag od użytkowników.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...