Skocz do zawartości

Wiezba dachowa jak skladowac


Recommended Posts

Napisano
Mam pytanie odnosnie wiezby dachowej chodzi o krawedziaki 8x16x600 cm
Planuje je kupic jeszcze w tym roku i w kwietniu je zamontowac na dachu.
Tylko obawiam sie czy sie nie wypatrza do kwietnia? Jak je skladowac ? Pospinac pasmi ?
Napisano
Poukładaj je przekładając przekładkami np takimi 3X3 cm i niech się suszą, oczywiście gdzieś pod daszkiem w przewiewnym miejscu.
Napisano
Cytat

Poukładaj je przekładając przekładkami np takimi 3X3 cm i niech się suszą, oczywiście gdzieś pod daszkiem w przewiewnym miejscu.




Rozumiem poprzekladam je latami i zepne pasami tak dla bezpieczenstwa. Powino byc ok
Napisano
Laty jak najbardziej, ale czy pasy coś dadzą? wątpię.
Napisano
Cytat

Mam pytanie odnosnie wiezby dachowej chodzi o krawedziaki 8x16x600 cm
Planuje je kupic jeszcze w tym roku i w kwietniu je zamontowac na dachu.
Tylko obawiam sie czy sie nie wypatrza do kwietnia? Jak je skladowac ? Pospinac pasmi ?



Wypaczą, a nie wypatrzą. Patrzeć to możesz na duże biusty, albo przelatujące nisko samoloty.
Elementy drewniane układa się na wypoziomowanych legarach, na równym podłożu, nie dosuwając ściśle do siebie, a poszczególne warstwy oddziela się przekładkami (listwy drewniane).
Całość należy zabezpieczyć zarówno przed intensywnym nasłonecznieniem, jak i opadami. Niczym nie spinać, to szkodliwy bezsens! Każdy element powinien mieć swobodny dostęp powietrza z kazdej strony, a dach powinien również zabezpieczyć przed kroplami wody rozpryskujacej się przy uderzaniu w ziemię.
Napisano
Cytat

Wypaczą, a nie wypatrzą. Patrzeć to możesz na duże biusty, albo przelatujące nisko samoloty.
Elementy drewniane układa się na wypoziomowanych legarach, na równym podłożu, nie dosuwając ściśle do siebie, a poszczególne warstwy oddziela się przekładkami (listwy drewniane).
Całość należy zabezpieczyć zarówno przed intensywnym nasłonecznieniem, jak i opadami. Niczym nie spinać, to szkodliwy bezsens! Każdy element powinien mieć swobodny dostęp powietrza z kazdej strony, a dach powinien również zabezpieczyć przed kroplami wody rozpryskujacej się przy uderzaniu w ziemię.




tak właśnie zrobię mam równe podłoże zadaszone więc będzie ok myślę
Napisano
Cytat

Nie wiem ile tego masz, ale podziel to na taką ilość warstw i taką szerokość, aby w przekroju całość była w miarę kwadratowa. Tak będzie stabilnie.




Dziękuję za informację i radę

Cytat

Dziękuję za informację i radę



To tylko 34 szt

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...