Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
AnnaP

Brak pozwolenia na działkę budowlana!

Recommended Posts

Staram sie o przekształcanie działki rolnej na dzialke budowlana, niestety nie dostałem zgody gdyż sa przypuszczenia, ze pod działka jest żwir. Takie dostałam informacje, to oznacza ze dzialke jednak niebedzie mozna przekształcić czy jednak sa jakies szanse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kto przypuszcza o lokalizacji żwiru? Jakie są ustalenia miejscowego planu zagospodarowania? itd Od tego m. in. zależy możliwość zmiany przeznaczenia działki. Kopaliny, w tym żwir, podlega przepisom prawa geologicznego i górniczego i może być wykorzystywany gospodarczo. Może zamiast budować lepiej będzie uzyskać koncesję i wydobywać żwir?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypuszczenia o tym,ze jest zwir ma gmina. Problem jest w tym ze tam nie ma żwiru, a oni próbują mnie tylko zbyć. Dostałam odpowiedz, ze gdzieś moze za 6 lat mozna ta dzialke przekasztacic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przypuszczenia o tym,ze jest zwir ma gmina. Problem jest w tym ze tam nie ma żwiru, a oni próbują mnie tylko zbyć. Dostałam odpowiedz, ze gdzieś moze za 6 lat mozna ta dzialke przekasztacic.



To już niedługo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przypuszczenia o tym,ze jest zwir ma gmina. Problem jest w tym ze tam nie ma żwiru, a oni próbują mnie tylko zbyć. Dostałam odpowiedz, ze gdzieś moze za 6 lat mozna ta dzialke przekasztacic.



A mają jakies badania geologiczne by potwierdzały te ich założenia?

Jesli mają poproś o możliwość zapoznania się z nimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A skąd ten sceptycyzm u Demo? Może zamówię. Na razie , idąc za radą Rysia, czekam na rozwój wydarzeń. Póki co jest sucho i nie ma problemu. A jeśli woda zacznie się zbierać, zacznę działać. Nie pomyślałam wcześniej, ale największy, nazwijmy to przesącz wody będzie nie przy połączeniu kręgów, ale w miejscu, w którym idzie rura doprowadzająca wodę do domu.  Aktualności. Dawniej kobiety wiejskie darły pierze, obecnie drą styropian. Zajęcie wbrew pozorom czasochłonne. Została mi ostatnia kołderka do wydziergania. Część już ułożyłam .  Niepokojem napawa mnie niskie położenie puszki w studni. Instalator nie zostawił grama zapasu kabla, więc jest najwyżej , jak się da. Tato mnie męczy, żeby coś z tym zrobić. Wymyślił, żeby dokopać się do kabla gdzieś poza studnią, tam go przedłużyć i to przedłużenie poprowadzić do studni na nowo zawieszając puszkę wyżej. Pytanie nr 1 na dziś. Jak to bezpiecznie i rozsądnie zrobić?  Pytanie nr 2 jest mniejszej wagi gatunkowej, ale też istotne. Folia na zewnątrz warzywniaka odmówiła  dalszej współpracy. Pomyślałam o pomalowaniu tej skrzyni. Czym najlepiej? Jakąś emalią ftalową? Skoro o malowaniu, to mam i pytanie nr 3. Chcę pomalować blaszak, bo taki mi się nie podoba. Kupiłam farbę Nobiles "Dach i rynna ". Skuteczna, czy macie inny pomysł?  Mnożą mi się te pytania. Jutro mają być goście od kuchni. Będą reanimować blat, który trochę napęczniał od wody w miejscu sklejenia dwóch jego części. Ktoś kiedyś napisał, że są lepsze środki na takie klejenie niż silikon. Jakie? Mają przyjechać z jakimś klejem i stolarskim ściskiem. Jak się nie uda, wymienią ten kawałek blatu, ale problem łączenia pozostaje. Co radzicie? To jest właśnie pytanie nr. 4    Z tematów niebudowlanych. Dawno, dawno temu , jak rozmawialiśmy o stosownych drzwiach dla kota ( te klapki itp) Rysiu zamieścił ( pewnie gdzieś tu) filmik, w którym kot własnoręcznie? "własnołapnie" raczej otwiera drzwi. Stwierdziłam pochopnie, jak miało pokazać życie, że mój jest za głupi i nie będę mieć z tym problemu. Kot się rozwinął niebywale. Kiedyś wypuścił psy do ogrodu. Byłam przy badylach i nagle patrzę leci moja wataha radośnie merdając ogonami. Na szczęście drzwi tarasowe są tak ciężkie, że mimo prób, nie jest w stanie ich otworzyć. 
    • Niestety Miasto nie dostało dofinansowania. Projekt był na liście rezerwowej ale kasa się skończyła. Także czekam na następne pieniądze kisząc studium wykonalności i projekt techniczny,
    • W teorii olej, n opakowaniu tak pisze. Czy to nie pokost - nie wiem
    • No a jak obecnie mam tzw kopciucha żeby dostać dofinansowanie w programie czyste powietrze musze wymienić na piec gazowy bo gaz mam w ścianie Ale ja chcę piec na ekogroszek czy jak na wiosnę kupię sobie kocioł 5 klasy za własną kasę i będzie spełniał wymagania projektu to mogę złożyć wniosek o dofinansowanie na ocieplenia domu dachu itp.?
  • Popularne tematy

×