Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zetski

Kominek w salonie

Recommended Posts

Witam,
etap tynkowania mam za sobą, dzięki lekturze forów próbuję rozpoznać następne moje wyzwanie, czyli kominek do salonu. Salon ma około 35m2, chciałbym aby kominek służył też do okazjonalnego dogrzania wnętrza domu. Nie wiem jednak czy lepiej kominek z płaszczem wodnym i próbować jakoś wpiąć się w instalację CO czy kombinować z dystrybucją powietrza?
Problem jednak, iż to stary dom, który remontuję a nie budowany nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Sam sobie zadałeś pytanie i jest w nim odpowiedź icon_biggrin.gif .
Cytat

chciałbym aby kominek służył też do okazjonalnego dogrzania wnętrza domu

W twoim przypadku wystarczy zwykły kominek broń Boże beż żadnych płaszczy i DGP z turbiną. Innymi słowy im prostszy tym lepszy. Po prostu sa nikłe szanse że to wykorzystasz a po prostu poniesiesz niepotrzebne koszty. Jeżeli usytuowanie kominka pozwala możesz zrobić rozprowadzenie grawitacyjne do sąsiadujących pomieszczeń.

Mam taki i polecam od 10 lat nic się nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Problem jednak, iż to stary dom, który remontuję a nie budowany nowy.



Po pierwsze i najważniejsze primo.
Jeśli nie ma możliwości doprowadzenia powietrza "zasilającego" bezpośrednio z zewnątrz (budynku) pod (do) paleniska kominka, to raczej zapomnij o jego budowie.
Z różnych względów - w tym wentylacyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Na czym polega rozprowadzenie grawitacyjne i czym się różni od dystrybucji powietrza?


DGP czyli system dystrybucji gorącego powietrza może być wymuszony z turbiną i grawitacyjny czyli bez turbiny na zasadzie różnicy gęstości powietrza zimnego i ciepłego. (ciepłe unosi sie do góry) System z turbiną ma 1 zaletę umożliwia doprowadzenie ciepłego powietrza do odległych pomieszczeń i to jest jedyna zaleta ma za to wady : koszt turbiny, głośność pracy turbiny, uzależnienie od zasilania prądem, niekorzystny rozklad temperatur w pomieszczeniach, jednym słowem skomplikowanie całego prostego układu grzewczego.
DGP z turbiną polecane jest do domów parterowych bez poddasza aby upchnąć rury i turbinę na strychu.


DGP bez turbiny jest tańsze, cichsze, niezależne od zasilania wadą jest natomiast aby poziomy odcinek rury z ciepłym powietrzem nie był dłuższy niż 3 metry (ja mam około 5 i jest też ok) to powoduje ograniczenia w ułożeniu rozprowadzenia. Dlatego napisałem Ci powyżej "Jeżeli usytuowanie kominka pozwala możesz zrobić rozprowadzenie grawitacyjne do sąsiadujących pomieszczeń." W moim przypadku mam rozprowadzenie do gabinetu i łazienki na parterze oraz 3 pokoi na poddaszu w 2 z nich kratki są w ścince kolankowej w 1 pokoju w podłodze, natomiast w pomieszczeniach na parterze w suficie. Duże znaczenie ma rodzaj salonu czy jest on otwarty czy oddzielny i czy dom ma zwartą konstrukcję , jeżeli tak to kominek ogrzeje parter bez rozprowadzenia na parterze natomiast nawiewy zrób na górę i do dolnej łazienki,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, ja miałem na myśli rozprowadzenie grawitacyjne w takim razie. To ma być całkowicie niezależne od prądu, bo ten w moich okolicach czasem wyłączają, w związku z czym kocioł CO też nie działa...
Salon to dwa połączone ze sobą pokoje poprzez wyburzenie ściany. W związku z tym, czy jest to salon otwarty? Ma dwoje drzwi (kuchnia i przedpokój - osobne pomieszczenia).
Komin (i automatycznie kominek) mam praktycznie w środku domu. Czyli po przejściu przez strop wchodzę w 2 pomieszczenia - sypialnia i korytarzyk ok 1m szerokości, za którym jest druga sypialnia oraz około 1,5m do łazienki.

@bajbaqa a mógłbyć temat rozszerzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na każdy 1kW mocy kominka, musisz dostarczyć 10m3/h powietrza - skąd to powietrze ma być ?

Gdzie masz kratkę wentylacyjną wywiewną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

na ścianie



w kuchni, przedpokoju, czy u sąsiada ? icon_mrgreen.gif

A nawiew czystego powietrza do pomieszczeń realizowany przez ... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w salonie, w kuchni.
dopływ powietrza przez drzwi i okna


Jak przez okna... masz powybijane szyby? icon_biggrin.gif



Cytat

DGP bez turbiny jest tańsze, cichsze, niezależne od zasilania wadą jest natomiast aby poziomy odcinek rury z ciepłym powietrzem nie był dłuższy niż 3 metry (ja mam około 5 i jest też ok) to powoduje ograniczenia w ułożeniu rozprowadzenia.


Czyli masz dobrze zrobione.
Mozna i dystrybuować ciepłe powietrze do pomieszczeń oddalonych o 8-10 metrów (życie takie zna przypadki), ale to już wymaga szerszej wiedzy niż internetowa icon_biggrin.gif Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli zimą nie ma dopływu powietrza, bo okna pozamykane, bo pizga zimnem po nogach.

Znając życie sprzedawca wciśnie Ci kominek o mocy około 20kW, czyli potrzeba około 200m3/h powietrza.
Skoro okna pozamykane, to zasilanie kominka nastąpi w wyniku cofki z którejś kratki wentylacyjnej.

Jedynym rozwiązaniem jest dostarczenie powietrza niezależną drogą pod (do) paleniska kominka - alternatywą niepalenie w kominku. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A okazjonalnie nie będzie powodował cofki ?

Okazjonalnie będzie też potencjalnym źródłem eutanazji całej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Znaczy kominek powoduje zasysanie powietrza z zewnątrz?
Ma za mały zasób powietrza w pomieszczeniu i wciąga powietrze przez komin?


Można tak powiedzieć, z tym że jak ja odetnę niechcacy dopływ pow do kominka to po jakimś czasie marnie się w nim pali a własciwie wygasa z powodu braku tlenu. Lepiej nie ryzykować i zrobić doprowadzenie powietrza choćby plastikowa rurą z odcięciem żeby nie wialo jak się nie pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

hmmm
to nie wiedziałem, czyli trzeba tego dopilnować.


NO pewno najkrótszą droga doprowadź rurę i ok ale łatwiej jest upchnąć plastikowy kanał wentylacyjny o przekroju prostokątnym jakby rura była za duża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałem na myśli doprowadzenie pod kominek rury z poddasza. aby powietrze z poddasza wprowadzić do kominka.
inaczej musiałbym pruć podłogę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

miałem na myśli doprowadzenie pod kominek rury z poddasza. aby powietrze z poddasza wprowadzić do kominka.
inaczej musiałbym pruć podłogę...


ale powietrze będzie szło do góry w zimie już pomijam że w skrajnym przypadku może się na rurze na nieogrzewanym odcinku osadzać para , skraplać i ściekać na dół. PO prostu jeżeli bardzo zależy ci na kominku zrób pod oknem nawiewnik regulowany i już. jak będziesz korzystał z kominka to odsłonisz. bez rujnowani nic lepszego się nie wymyśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie czytam, oglądam wklejone obrazki ..., znów czytam ...

Wiesz co - zmień tego wykonawcę na nowszy i bardziej kumaty model - bo moim zdaniem ten wykonawca jest przykładowym przedstawicielem fafofcuf, Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Tak sobie czytam, oglądam wklejone obrazki ..., znów czytam ...

Wiesz co - zmień tego wykonawcę na nowszy i bardziej kumaty model - bo moim zdaniem ten wykonawca jest przykładowym przedstawicielem fafofcuf,


Też jestem takiego samego zdania. On może nie jest zły ale nie za bardzo rozgarnięty. Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz nawiewnik, a "chcesz" żeby pracował jako wywiewnik... to se nie da icon_biggrin.gif
Kratki wywiewne podłączone do pionów wentylacyjnych wyprowadzonych ponad dach na pewno do tego nie dopuszczą.
Poza tym Gaweł sugeruje (słusznie) żeby taki nawiewnik(i) był otwierany podczas pracy kominka, który zużywając powietrze do spalania chcąc nie chcąc będzie powodował podciśnienie, a nawiewnik ma za zadanie umożliwić jego napływ do pomieszczenia.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak sobie czytam, oglądam wklejone obrazki ..., znów czytam ...

Wiesz co - zmień tego wykonawcę na nowszy i bardziej kumaty model - bo moim zdaniem ten wykonawca jest przykładowym przedstawicielem fafofcuf,




Szukam obrazków i tego fachowca ... i nic... jestem na przepustce ze szpitala... na oczy mi też chyba padło icon_confused.gif

Pozdrawiam icon_smile.gif Edytowano przez an-bud (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@jani-63 skoro jest to montowane pod oknem, to nad grzejnikiem. A to oznacza pytanie, czy zamiast świeżego powietrza z zewnątrz nie będzie ucieczki części ciepła wyemitowanego przez grzejnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szukam obrazków i tego fachowca ... i nic... jestem na przepustce ze szpitala... na oczy mi też chyba padło icon_confused.gif

Pozdrawiam icon_smile.gif



Ręka mi się omskła i zamieściłem wpis nie w tym wątku. icon_redface.gif
A że zaczął żyć własnym życiem - tom go ułaskawił. icon_lol.gif

Ps. Zdrowia, zdrowia, zdrowia - 3M się zdrowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

@jani-63 skoro jest to montowane pod oknem, to nad grzejnikiem. A to oznacza pytanie, czy zamiast świeżego powietrza z zewnątrz nie będzie ucieczki części ciepła wyemitowanego przez grzejnik?


icon_eek.gif Jak? - przy podciśnieniu?
Po pierwsze - nawietrzak ma być otwierany (podobno) tylko przy pracy/paleniu kominka.
Po drugie - zawsze możesz zastosować "zetkę" dla utrudnienia "wypływu" ciepłego powietrza na zewnątz, jak i nadmiarowych nadmuchów podczas wietrznej pogody.

I po trzecie - najważniejsze - jaką w ogóle masz/ jak masz rozwiązaną wentylację domu jako całości?


Twój poprzedni wpis że "dopływ powietrza przez drzwi i okna" jakoś do mnie nie przemawia/nic mi nie mówi,
i mimo że został wyszydzony tematu nie podjąłeś.
Opisz/rozwiń temat, bo takie wyciąganie z Ciebie informacji po kawałku (nagminna przypadłość osób stawiających "konkretne " pytania) bardzo utrudnia, choć nie do końca uniemożliwia icon_biggrin.gif, udzielenia odpowiedzi/podpowiedzi/porad.
A "gdybanie" nie leży w niczyim interesie... szczególnie Twoim... w tym wątku na przykład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do nawietrznika już rozumiem.
Wentylacja u mnie to wyłącznie kratki wyciągające do komina wentylacyjnego. Kiedyś przyjmowało się, iż wystarczy dopływ powietrza przez nieszczelności budynku tudzież otwieranie drzwi i okien w trakcie normalnej eksploatacji budynku (wchodzenie i wychodzenie, wietrzenie itp). Czy jakoś tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To kiedyś to było w czasach kiedy okna trzeba było szmatami icon_biggrin.gif uszczelniać tak od nich wiało.
Same wywiewy nic Ci nie dadzą... wilgoć i grzyb Cię zjedzą i to prędzej niż później!!!

Żeby mogło wylatywać to musi też móc wlatywać.
Wszystko wskazuje na to, że budujesz sobie minę z opóźnionym zapłonem i to na własne życzenie.
Nie mając w ogóle wentylacji Ty jeszcze kominek chcesz odpalać.
Mając tak zbudowaną chałupę obawiam się że zanim grzyb się rozwinie to czad Was (mieszkańców i grzyba) wybije do nogi.
Co mówi projekt na temat wentylacji?


edit:
literówka Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja remontuję starą chałupę a nie buduję nowy dom!
Nawet nie wiem, czy kiedykolwiek istniał projekt tego domu - lata pięćdziesiąte ubiegłego stulecia...
A skoro piec na węgiel był w samym środku domu i jakoś dawał radę podobnie jak gazowy kocioł CO...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A skoro piec na węgiel był w samym środku domu i jakoś dawał radę podobnie jak gazowy kocioł CO...



Tyle, że w międzyczasie zamontowano szczelne okna - i tak cały misterny plan poszedł .................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i masz obraz sytuacji.
Tak się nie da, że robisz jedno całkowicie zapominając o drugim (w tym przypadku wentylacji).
My tylko ostrzegamy/radzimy że jak dalej będziesz tak postępował to wszystkich potrujesz.., a w najlepszym przypadku zagrzybisz chałupę.
Jak będziesz miał szczęście, z drugiej strony dlaczego masz mieć, to w ciągu 2-3 lat, ale bardziej stawiam że po pierwszym sezonie zimowym będzie już coś widać.
Chyba że będziesz grzał przy otwartych oknach..., ale takich krezusów już nie produkują, więc pewnie się nie łapiesz. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, to że do tej pory funkcjonowało nie oznacza, że funkcjonowało poprawnie. I do tej pory miałem szczęście, znaczy...
Ba, ale rodzi to następne pytanie, co można zrobić, by nie zdawać się już na łut szczęścia?
Najprościej pewnie zbudować nowy dom ;) jednakże niestety to rozwiązanie nie wchodzi w grę :(
Poprawić wentylację zapewne? Edytowano przez zetski (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznij od tego:
Cytat

Żeby mogło wylatywać to musi też móc wlatywać.


I równocześnie posprawdzaj drożność i rozmieszczenie wszystkich kanałów wywiewnych.
One mają obsługiwać pomieszczenia brudne/mokre takie jak łazienka, kuchnia, ubikacja.
Jak już będziesz wiedział że wywiewy są zainstalowane poprawnie, (może będzie trzeba coś dobudować np. w wiatrołapie), to musisz zdecydować się w jaki sposób chcesz to powietrze wpuszczać. Mam tu na myśli albo nawietrzaki instalowane pod oknem (za kaloryferem), albo nawiewniki montowane w oknach. Oba rozwiązania tyczą się pomieszczeń czystych (pokoje).
Ogólnie powinieneś dążyć do tego, żeby powietrze opływało całą przestrzeń mieszkalną
Innym rozwiązaniem (zdecydowanie lepszym) jest wentylacja mechaniczna z rekuperacją... tyle że Ciebie ona raczej (takie odnoszę wrażenie) nie interesuje. Choć może się mylę. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypominam sobie, że okna mają jakieś mikrorozszczelnienia (czy jakoś tak).
Wywiewy są sprawne, kwestia zatem tylko nawiewów.
Rekuperator gdzie jest instalowany? Jak w ogóle powinna wyglądać ta wentylacja mechaniczna?
Nigdy się nad nią nie zastanawiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikro rozszczelnienia w znaczeniu "funkcja okien" czy powycinana uszczelka?


Cytat

Rekuperator gdzie jest instalowany? Jak w ogóle powinna wyglądać ta wentylacja mechaniczna?


Temat rzeka na który to już było tyle powiedziane że...
Zacznij najlepiej od => "wentylacja mechaniczna z rekuperacją" lub "rekuperator".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po długich namysłach i kilku rozmowach zdecydowane zostały dwie rzeczy.
Kominek będzie z Kratek.pl, Zibi albo Maja. Mają po 11kW, a tyle powinno wystarczyć. Żonie podobała się jeszcze Zuzia, ale 16kW to trochę dużo.
Druga sprawa, to będzie duże wyzwanie, modyfikacja (a raczej założenie) wentylacji.
Jak rozumiem, najlepszym wariantem jest wentylacja mechaniczna z rekuperacją, a minimalnym wymaganiem to sprawna grawitacyjna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Po długich namysłach i kilku rozmowach zdecydowane zostały dwie rzeczy.
Kominek będzie z Kratek.pl, Zibi albo Maja. Mają po 11kW, a tyle powinno wystarczyć. Żonie podobała się jeszcze Zuzia, ale 16kW to trochę dużo.
Druga sprawa, to będzie duże wyzwanie, modyfikacja (a raczej założenie) wentylacji.
Jak rozumiem, najlepszym wariantem jest wentylacja mechaniczna z rekuperacją, a minimalnym wymaganiem to sprawna grawitacyjna?


Moc kominka to moc przy pełnym załadunku i paleniu na max. Po 11 lat palenia w kominku powiem ci że tak się NIGDY nie pali. Weź większy wkład bo mieszczą się większe kawały drewna i palą się wolniej oddając więcej ciepła. W małym wkładzie wkładasz małe kawałki dasz cug i nie ma nic poszło w komin. Ja mam moc grzejników 6kw a kominka 16 kw i nie jest za dużo żałuje że nie wziąłem 18 kw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiesz, cały czas zakładam, iż to tylko okazjonalne palenie. i chyba jednak pójdę w akumulację.
A sporo znalazłem przestróg przed kupowaniem za dużego kominka.
Mam tylko watpliwości co do fachowca, z którym rozmawiałem. Taki trochę PanHenioZłotaRączka. Edytowano przez zetski (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
To posłuchaj kogoś kto Ci dobrze radzi i życzy. Co oznacza "pójście w akumulacje"? Zakup pieców akumulacyjnych czy coś innego?

Cytat

No wiesz, cały czas zakładam, iż to tylko okazjonalne palenie. i chyba jednak pójdę w akumulację.
A sporo znalazłem przestróg przed kupowaniem za dużego kominka.
Mam tylko watpliwości co do fachowca, z którym rozmawiałem. Taki trochę PanHenioZłotaRączka.


A jakie konkretnie to przestrogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...