Skocz do zawartości

Boazeria panele


Nornik

Recommended Posts

Cytat

Witam !
Czy panele boazeryjne można przyklejać do ściany ?
Jeżeli tak to w jaki sposób ?



Jeśli jesteś pewien, ściana jest na tyle równa i mocna - dobry tynk - że pracujący panel nie odspoi się z klejem, to po zagruntowaniu ściany klej choćby na piankę, czy silikon. Trzeba je jakoś ustabilizować na czas pozwalający wyschnąć klejowi... Tylko jak masz równe i mocne ściany, to po co chować je pod panele icon_rolleyes.gif icon_confused.gif Może wystarczy ścianę wytapetować... Dlaczego akurat panele icon_rolleyes.gif
A panel boazeryjny, np z mdf daje się na listwach po to, aby tymi listwami również korygować krzywizny ścian...

Dopisałem:

Aaa, przypomniało mi się icon_lol.gif przecież są panele 3D,

http://www.decomania.pl/pl/c/Panele-scienn...CFchV3godokAAwQ

np taki wzór:

http://www.decomania.pl/pl/p/Panel-dekorac...-01-Choppy/6117

Na inne panele 3d nakieruje wujek google icon_wink.gif Edytowano przez stach (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Jeśli jesteś pewien, ściana jest na tyle równa i mocna - dobry tynk - że pracujący panel nie odspoi się z klejem, to po zagruntowaniu ściany klej choćby na piankę, czy silikon. Trzeba je jakoś ustabilizować na czas pozwalający wyschnąć klejowi... Tylko jak masz równe i mocne ściany, to po co chować je pod panele icon_rolleyes.gif icon_confused.gif Może wystarczy ścianę wytapetować... Dlaczego akurat panele icon_rolleyes.gif
A panel boazeryjny, np z mdf daje się na listwach po to, aby tymi listwami również korygować krzywizny ścian...

Dopisałem:

Aaa, przypomniało mi się icon_lol.gif przecież są panele 3D,

http://www.decomania.pl/pl/c/Panele-scienn...CFchV3godokAAwQ

np taki wzór:

http://www.decomania.pl/pl/p/Panel-dekorac...-01-Choppy/6117

Na inne panele 3d nakieruje wujek google icon_wink.gif


Dziękuję za odpowiedź.Mnie interesują panele z MDF,ale tych raczej przyklejać się nie da,tak mi się przynajmniej wydaje.Mocowanie na listwach to mam opis i poradniki.Jednak boazerię planuję położyć w przedpokoju gdzie mam sporo załamań i narożników oraz kaloryfer za którym - o ile mi wiadomo - paneli z mdf kłaść nie należy ze względu na temperaturę.
Link do komentarza
Jeżeli jesteś zainteresowany właśnie takim rozwiązaniem,czyli boazerią- z pewnością warto o tym pomyśleć. Pytanie czy całość będzie naprawdę prezentować się ładnie,bo boazeria była fajnym i ciekawym rozwiązaniem,jednak kilka lat temu,obecnie wiele uległo zmianie,musisz także brac to pod uwagę.
Link do komentarza
Cytat

Mnie interesują panele z MDF[...]



Nie polecam paneli mdf w ogóle, a już na pewno nie w przedpokoju icon_rolleyes.gif
Prowadziłem firmę wykańczającą wnętrza, montowałem panele mdf niejednokrotnie, najczęściej po nieudanych próbach wybicia z głowy inwestorowi takiego pomysłu... Jest to bardzo niewytrzymały materiał, miękki mdf pokryty papierową okleiną-tapetą. narażony na zarysowania (np. sprzączką od torby, plecaka, zapięciem od zamka błyskawicznego, itp), bardzo wrażliwy na zmianę wilgotności i temperatury. Nawet w czasie montażu zdarzały się uszkodzenia tej okleiny... i nie ma możliwości regeneracji takiego fragmentu - tylko wymiana ratuje sprawę...
Jedyne panele, które mógłbym polecić - niekoniecznie do przedpokoju - to panele firmy Krono z kolekcji Exclusive
http://www.kronoarena.com/products.php?sub...p;collection=26
są twardsze, lepiej wykończone i eleganckie, ale na pewno nie dające się przykleić na ścianę - wymagają solidnych listew montażowych i serca przy układaniu ( dobrego rozplanowania na kolejnych kawałkach ścian: są szerokie 32,5 cm i nieładnie wyglądają docinki w rogach pomieszczenia icon_rolleyes.gif )
Spytaj retrofooda, dlaczego zdejmuje mało używane panele i chce się ich pozbyć icon_eek.gif - myślę, że znam przyczynę icon_rolleyes.gif
Link do komentarza
Cytat

Nie polecam paneli mdf w ogóle, a już na pewno nie w przedpokoju icon_rolleyes.gif
Prowadziłem firmę wykańczającą wnętrza, montowałem panele mdf niejednokrotnie, najczęściej po nieudanych próbach wybicia z głowy inwestorowi takiego pomysłu... Jest to bardzo niewytrzymały materiał, miękki mdf pokryty papierową okleiną-tapetą. narażony na zarysowania (np. sprzączką od torby, plecaka, zapięciem od zamka błyskawicznego, itp), bardzo wrażliwy na zmianę wilgotności i temperatury. Nawet w czasie montażu zdarzały się uszkodzenia tej okleiny... i nie ma możliwości regeneracji takiego fragmentu - tylko wymiana ratuje sprawę...
Jedyne panele, które mógłbym polecić - niekoniecznie do przedpokoju - to panele firmy Krono z kolekcji Exclusive
http://www.kronoarena.com/products.php?sub...p;collection=26
są twardsze, lepiej wykończone i eleganckie, ale na pewno nie dające się przykleić na ścianę - wymagają solidnych listew montażowych i serca przy układaniu ( dobrego rozplanowania na kolejnych kawałkach ścian: są szerokie 32,5 cm i nieładnie wyglądają docinki w rogach pomieszczenia icon_rolleyes.gif )
Spytaj retrofooda, dlaczego zdejmuje mało używane panele i chce się ich pozbyć icon_eek.gif - myślę, że znam przyczynę icon_rolleyes.gif






Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.
Link do komentarza
Cytat

Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.


icon_redface.gif icon_idea.gif A nie mówiłem icon_question.gif
Link do komentarza
Cytat

Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.



Panele na ścianach kojarzą mi się głównie z mieszkaniem babci nieremontowanym od głębokiego PRL. Nie wygląda to ani dobrze, anie estetycznie, ani nie jest wyjątkowo tanie, ani trwałe. Ciężko znaleźć argumenty za...
Link do komentarza
Cytat

Panele na ścianach kojarzą mi się głównie z mieszkaniem babci nieremontowanym od głębokiego PRL. Nie wygląda to ani dobrze, anie estetycznie, ani nie jest wyjątkowo tanie, ani trwałe. Ciężko znaleźć argumenty za...



Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...
Link do komentarza
Cytat

Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...



bo młodziez u babci pamieta panele,a ja u babci pamietam sciany malowane na niebiesko i domek drewniany,moja babcia nie dozyla czasów boazerii,a co dopiero paneli.Po tym co młodzież pisze widac dopiero jak lata uciekają. Koszt paneli za mkw z ułozeniem to ok 30zl plus listwy maskujące ktore są drozsze niż same panele.Włozylam w to q..no kilka tysiecy złotych i wlasnie mam dokladnie te ktore poleca Stachu w kolorze klonu. Edytowano przez gośiówa (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...


Masz rację u mojej Babci na ścianach była farba klejowa z wzorkiem malowanym taka sprytną maszynką i ciemnym wąskim paskiem na ścianie przy suficie . A na podłodze w kuchni to leżał " goły leon " icon_eek.gif tak Babcia nazywała wykładzinę podłogową
Link do komentarza
Cytat

Masz rację u mojej Babci na ścianach była farba klejowa z wzorkiem malowanym taka sprytną maszynką i ciemnym wąskim paskiem na ścianie przy suficie . A na podłodze w kuchni to leżał " goły leon " icon_eek.gif tak Babcia nazywała wykładzinę podłogową



Może nasze babcie pochodzą również z innego pokolenia icon_smile.gif
Panele, boazeria, generalnie w PRL wszystko wyglądało to tragicznie, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy...
Link do komentarza
Cytat

Może nasze babcie pochodzą również z innego pokolenia icon_smile.gif
Panele, boazeria, generalnie w PRL wszystko wyglądało to tragicznie, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy...


Wydaje mi się że za czasów PRL który tu wspominasz , to bawiłeś się w piaskownicy icon_eek.gif pogratulować tylko takiej pamięci. I żeby nie było niedomówień to dziadkiem zostałem 6 lat temu.
Link do komentarza
Cytat

Wydaje mi się że za czasów PRL który tu wspominasz , to bawiłeś się w piaskownicy icon_eek.gif pogratulować tylko takiej pamięci. I żeby nie było niedomówień to dziadkiem zostałem 6 lat temu.



Owszem, w PRL bawiłem się w piaskownicy, ale mieszkanie mojej babci do remontu gdzieś na początku wieku pamiętam całkiem dobrze, a pamięć wspomagam zdjęciami icon_smile.gif To, że nie byłem świadomie obecny przy remoncie, nie znaczy, że nie pamiętam, jak wykończenia z tamtego okresu wyglądały.
Link do komentarza
Cytat

Epoka wpływała na wygląd tych paneli poprzez jakość wykonania. W czasie PRL ta jakość była marna i dlatego to wygląda tak jak wygląda. A wiek też robi swoje.



@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.
Link do komentarza
Cytat

@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.



Nie mówię, że wszędzie, mówię że w zdecydowanej większości
Link do komentarza
Cytat

@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.


co tu duzo mowic,dawniej panele były robione z drewna.Dla wielu osób były one tylko marzeniem.Wtedy za czasów PRL może nie było tyle mozliwosci jak teraz,ale jak już się coś zrobiło to było COŚ i na lata,a nie jak teraz z płyty lub papieru.Jakości nie można zarzuci,wygląd ... no niestety zobaczymy co bedzie za kolejne 30 lat jak nasze wnuki,dzieci będą sie budowały lub remontowały.Technika idzie do przodu.Ja już obserwuje mojego syna jak patrzy z lekkim szokiem na lata mojej młodości,a to było w zasadzie nie tak dawno,bo mam 40 lat.
Link do komentarza
Zbyt złożone pytanie - postaram się najprościej jak można. icon_cool.gif

Czy możesz napisać jaki jest wymiar w latach, użytego przez Ciebie określenia "dawniej" - oczywiście w przybliżeniu. Jest to istotne, albowiem, być może pozwoli na rozwikłanie zagadki od kiedy robiono panele nie tylko z drewna.

Z drugiej strony w temacie padło określenie w PRL, co zawęża czas od 20 do 60 lat.

Jak więc widzisz określenie "dawniej" w określeniu od kiedy panele nie były drewniane jest istotnym elementem, do prowadzenia dysputy o jakie panele chodzi.

Link do komentarza
Cytat

Zbyt złożone pytanie - postaram się najprościej jak można. icon_cool.gif

Czy możesz napisać jaki jest wymiar w latach, użytego przez Ciebie określenia "dawniej" - oczywiście w przybliżeniu. Jest to istotne, albowiem, być może pozwoli na rozwikłanie zagadki od kiedy robiono panele nie tylko z drewna.

Z drugiej strony w temacie padło określenie w PRL, co zawęża czas od 20 do 60 lat.

Jak więc widzisz określenie "dawniej" w określeniu od kiedy panele nie były drewniane jest istotnym elementem, do prowadzenia dysputy o jakie panele chodzi.




Bajbago no niestety widze,ze nikt nie jest taki mądry jak Ty.Przepraszam,że Ci nie odpisze,ale nie z Toba prowadzę tutaj dyskusję.Poza tym moja rada: wyjdz na pole,odetchnij świeżym powietrzem,popatrz na otaczająca Cie przyrode i budzącą się wiosne,zażyj jakiś lek na nerwy.Oprocz internetu istnieje jeszcze świat realny piekny i prawdziwy.Moją dyskusje z Tobą uznaje za zakonczoną.Zazwyczaj rozmawiam z normalnymi ludzi,a ........... mijam z daleka o ile tacy się przytrafiają. Edytowano przez gośiówa (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Ja paneli boazeryjnych nie kleiłabym na ściany tylko mocowała je na listwach przytwierdzonych do ściany za pomocą klamer. Głównie z trzech powodów, u mojego męża w domu rodzinnym było to tak robione, panele są tam już 15 lat. Drugi powód: Jest przy tym mniejsza możliwość ubrudzenia boazerii. Trzeci powód - mając tak zamontowane panele zawsze można je ściągnąć i np. pomalować ścianę po uprzednim wygładzeniu, a współczuje komuś zrywać przyklejoną boazerię.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
  • 3 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To moja instalacja wydaje mi się ze to typ zamknięty choć kompletnie na tym się nie znam. Kocioł na węgiel znika chcę przejść na zasilenie lpg z Gaspolu i pytam o kotły bo dostałem 2 opcje -kocioł gazowy firmy Termet: Gold Plus II 20 + Termet SG Plus 120 + regulator Termet ST-292 v3 + czujnik temp. zewn -VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF + 100 litrów zasobnik na ciepłą wodę oczywiście mogę wybrać co innego stąd mój post by poznać opinie większej ilości osób. zasobnik wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna to moj pomysł wydaje mi się ze jest całkiem oki ale co do kotłów to brak pomysłu.  
    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...