Skocz do zawartości

Nasze oranżerie - ogrody zimowe.


Recommended Posts

Napisano
Szukałem informacji na temat ogrodów zimowych na forum, ale praktycznie brak jakichkolwiek.

Zebrałem kilkanaście ofert na zabudowę tarasu we wnęce (tylko ściana czołowa i zadaszenie - 8m2 powierzchni podłogi), ale najniższa oferta opiewała na kilkadziesiąt tysięcy! Postanowiłem zrealizować ten pomysł we własnym zakresie, korzystając z rozwiązań jakie podpatrzyłem w Anglii i Danii.

W sumie zamknąłem się w 5 tysiącach zł (3000zł szyby zespolone, bezpieczne, napylane, ograniczające emisję promieniowania cieplnego, 2000zł własnego pomysłu konstrukcja z montażem). Nie liczę resztek dębowych listew którymi wyłożyłem konstrukcję metalową od wewnątrz.

Spodziewałem się problemu z temperaturą latem, dlatego 1/3 frontowej ściany jest otwierana, a dodatkowo w połączeniu dachu ze ścianą jest 3cm szczelina wentylacyjna, którą zamykam na zimę. Niestety temperatura latem dochodziła mimo to do 50 stopni, więc zastosowałem rozsuwane maty wiklinowe i wreszcie osiągnąłem to co zamierzyłem.

Za chwilę kilka zdjęć efektu mojej pracy:



Jeśli kogoś temat zainteresuje to mogę opublikować więcej szczegółów i pokazać jak przebiegały prace...
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

W sumie zamknąłem się w 5 tysiącach zł (3000zł szyby zespolone, bezpieczne, napylane, ograniczające emisję promieniowania cieplnego, 2000zł własnego pomysłu konstrukcja z montażem). Nie liczę resztek dębowych listew którymi wyłożyłem konstrukcję metalową od wewnątrz.

Za chwilę kilka zdjęć efektu mojej pracy:



Jeśli kogoś temat zainteresuje to mogę opublikować więcej szczegółów i pokazać jak przebiegały prace...



Witam, ja również interesuję się tym tematem, od roku dokładniej się przyglądam i czytam, niewiele znalazłam. Też zapraszałam firmy na wycenę niedużego ogrodu zimowego,zabudowa plastikowa lub aluminiowa plus poliwęglan na dach, niestety ceny były wysokie od 20 do 40 tysięcy za ok 15 m2. Pomyślałam, jak pan, żeby zrobić we własnym zakresie, mamy drewnianą konstrukcje zabudowy (ściana z 1 strony) ale brakuje pomysłu na wykończenie, szczegółów. Namawiano nas na położenie poliwęglanu na dach, że to ma być bezpieczniejsze niż szkło. jakoś mnie to nie przekonuje. Każdy z fachowców krytykował pomysły z konkurencyjnej firmy, brak rzetelnej wiadomości na temat budowy ogrodów zimowych. Przez przypadek trafiłam na to forum i zainteresował mnie Pana post, dlatego chętnie dowiedziałabym się szczegółów zabudowy i ewentualnych pomysłów na wykończenie. Będę wdzięczna za wszelkie wiadomości. Jeżeli nie sprawiłoby to kłopotu to prosiłabym o wiadomości na prywatny adres: joanspo@o2.pl. Serdecznie pozdrawiam.
Napisano
Nie mam osobiście zupełnie doświadczenia z poliwęglanem, ale z drugiej strony nie spotkałem się z ogrodem zimowym zadaszonym takim materiałem. Sam wybrałem szkło hartowane i jak dotychczas zdaje to egzamin! Niejednokrotnie zdarzyło się, że z dachu spadały na moje zadaszenie bryły lodu wraz z osuwającym się śniegiem i szkło sprostało wyzwaniu.
Zdając sobie sprawę z takiego zagrożenia dach zaprojektowałem ze sporym spadkiem, aby lód częściowo wytracał impet "ślizgając" się po szkle.

  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Ale.... jak już jesteśmy przy temacie różnych rozwiązań oranżerii, czy ogrodu zimowego - kiedyś zdarzyło mi się dobudowywać do domku wypuszczone z dłuższej ściany rozszerzenie w formie półkola. Ściany rozszerzenia stanowiły przeszklenia a jedno z nich to oszklone drzwi na ogród. Całość nakrywałem strzechą.
Rozszerzenie stanowi dziś jadalnię, przyległą do aneksu dziennego z kuchnią, salonem i kącikiem telewizyjnym.
Poniżej zdjęcie całości. W przypadku zainteresowania chętnie zamieszczę zdjęcia sposobu wykonania i detali.





  • 10 miesiące temu...
Napisano
Czy w Twoim rozwiązaniu konstrukcja (metalowa ?) nie przewodzi w zimie zbyt dużo ciepła ?
Rozumiem, że te szyby zespolone były wkładane w przygotowaną ramkę.

Masz tylko porobione okna, nie masz drzwi ? To nie jest parter ?

Gratuluje pomysłu i wykonania.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
    • Ja osobiście o Twoich wyborach kolorystycznych nie będę nic pisał, bo to i tak nic nie zmieni  Natomiast sugeruję gdzieś w pobliżu wanny i umywalki umieścić apteczkę, zaopatrzoną w środki przeciwbólowe i plastry, których będzie używał kąpiący się ludź przy wstawaniu po kąpieli - po uderzeniu w obudowę w Junkersa... W realu jest na pewno dużo bardziej odstający, niż na wizualizacji...    Ile miejsca zostaje na "otoczenie" sedesu - pomiędzy pralką a ścianą - bo to jest jakoś małowato na obrazku... chyba...   I tylko bez żadnych szachownic, proszę...
    • W sumie tak, same szkielety wyglądają surowo, ale jak się je ładnie/fajnie zagospodaruje, to myślę że będzie ok. Żona ma taki zmysł, że potrafi z niczego zrobić coś fajnego. Syn z kolei ma dżunglę w pokoju, tylko dzikich zwierząt brakuje. A co do koloru, to to drugie zdjęcie mi się najbardziej podoba, gdzie przeważa biel, ja nie lubię jak jest za bardzo pstrokato. Z kolei najładniejszą łazienkę widziałem a knajpie na krakowskim Kazimierzu, na ścianach i podłodze była czarno biała szchownica, ale to była spora toaleta. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...