Skocz do zawartości

Zapach amoniaku w domu


natasze87

Recommended Posts

Napisano
Witam.

Pod koniec stycznie tego roku wprowadziliśmy się do domku. U nas w kotłowni, kuchni i ganku jest straszny zapach amoniaku (prawdopodobnie użyto Klutanu - nie wiem kiedy użyto środka, ale najprawdopodobniej w 2010 r), w pokojach natomiast jest słodkawy zapach. Jak się wietrzy to można jakoś wytrzymać, ale jak się nagrzeje to jest nie do zniesienia. Najgorzej jest rano jak jest nachajcowane a zapachy wymieszane (na wymioty zbiera). Na dodatek jakiś pajac zapomniał o wentylacji w chałupie. Z tego co wyczytałam to ten Klutan występuję w trzech wersjach składnikowych:
a) lignosulfonian sodowy, mocznik
b) lignosulfoniany, wodorotlenek potasu
c) wodorotlenek sodu

Jak długo ten zakichany środek może tak śmierdzieć i czym można go usunąć.
Napisano
Cytat

Witam.

Pod koniec stycznie tego roku wprowadziliśmy się do domku. U nas w kotłowni, kuchni i ganku jest straszny zapach amoniaku (prawdopodobnie użyto Klutanu - nie wiem kiedy użyto środka, ale najprawdopodobniej w 2010 r), w pokojach natomiast jest słodkawy zapach. Jak się wietrzy to można jakoś wytrzymać, ale jak się nagrzeje to jest nie do zniesienia. Najgorzej jest rano jak jest nachajcowane a zapachy wymieszane (na wymioty zbiera). Na dodatek jakiś pajac zapomniał o wentylacji w chałupie. Z tego co wyczytałam to ten Klutan występuję w trzech wersjach składnikowych:
a) lignosulfonian sodowy, mocznik
b) lignosulfoniany, wodorotlenek potasu
c) wodorotlenek sodu

Jak długo ten zakichany środek może tak śmierdzieć i czym można go usunąć.


Skontaktuj się z producentem środka ,tego konkretnego plastyfikatora do betonów ,którego używaliście w celu jego zobojętnienia unieszkodliwienia zapachu.
Napisano
Mało prawdopodobne, aby przyczyną zapachu był plastyfikator, raczej przyczyny należy szukać w wykonawstwie - niezamierzone lub zamierzone użycie brudnej wody, substancji organicznych ulegającej gniciu.

Niezależnie od przyczyny usuniecie zapachu możliwe będzie jedynie przez intensywne wietrzenie pomieszczeń, bo praktycznie nie ma sposobu (poza całkowitym usunięciem "pachnących" elementów) na skuteczną jego neutralizację.
  • 10 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...