Skocz do zawartości

Historia edycji

demo

demo

Mam w jednym miejscu podobne naświetlenie na ścianę i wiem że bardziej efektywne jest do środka, bo daje więcej światła i inaczej się ono układa. Oczywiście wtedy gdy nie ma w środku żadnych desek, ale Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie więc nie będzie brakować światła, tylko trochę więcej zapłacisz za prąd.

Ale nie ma co sępić na tych Watach, wszak ładnie musi być i już.

 

demo

demo

Mam w jednym miejscu podobne naświetlenie na ścianę i wiem że bardziej efektywne jest do środka, bo daje więcej światła i inaczej się ono układa. Oczywiście wtedy gdy nie ma w środku żadnych desek, ale Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie więc nie będzie brakować światła, tylko trochę więcej zapłacisz za prąd.

Ale nie ma co sępić na tych Watach, wszak ładnie musi być i już.

36 minut temu, solange63 napisał:

No cóż... nawet mu sesję zrobiłam. Najbardziej lubię to zdjęcie, gdzie chłopak pieczołowicie utylizuje gównojada 

Powiedziałbym że masz cholernie dobry wzrok, twierdząc że to chłopak.:icon_lol:

demo

demo

Mam w jednym miejscu podobne naświetlenie na ścianę i wiem że bardziej efektywne jest do środka, bo daje więcej światła i inaczej się ono układa. Oczywiście wtedy gdy nie ma w środku żadnych desek, ale Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie więc nie będzie brakować światła, tylko trochę więcej zapłacisz za prąd.

Ale nie ma co sępić na tych Watach, wszak ładnie musi być i już.

demo

demo

Mam w jednym miejscu podobne naświetlenie na ścianę i wiem że bardziej efektywne jest do środka, bo daje więcej światła. Oczywiście wtedy gdy nie ma w środku żadnych desek, ale Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie więc nie będzie brakować światła, tylko trochę więcej zapłacisz za prąd.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oni chyba juz sa na emeryturze...
    • Muldera i Scully trzeba wezwać. Oni kiedyś Wielką Stopę próbowali wytropić. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...