Skocz do zawartości

Czy kabel ziemny pięciożyłowy może przechodzić przez szambo?


Recommended Posts

Napisano

Czy kabel ziemny pięciożyłowy może przechodzić przez szambo? Jest to kabel zasilający do domu jednorodzinnego. Został wkopany wcześniej, a teraz wykonuję szambo, bo zmieniły się plany i nie mam możliwości podpięcia się do kolektora. Kabel byłby oczywiście w rurze osłonowej, a przejścia uszczelnione, czy jakieś przepisy to regulują?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/woda-i-kanalizacja/porady/14156-czy-kabel-ziemny-pieciozylowy-moze-przechodzic-przez-szambo

Napisano
Określenie użyte przez eksperta "pytanie jest dziwne" określił bym jako bardzo, ale to bardzo delikatne. Ja nazwał bym to, i to z całą odpowiedzialnością za swoje słowa- głupotą, chociaż i to określenie wydaje mi się zbyt słabe.De.il?.
  • 1 rok temu...
Napisano
Od kiedy potrzebne jest Pozwolenie na budowę na wlz? Proszę o wyrzucenie tego artykułu. Od złącza kablowego do tablicy licznikowej nie potrzeba, żadnego projektu.
Napisano
W jednym starostwie wymagają pozwolenia w innym nie. Ja musiałem nawet dostarczyć projekt instalacji wewnetrznej w domku jednorodzinnym.
Formalnie to wymogu uzyskania pozwolenia na budowę nie ma w przypadku przyłączy. A w tym przypadku jest to najpewniej kabel biegnący od złącza (zwykle w linii ogrodzenia) do budynku. A więc już element instalacji odbiorczej. A tej Prawo Budowlane (rozdział 4) nie wyłącza z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Poza wszystkim innym taki kabel musi być uwzględniony w planie zagospodarowania terenu.
Napisano
Cytat

Poza wszystkim innym taki kabel musi być uwzględniony w planie zagospodarowania terenu.



Jak również szambo! I nie wyobrażam sobie nikogo przytomnego, kto zatwierdziłby takie curiosum w planie zagospodarowania.
A całe bajanie o rurze osłonowej, uszczelnieniach etc, to pic na wodę, fotomontaż. Bo albo kabel jest już w ziemi, więc jak go wsadzić teraz w szczelną rurę, a jeśli w ziemi nie jest, to po jaką cholerę pchać go przez szambo?
Jedyne rozsądne rozwiązanie, to przeciąć go, dołożyć odcinek na obejście szamba, po czym połączyć całość jak Bozia przykazała i zakopać.
Łączenie kabli to nic nowego, technologie są opracowane i sprawdzone, łączenia wytrzymują w ziemi nie krócej niż sam kabel.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...