Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Mika_

łączenie płytek z sufitem w łazience

chciałabym prosić o Wasze opinie w kwestii połączenia płytek z sufitem.
Na chwilę obecną łazienka wygląda tak:
Brak obrazka


Zrobiłam trzy wizualizacje:
1. z białym natryskiem
Brak obrazka

2. z natryskiem w kolorze płytek
Brak obrazka

3. z płytkami do sufitu
Brak obrazka


mamy z małżem odmienne zdania, on - z białym natryskiem, ja z płytkami do sufitu.

Problem polega na tym, że ściany nie są równe i trudno te płytki na równo wyprowadzić, i tak na przykład między jednym a drugim końcem ściany wyjdzie 1 cm różnicy przy suficie. I teraz czym to wykończyć, jeśli byśmy się jednak zdecydowali na płytki pod sam sufit - fugą, silikonem w kolorze fugi, silikonem białym - bo taki jest sufit, czy listwą, ale moi rodzice taką pcv mają i wygląda tandetnie?

Czy może jednak któryś z natrysków? Edytowano przez Mika_ (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem najładniej wyglądają płytki do sufitu. Ja mam listwę wykańczającą pod sufitem pomalowaną na biało tak jak sufit i wyglada to elegancko, i tak jakby to musiało tak być. Nikt nawet nie pomysli o tym, że było coś krzywo.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chciałabym prosić o Wasze opinie w kwestii połączenia płytek z sufitem.


Jeżeli połączenie ściany z sufitem nie jest równe, to uważam, że nie ma co tego podkreślać i ciągnąć płytki do samej góry. U siebie zastosowałem tak na oko przynajmniej jeden rząd płytek mniej niż na zdjęciach, jeśli chodzi o wysokość i tylko w tych miejscach ścian, gdzie jest to niezbędne do ochrony przed chlapaniem. Uważam, że nie ma co robić "kafelkowej klatki" w łazience, ale to już kwestia gustu....
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli połączenie ściany z sufitem nie jest równe, to uważam, że nie ma co tego podkreślać i ciągnąć płytki do samej góry. U siebie zastosowałem tak na oko przynajmniej jeden rząd płytek mniej niż na zdjęciach, jeśli chodzi o wysokość i tylko w tych miejscach ścian, gdzie jest to niezbędne do ochrony przed chlapaniem. Uważam, że nie ma co robić "kafelkowej klatki" w łazience, ale to już kwestia gustu....


Dokładnie mam takie same odczucia icon_lol.gif Płytki tylko tam, gdzie są potrzebne, aby nie uzyskać efektu "jak w rzeźni" - to cytat z rozmowy z jedną z klientek icon_lol.gif
Jeśli już do sufitu, to trzeba płytki tak rozmierzyć, aby cała płytka (ewentualnie nawet trochę na skos ucięta dla wyrównania z nierównym sufitem - nie widać tego skosu tak bardzo, jak na wąskim pasku) znalazła się właśnie pod sufitem, a docinki na samym dole - i tak są przeważnie zastawione i mniej widoczne.
W takim układzie płytek, jak widzimy na zdjęciu, zrobiłbym obniżony płytami G/K sufit - jeśli nie cały, to pas ze 30 cm szeroki z bajerami typu podświetlenie ledowe, czy inne lampki icon_rolleyes.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. W tej sytuacji także bym proponował obiżenie sufitu, gdyby wcześniej kafelkarz wymierzył dobrze kafle tak aby mu wyszedł cały od góry a docinki dołem to było by ok, a tak kawałki na górze będą psuły całą łazienkę.
Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam listwę wykańczającą pod sufitem pomalowaną na biało tak jak sufit i wyglada to elegancko, i tak jakby to musiało tak być. Nikt nawet nie pomysli o tym, że było coś krzywo.



a mogę prosić o fotkę? obrazki bardziej do mnie przemawiają

Cytat

W tej sytuacji także bym proponował obiżenie sufitu, gdyby wcześniej kafelkarz wymierzył dobrze kafle tak aby mu wyszedł cały od góry a docinki dołem to było by ok, a tak kawałki na górze będą psuły całą łazienkę.


kafelkarzem jest mój mąż, na ścianach to jego debiut i uważam, że dobrze mu z tym idzie, wiele nerwów go to kosztuje ale i tak jestem z niego dumna
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a mogę prosić o fotkę? obrazki bardziej do mnie przemawiają


kafelkarzem jest mój mąż, na ścianach to jego debiut i uważam, że dobrze mu z tym idzie, wiele nerwów go to kosztuje ale i tak jestem z niego dumna




Ta listwa jest styropianowa, można kupić różne wzory i szerokości. Wydaje mi się, ze gdybym zostawiła taki pasek pod sufitem bez płytek, to miałabym wrażenie że coś jest niedokończone, ale to tylko moje subiektywne odczucie, może w rzeczywistości wygląda to ładnie. Pomysł z podwieszaną częścią sufitu też bardzo fajny, ale chyba to się wiąże z większym nakładem pieniężnym.

DSC01446.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie mam takie same odczucia icon_lol.gif Płytki tylko tam, gdzie są potrzebne, aby nie uzyskać efektu "jak w rzeźni" - to cytat z rozmowy z jedną z klientek icon_lol.gif
Jeśli już do sufitu, to trzeba płytki tak rozmierzyć, aby cała płytka (ewentualnie nawet trochę na skos ucięta dla wyrównania z nierównym sufitem - nie widać tego skosu tak bardzo, jak na wąskim pasku) znalazła się właśnie pod sufitem, a docinki na samym dole - i tak są przeważnie zastawione i mniej widoczne.
W takim układzie płytek, jak widzimy na zdjęciu, zrobiłbym obniżony płytami G/K sufit - jeśli nie cały, to pas ze 30 cm szeroki z bajerami typu podświetlenie ledowe, czy inne lampki icon_rolleyes.gif




ja w ogóle nie chciałem w łazience płytek oprócz podłogi
niestety przy wykończeniówce nie mam za wiele do gadania
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój płytkarz zaproponował mi doklejenie na ścianie nad płytkami, a pod sufitem pasa z płyty g-k.
Płytki na ścianie i pas są zlicowane i połączone fugą. Zrobiłem tak ubikację i łazienkę i moim zdaniem wygląda to super.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Ja u siebie mam ok.15cm pas bez płytek, i pomalowany jest na biało jak sufit, i na moje nieżle się komponuje z płytkami.-kolor unuwersalny
Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W pełni zgadzam się z moim kolegom Stachem. icon_biggrin.gif
W końcu wie co pisze, bo to Mistrz Glazurnik. icon_biggrin.gif
Teraz kilka słów do autorki wątku.
Jak na pierwszy raz to pochwal męża, ale lepiej jakby popytał obeznanych w temacie.
Szczególnie w rozmierzeniu płytek.
Tak jak jest teraz wykonane, to też proponuję obniżony sufit.
Taki wąski pasek pod sufitem nie wygląda estetycznie. Czy to zostawiony bez płytek, czy z paskiem płytek.
Jeśli decydowaliście się na płytki do sufitu, to należało rozmierzyć tak płytki, aby przy suficie wypadło co najmniej 3/4 płytki.
Wtedy różnic w poziomie aż tak nie widać. Wkleja się płytki z 2-3 mm odstępem od sufitu. Wypełnia się akrylem. Po wyschnięciu maluje razem z sufitem na wybrany kolor.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W pełni zgadzam się z moim kolegom Stachem. icon_biggrin.gif
W końcu wie co pisze, bo to Mistrz Glazurnik. icon_biggrin.gif
Teraz kilka słów do autorki wątku.
Jak na pierwszy raz to pochwal męża, ale lepiej jakby popytał obeznanych w temacie.
Szczególnie w rozmierzeniu płytek.
Tak jak jest teraz wykonane, to też proponuję obniżony sufit.
Taki wąski pasek pod sufitem nie wygląda estetycznie. Czy to zostawiony bez płytek, czy z paskiem płytek.
Jeśli decydowaliście się na płytki do sufitu, to należało rozmierzyć tak płytki, aby przy suficie wypadło co najmniej 3/4 płytki.
Wtedy różnic w poziomie aż tak nie widać. Wkleja się płytki z 2-3 mm odstępem od sufitu. Wypełnia się akrylem. Po wyschnięciu maluje razem z sufitem na wybrany kolor.



płytki rozmierzała Mika
ja pamiętałem aby je rozmierzyć na wysokość
niestety w pośpiechu o tym zapomniałem
już nie zwracam na to uwagi
a drugi raz sufitu w łazience nie mam zamiaru robić
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pamiętaj, że przez bardzo długi czas będziesz musiał patrzeć na to co zrobisz teraz.
Nie żebym cię podejrzewał o brak kasy na zmiany. Z doświadczenia jednak wiem, że remont łazienki w już zamieszkanym domu, to zniechęcająca perspektywa.
Warto jest się przyłożyć więcej niż dobrze, a nagroda za to od własnej kobiety... Bezcenna. icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie narzekam, mnie się bardzo podoba. Każdy z nas miał swój wkład w tą łazienkę - co prawda nie po równo, ale zawsze coś. Mąż kładł płytki, ja fugowałam i dla mnie to jest w sumie ważniejsze od wyglądu, bo przecież gości tam zapraszać nie będziemy, dla nich jest osobny kibelek.
Nie mniej jednak bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi udzielone w tym temacie, wiem więcej i widzę różne rozwiązania icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W końcu od tego jest forum,aby pomagać w takich sytuacjach. Wg mnie całość wygląda dobrze,oczywiście to też kwestia gustu oraz jakości wykonania. Najważniejsze,że czerpiecie z tego satysfakcję.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem, jeśli okno jest wąskie w pozycji pionowej, to płytki również powinny być w takiej pozycji, jak byłoby okno w poziomej pozycji, to płytki wtedy również, a tak to te okno od razu rzuca się w oczy i bardziej widać niedomierzenie płytek, chodzi mi o efekt wizualny.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0