Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Przemo1977

Kosz dachowy

Recommended Posts

Witajcie

Czy warto malować angobą na zimno dachówkę ceramiczną na cięciu w koszu? Dachówkę mam czarną i kiepsko to wygląda.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie

Czy warto malować angobą na zimno dachówkę ceramiczną na cięciu w koszu? Dachówkę mam czarną i kiepsko to wygląda.

pozdr



Malowałem ale nie angobą tylko farbą Chlorokauczukową Czarną do betonu rozcieńczoną rozcieńczalnikiem ok. 35% .

Farba wsiąkła wgłąb dachówki .Coś takiego .

http://www.ekwasek.pl/index.php?products=p...amp;prod_id=315 Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z przyjemności będę śledził wątek, bo już 10lat minęło, a ja ciągle nie znalazłem czasu, aby to zrobić.
Po roku od wprowadzenia już nie będziesz patrzył na dach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po roku od wprowadzenia już nie będziesz patrzył na dach.



icon_smile.gif Wiesz jestem pewien że masz racje:)

Ale dzisiaj zamówiłem angobe na zimno, co prawda dachówkę mam Meyer Holsen a angobe tylko udało mi się namierzyć Erlusa ale myślę że to bez znaczenia. Koszt nie wielki bo na jeden kosz 0,25l starczy cena 40zł. A fachowcy od dachu już wiedza że mają pomalować, ciekaw jestem czy efekt tego zabiegu bedzie zadawalający:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif"> Wiesz jestem pewien że masz racje:)

Ale dzisiaj zamówiłem angobe na zimno, co prawda dachówkę mam Meyer Holsen a angobe tylko udało mi się namierzyć Erlusa ale myślę że to bez znaczenia. Koszt nie wielki bo na jeden kosz 0,25l starczy cena 40zł. A fachowcy od dachu już wiedza że mają pomalować, ciekaw jestem czy efekt tego zabiegu bedzie zadawalający:)



I czy odkurzą miejsca malowania a nie jest to łatwe bo pył się osadził wszędzie.


Ja nająłem naturę do pracy i dopiero po prawie roku od przycinania koszy dachowych po mocnych deszczach i wyschnięciu dachówki zleciłem pomalowanie miejsc przycinanych , pył wychodził długo i osadzał się w rynnach .Było tego sporo bo ponad 20 mb koszy do malowania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I czy odkurzą miejsca malowania a nie jest to łatwe bo pył się osadził wszędzie.


Ja nająłem naturę do pracy i dopiero po prawie roku od przycinania koszy dachowych po mocnych deszczach i wyschnięciu dachówki zleciłem pomalowanie miejsc przycinanych , pył wychodził długo i osadzał się w rynnach .Było tego sporo bo ponad 20 mb koszy do malowania .




Może faktycznie pośpiech nie będzie wskazany i pomaluje na wiosne ten kosz.
Dzięki za poradę bo lepiej poczekać niz maja mi jakiś syf na dachu zrobićicon_smile.gif

Ps. może wrzuć fote kosza już pomalowanego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi dachówki pomalowali od razu po skończeniu dachu. Najpierw oczyścili miejsca cięte, zimnej angroby dużo nie wyszło na ok 12mb kosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...