Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ireneusz Pasek

Uczestnik
  • Posty

    55
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutralny

O Ireneusz Pasek

  • Ranga
    Początkujący
  • Urodziny 24.03.1972
  1. Ja też tak uważam. A u nas jeszcze taki projekt trzeba przezbrajać z uwagi na szkody górnicze. Też uważam, że są sytuacje w których nie warto kupować projektu typowego, bo albo działka o dziwnym kształcie, albo zastane sąsiedztwo itd. Niestety, aby namówić cały zespół projektowy na wykonanie indywidualnego projektu o powierzchni 140 za 3,5 tys. to trzeba posiadać zdolności przynajmniej czarodzieja. Jeśli ktoś tak twierdzi, to zapewne nie wie ile to pracy, ile kosztują programy, ile kosztuje prąd itd. Zostawmy to... bo zmierza ta dyskusja w złym kierunku. Każdy sądzi, że projektant najlepiej j
  2. Przecież wiesz, że adaptacja wymaga, z przyzwoitości chociaż raz, bycia na miejscu, wymaga zaprojektowania przyłączy, pozyskania zapewnień dostawy mediów, uzyskania mapy do celów projektowych, uzgodnień z miejscowym ZUD'em, osadzenia w miejscowych realiach wymyślonego przez siebie projektu. Za takie pieniądze nie da się przeprowadzić całego procesu otrzymania pozwolenia na budowę. Poszliśmy krok dalej, ale na trzy się na damy namówić, chyba że piekarz dostarczy mi bułki do domu co dzień rano, a właściciel sklepu H&M mojej żonie przywiezie sukienki do domu i pozwoli wybierać przez godzi
  3. Rzeczywiście, tani chwyt, też jestem przeciw takim zachowaniom, ale wynika to z prostej zasady, oferujemy możliwość zmiany wszystkiego i za każdym razem dokumentację trzeba będzie robić na nowo jak dla innego domu. Nie chodzi o sprzedaż tego domu, tylko o wypracowanie najbardziej optymalnego wariantu, poprzez opinie przyszłych użytkowników. Jeśli ktoś będzie chciał projekt bez zmian, a wariant taki zostanie już wykonany, wówczas dostanie z niższą ceną "w normie" i oznaczymy już raz wykonany projekt jako 01.0coś tam. Sądziłem, że dobrze wybrałem temat, bo nasz domek ma 119m2 czyli jes
  4. A pewnie, że można, też kiedyś nie wierzyłem, ale udało mi się namówić trzech przyjaciół i po kupieniu działek na osiedlu, jesteśmy dziś posiadaczami wspólnej ulicy, przy której stoją nasze domy. Nie było nas stać na mieszkanie, dlatego zaczęliśmy budować dom. I to zdanie uważam za wyjątkowo prawdziwe. Faktem jest, że nie kupowało się domów jak samochody, tylko trzeba było wziąć się do roboty na budowie w każdy weekend, ale mile wspominam ten czas. Dlatego twierdzę, że można i z tego powodu budujemy portal o nazwie Domy Dopasowane http://domydopasowane.pl/ Zamieszczać tam będziemy dowody na
  5. A zaglądałeś już na http://domydopasowane.pl/ W sumie dopiero zaczynamy sprzedaż projektów jako typowe i "pastwimy" się nad pierwszym projektem w kilku wariantach, ale za to z założenia będziemy pilnowali, aby dom był tani w budowie i nasz pierwszy jest do 119m2. Zaglądnij - oferujemy dostosowanie projektu do potrzeb, to pewien plus dla tych, którzy lubią coś zmienić.
  6. A to nie jest tak, że folia kubełkowa ma umożliwić wydostanie się wody, aby nie zalegała na papie i nie powodowała jej niszczenia przy kolejnych cyklach zamarzania i rozm... Tylko ten "grunt" - chyba chodziło o strop, nie? Czyli ochrona dla papy, czasem też przeciw korzennie możną ją zastosować.
  7. Dachówka daje spokój. Trwałość Panowie wygrywa, trwałość.
  8. Czy pod kafelki dawać jeszcze jakąś formę izolacji, np. folię w płynie? Czy ma to sens? Wiecie może jak zachowuje się folia po kilku latach na zewnątrz budynku? Ja za to wiem jak się zachowują płytki, jak się nie da folii w płynie. Nawet się nie zastanawiaj tylko izoluj i przyklejaj na elastycznym kleju. Mój faworyt ostatnio to Weber. Brakuje Ci chyba izolacji cieplnej na tym balkonie, pomiędzy izolacjami wodnymi, od spodu i od czoła. Może nie potrzebujesz...
  9. klej był dobry, bo po nim nie pękło. Pisałem, że fundamentów nie zrobił, bo mu się dom pokrzywił, to miał być sarkazm, nie wyszło. Powodów może być kilka. Może za nisko położone i mróz podbił do góry środki ścian, ale to słaba teoria, bo tak dużego nie było w tym roku. Może narożniki ścian poszły w dół, bo wyraźnie widać, że pęknięcie jest coraz węższe ku dołowi. Mam taką teorię, ale jakby była prawdziwa to tylko wynosić się trzeba z budowy. Może nie ma wieńca górnego i po obciążeniu dachem dom się zaczął "powiększać". Też słabo. Jak chcesz rozsądnej odpowiedzi to zdjęcia większe, t
  10. Sąsiad zapomniał zbudować fundamentów? Ja bym się raczej zastanowił najpierw nad powodem takiego zachowania ścian a nie nad łataniem i łączeniem ich.
  11. dokładnie, wentylować. Albo mniej ziemniaków gotować :-)
  12. Możliwe, że jak uruchomisz ogrzewanie i wentylację wciąż będziesz miał rosę na dole, jeśli to okna dachowe. Gdyby tak było, to znaczyłoby, że źle wykonałeś dolną płaszczyznę okna - nie pionowo - i powietrze "nie przepływa" po nim właściwie. Ale nie pisałeś jakie to okna.
  13. Czy takie zjawisko świadczy o jakimś błędzie? - dokładnie świadczy o błędzie - "Nie wybiłem jeszcze wentylacji w kominie." Na suficie są płyty k-g, ale nie ma wełny. To też ciekawe - zrobić płyty i nie dać wełny - lubisz zimno? Czy może jest jakiś stryszek nad tym i ocieplenie jest wyżej w dachu? Jeśli tak to fakt bez znaczenia, oprócz hałasu od pędzących myszy na stryszku, o ile...
  14. U mnie goście mięli specjalne dekielki w takim kolorze, że aż świeciły pod tynkiem.
×
×
  • Utwórz nowe...