Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
nowobudowlaniec

warunki zabudowy po podziale działki

Recommended Posts

Czy można jakoś przenieś decyzję o warunkach zabudowy wydanej dla działki sprzed jej podziału, na działki które powastały po jej podziale?

Przed podziałem została wydana decyzja o warunkach zabudowy 12 budnków na działce. Następnie została ona podzielona na 12 działek. Pojawili się więc nowi właściciele poszczególnych działek.

Jak zmusić (może przez sąd) urząd gminy aby przeniósł ważną nadal decyzję dla działki sprzed podziału na poszczególnych właścicieli nowych działek? Czy istnieje jakaś prawna możliwość przeniesinia decyzji o warunkach zabudowy na właścicieli (działki) po podziale?

Urząd stwierdził (osoba wydająca decyzje) że nie jest to możliwe!?

Pozdrawiam,
Nowobudowlaniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z prawnego punktu widzenia przeniesienie ostatecznej decyzji na innych właścicieli nie jest możliwe, co jednak nie oznacza, że jest ona aktualna dla zgłoszonego we wniosku sposobu zagospodarowania działki przed jej podziałem. W tej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania - wystąpienie indywidualnie przez właścicieli o wydanie nowych warunków zabudowy lub w przypadku starania się o uzyskanie pozwolenia na budowę przez wszystkich właścicieli, wystąpienie wspólne na inwestycję wieobiektową co jednak dość istotnie komplikuje prowadzenie niezależnych budów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Mam następującą sytuację, która w pewnym sensie jest podobna do tej w wątku.

Dostałem warunki zabudowy, w których była zgoda na budowę budynku (bliźniak) oraz na podział działki na dwie części. Dokonałem podziału działki i wystąpiłem o pozwolenie na budowę. Pech chciał, że decyzja o podziale jest datowana na kilka dni wcześniej niż mój wniosek o pozowlenie na budowę.

Czy teraz może mi grozić, że budowa zostanie wstrzymana, bo po podziale działki warunki zabudowy przestały już obowiązywać? Chodzi mi o to, czy ktoś może podważyć legalność decyzji o pozwoleniu na budowę?

Obawiam się trochę o to, bo mam bardzo nieprzychylnego sąsiada, który pisze odwołania, gdzie tylko mozna i jeżeli będzie mógł zaszkodzić to na pewno to zrobi. Miałem już kontrolę nadzoru budowalnego, która oczywiście nic nie wykazała, ale panowie z nadzoru zwrócili mi uwagę, że sąsiad może jeszcze próbować unieważnić pozowlenie na budowę, bo to już w zasadzie ostatnia rzecz jaka mu jeszcze pozostała....

Z góry dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam,
Oskar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

o matko!!! co Ty masz za sąsiada???




No niestety, ten człowiek przyzwyczaił się, że za jego domem w centrum miasta ma łąkę, a teraz mu sie to wszystko zmieniło. Ma dużo czasu i nic innego do roboty poza utrudnianiem życia innym. To chyba stało się takim jego hobby, bo ostatnio druga osoba, która buduje się obok też już miała z nim problemy....

Dlatego jeżeli ktoś zna odpowiedź na pytnie powyżej to bardzo proszę o informację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Formalnie sąsiad nie jest stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, zatem na drodze administracyjnej nie może domagać się np. cofnięcia pozwolenia na budowę. Ewentualnie może jedynie wystąpić do sądu o wstrzymanie budowy, jeśli narusza ona w sposób istotny korzystanie z własnej nieruchomości. Jednak wszczęcie postępowania sądowego wymaga najczęściej złożenia do depozytu sądowego zabezpieczenia pieniężnego, które w przypadku oddalenia pozwu pokryje straty związane z wstrzymaniem prac budowlanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
moja sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Zostało wydane ostateczne pozwolenie na budowę, w którym sąsiad nie został uznany za stronę postępowania (z uwagi na brak oddziaływania na obszar jego nieruchomości). Odwołał się od tej decyzji (wydanej w marcu tego roku) do starostwa i zażądał uznania za stronę oraz cofnięcia decyzji ostatecznej. Wznowiono postępowanie i w jego wyniku wydano decyzję odmowną - starostwo odzrzuciło wszstkie zarzuty, włacznie z projektowymi.
Aktualnie sąsiad odwołał się do wojewody a ten wydał decyzję o cofnięciu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez starostwo. Ten sam sąsiad postarał się o cofnięcie naszych 2 wcześniejszych pozwoleń , i tak to już się ciągnie 5 rok. Proszę o pomoc, czy coś możemy zrobić aby ostatecznie zamknąć sprawę. Rozmowa z nim przyniosła tyle że wiemy, iż cokolwiek nie pobudujemy to jemu będzie przeszkadzać - wiemy też, że wcześniej sam próbował zakupić tę działkę.
Sprzaedaż - wykluczona icon_smile.gif ,budowa jest w trakcie (niedługo dach). Czy są jakieś prawne sposoby ukrócenia tego mobbingu ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,
moja sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Zostało wydane ostateczne pozwolenie na budowę, w którym sąsiad nie został uznany za stronę postępowania (z uwagi na brak oddziaływania na obszar jego nieruchomości). Odwołał się od tej decyzji (wydanej w marcu tego roku) do starostwa i zażądał uznania za stronę oraz cofnięcia decyzji ostatecznej. Wznowiono postępowanie i w jego wyniku wydano decyzję odmowną - starostwo odzrzuciło wszstkie zarzuty, włacznie z projektowymi.
Aktualnie sąsiad odwołał się do wojewody a ten wydał decyzję o cofnięciu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez starostwo. Ten sam sąsiad postarał się o cofnięcie naszych 2 wcześniejszych pozwoleń , i tak to już się ciągnie 5 rok. Proszę o pomoc, czy coś możemy zrobić aby ostatecznie zamknąć sprawę. Rozmowa z nim przyniosła tyle że wiemy, iż cokolwiek nie pobudujemy to jemu będzie przeszkadzać - wiemy też, że wcześniej sam próbował zakupić tę działkę.
Sprzaedaż - wykluczona icon_smile.gif ,budowa jest w trakcie (niedługo dach). Czy są jakieś prawne sposoby ukrócenia tego mobbingu ?!



Z tak przedstawionej sprawy nie można wywnioskować w czym właściwie tkwi problem. Mając pozwolenie na budowę można bez przeszkód prowadzić ją dalej. Wystąpienia sąsiada nie mają bowiem wpływu na jej ważność. Ewentualne wstrzymanie budowy może nastąpić jedynie w wyniku zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, a z treści pytania nie wynika aby to nastąpiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To samo już słyszałem. Niby mam się cieszyć, ale zupełnie nie jestem zadowolony. Powiedz mi jak pozbyć się tego mchu!  
    • masz czyste powietrze i wysoką wilgotność. Toksycznie nie jest.
    • Swoją drogą, zakładając temat na forum ekspertów OKNOPLAST liczyłem, że któryś z nich zabierze on głos w tej sprawie. W końcu to autoryzowany montażysta popełnił powyższe prace. Zresztą - jak pamiętam - mówił że takie zalecenia były na ostatnich (w 2017r.) szkoleniach. Chętnie przeczytam rady jak z ich punktu widzenia można byłoby ratować ten "montaż".  
    • Witam wszystkich serdecznie!

      Przymierzam się do remontu poddasza samodzielnie, z małą pomocą znajomych lub ewentualnym wynajęciem jakiegoś specjalisty. Korzystając z pomocy fachowców mam kilka pytań. Poddasze ma powierzchnie 10x11m patrząc po linii domu. Nie mam aktualnych planów architektonicznych, ponieważ dom jest budowany w latach 60 i niestety gdzieś przepadły. Dom jest nieocieplony z zewnątrz, dach kopertowy. Jest to dom z piwnicą, parterem mieszkalnym i poddaszem. Cały czas użytkowany. Z tego co wiem budowany jest z cegły z pustką termiczną oraz są wymienione okna na 3 warstwowe PVC na dole. Temperatura w zimie jest okej, więc nie śpieszy się póki co z ocieplaniem całego domu z zewnątrz ( to też później jest w planach ). Wiadomo, że ciepło przez ściany ucieka, ale myślę, że na poddaszu nie będzie to tak odczuwalne gdy się je ociepli z góry i dołu. 

      1. Chcę zacząć od ocieplenia dachu wełną szklaną. Szerokość między krokwiami to około 80 cm, a wysokość krokwi to 14. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dać 10 cm wełny między krokwie ( + szczelina wentylacyjna ) i 20 cm na górę? 
      2. Niektóre krokwie są popękane. Co w takim wypadku? Wzmocnić je? W załącznikach dodam zdjęcie, o których mowa. 
      3. Co zrobić ze ścianami, na których są okna? Zamurować czy wstawić trochę wyżej okna poziome? Murowanie wiąże się z utratą światła, którego i tak będzie mało na poddaszu. Myślałem o oknach kolankowych ale to wiąże się z rozcinaniem dachu i dodatkowymi kosztami. Nie wiem czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze później na ocieplenie domu z zewnątrz. Jak myślicie? Co doradzicie? 
      4. Warto zrobić oddzielne ogrzewanie na górze? Na dole w domu jest zwykły piec węglowy. Na górze chciałem zrobić oddzielnie ogrzewanie gazowe z racji wygody. Trzeba byłoby wybrać albo zrobić nowe ogrzewanie na cały dom albo tylko oddzielne gazowe na górę. 
      5. Na załączonym zdjęciu daje kilka największych uwag.
      - CZERWONE - Pęknięcia na krokwiach. Co z tym zrobić?
      - NIEBIESKIE - łączenia murłaty w tym miejscu są dość liche na moje oko. Zostawić to? Są to dwie deski połączone ze sobą metalowymi łączeniami. Nie wiem na ile jest to wytrzymałe. 
      - ŻÓŁTE - nierówności w deskowaniu. Przeszkadza to w czymś? Dach nie przecieka ale zastanawiam się czy później nie będzie to stanowić problemu. Nie chcę wywalić pieniędzy w błoto. 


      Ps. Jeszcze odnośnie okien to jeśli zrobię tam podłogę bez podniesienia okien to będą one na wysokości stóp, czyli totalny bezsens. Teraz decyzja czy zamurować czy podnieść okna lub ewentualnie wstawić okna kolankowe z wycinaniem dachu. 


      Pytania mogą wydawać się banalne, ale szczerze mówiąc nie mam za bardzo doświadczenia w takich sprawach, więc wole łopatologicznie zapytać fachowców 
    • Mnie weszła faza, a Tobie jak na razie weszło jedynie zero! Bidny jesteś i nie ogarniasz niczego, jak już zresztą wspomniałeś, dlatego współczuję Ci i żegnam! Bądź zdrów w swoim mało cywilizowanym świecie, tam pewnie będziesz jakimś idolem, kto to wie czym się zajmujecie? Pa, pa!
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×