Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Kamil79

Jonizator zamiast klimatyzatora

Recommended Posts

Trafiłem ostatnio na dość ciekawy artykuł na temat jonizatorów powietrza, które mogą być alternatywą dla alergików, którym bardzo często klimatyzacja szkodzi. Jonizatory chronią ponoć przed przesuszeniem skóry, podrażnieniami spojówek i infekcjami układu oddechowego, a więc przed tym wszystkim, co często dzieje się przy klimatyzacji.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Jak to wygląda cenowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trafiłem ostatnio na dość ciekawy artykuł na temat jonizatorów powietrza, które mogą być alternatywą dla alergików, którym bardzo często klimatyzacja szkodzi. Jonizatory chronią ponoć przed przesuszeniem skóry, podrażnieniami spojówek i infekcjami układu oddechowego, a więc przed tym wszystkim, co często dzieje się przy klimatyzacji.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Jak to wygląda cenowo?


Same jonizatory nie chronią przed przesuszaniem itp .bo nie wywarzają wilgoci tylko ujemnie naładowane jony ,które w połączeniu z dodatnio naładowanym kurzem powoduje szybsze opadanie kurzu.Jest tylko jedno ale jeżeli jonizator jest źle wykonany może wytwarzać ozon który jest szkodliwy dla oczu i płuc (powoduje oparzenia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trafiłem ostatnio na dość ciekawy artykuł na temat jonizatorów powietrza, które mogą być alternatywą dla alergików, którym bardzo często klimatyzacja szkodzi.......




Trochę ogólnie powiedziane n/t alergii.

A tak na marginesie - Klimatyzator wysusza a jonizator nawilża. Jedno i drugie może zaszkodzić w nadmiarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak na marginesie -Klimatyzator wysusza a jonizator nawilża.



Chyba zbyt ogólne stwierdzenie, mogące wprowadzać w błąd.

Przed jonizacją i po, zawartość pary wodnej w powietrzu jest taka sama, ale po wyjściu z jonizatora, część cząsteczek wody w powietrzu, ma ładunek ujemny (czyste jony ujemne), czyli taki jaki (naturalnie) występuje przy wodospadach i morskich wybrzeżach (podczas dużego falowania morza).
Ale uwaga, nie każdy jonizator tak działa – te najtańsze o wyładowaniach koronowych, nie posiadają takich możliwości.

Jedną z wad jonizatora jest fakt, że strasznie brudzi ściany w miejscu jego instalacji – no ale ten „kurz” musi gdzieś osiadać – coś za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba zbyt ogólne stwierdzenie, mogące wprowadzać w błąd.

Przed jonizacją i po, zawartość pary wodnej w powietrzu jest taka sama, ale po wyjściu z jonizatora, część cząsteczek wody w powietrzu, ma ładunek ujemny (czyste jony ujemne), czyli taki jaki (naturalnie) występuje przy wodospadach i morskich wybrzeżach (podczas dużego falowania morza).
Ale uwaga, nie każdy jonizator tak działa – te najtańsze o wyładowaniach koronowych, nie posiadają takich możliwości.

Jedną z wad jonizatora jest fakt, że strasznie brudzi ściany w miejscu jego instalacji – no ale ten „kurz” musi gdzieś osiadać – coś za coś.



Miałem na myśli efekt odmienny w skutkach. Brudzi nie brudzi - w dobie komputerów i telewizorów przyda się każda zmiana właściwości powietrza na plus (nie mówię o ładunku)

Pozostaje nam inaczej odprowadzanie ładunku z ciała do ziemi - boso po kafelkach w kuchni icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem zwolenniczką jonizatorów. Fajne powietrze!



A ja nie jestem przeciwnikiem.
Tylko należy pamiętać, że gumowa lalka nie ugotuje obiadu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja nie jestem przeciwnikiem.
Tylko należy pamiętać, że gumowa lalka nie ugotuje obiadu...




Dygresja na miarę zagadnienia icon_smile.gif Błagam - tylko mi tu bez fantazji.

Równie dobrze mogę powiedzieć - będzie miała procesor, zasilanie i pilota - to i obiad ugotuje. Ale nie o tym mowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dygresja na miarę zagadnienia icon_smile.gif Błagam - tylko mi tu bez fantazji.

Równie dobrze mogę powiedzieć - będzie miała procesor, zasilanie i pilota - to i obiad ugotuje. Ale nie o tym mowa.



Ależ o tym, o tym! Jak się jonizator wyposaży w procesor, zasilanie, pilota i jeszcze parę rzeczy, to jak raz pałuczim klimatyzację. Nieprawdaż?
Tyle, że bez procesora, zasilania i pilota, nijak się tego porównać nie da. Tak jak nie można porównywać kilograma z radianem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...