Skocz do zawartości

problem z farbą dulux


Recommended Posts

Napisano
Witam, specjalnie zalogowałem się na to forum co by uzyskać pomoc. Przejdę więc do meritum. Maluję pokój. Postanowiłem zrobić go w dwóch kolorach (jasny beż i brąz). Beż ok, ale brąz który poleciła mi pani w sklepie jest przekłamany! Jest to farba dulux- czekoladowa pokusa. Na pudełku to jest piękny brązowy kolor, niestety na ścianie wyszedł obrzydliwy ceglasty, pomarańczowy kolor. Sprawdziłem też na innych powierzchniach, ciągle ten sam kolor. Czy to możliwe, żeby w pudełku była inna farba niż jest napisane? No i co ja mam teraz zrobić, bo rozumiem, że pani w sklepie nie uwzględni reklamacji, skoro farby już trochę zużyłem (myślałem, że jak wyschnie kolor będzie inny). Dodam tylko, że nie uśmiecha mi się kupować kolejnej farby.
Ps. po angielsku ten kolor to red sand, i to by się zgadzało bo kolor jest rzeczywiście taki. Tyle, że czemu na palecie to był fajny brąz?! Czuję się oszukanym klientem ww marki.
Proszę o jakąś odpowiedź, może ktoś miał ten sam problem.
Napisano
niestety tak bywa , że na próbniku czy pudełku - małym kawałku wygląda to zupełnie inaczej jak na większej powierzchni ...
nie ma innej opcji jak przemalować... skoro nie możesz zdzierżyć koloru ...
możesz spróbować ewentualnie przyciemnić pigmentem tą farbę którą już masz albo wymieszać z innym odcieniem duluxa - ale to już na własną odpowiedzialność - nigdy nie wiesz co wyjdzie ... icon_wink.gif
Napisano
Cytat

niestety tak bywa , że na próbniku czy pudełku - małym kawałku wygląda to zupełnie inaczej jak na większej powierzchni ...
nie ma innej opcji jak przemalować... skoro nie możesz zdzierżyć koloru ...
możesz spróbować ewentualnie przyciemnić pigmentem tą farbę którą już masz albo wymieszać z innym odcieniem duluxa - ale to już na własną odpowiedzialność - nigdy nie wiesz co wyjdzie ... icon_wink.gif


Tyle, że ten kolor jest naprawde bardzo ciemny. Okropny i wstrętny do tego. Nie rozumiem czemu firma nabija klientów w balona, ten kolor na opakowaniu nie ma nic wspólnego z tym na mojej ścianie :(
Napisano
Cytat

Tyle, że ten kolor jest naprawde bardzo ciemny. Okropny i wstrętny do tego. Nie rozumiem czemu firma nabija klientów w balona, ten kolor na opakowaniu nie ma nic wspólnego z tym na mojej ścianie :(



nie sądzę, żeby było aż tak źle ....
malowałam ostatnio salon dulux once jeżynowy koktail - kolor był identyczny jak na opakowaniu i wzorniku ...
skoro aż tak Ci się nie podoba - przemaluj ..... nie masz innej opcji ....
nic Ci nie da roztrząsanie że nie trafiłeś w odcień....



edit:
ewentualnie poradź się tam gdzie farbę kupiłeś z czym wymieszać, żeby odcień był jaśniejszy i przypadkiem nie sraczkowaty ... powinni zaradzić....
Napisano
ja malowałem chyba tą farbą (dulux czekoladowy)
efekt git
coś musiało się pomieszać
teraz to już nie becz i kup następną, po otwarciu powinna przypominać docelowy kolor
Gość mhtyl
Napisano
A ja bym spróbował zareklamować produkt u producenta, w końcu nic to Cie nie będzie kosztowało a możesz zyskać dużo (jakby oddali równowartość farby to na pewno byłbyś zadowolony), a tak na marginesie to tą farbę dobrze wymieszałeś przed malowaniem?
Napisano
Cytat

A ja bym spróbował zareklamować produkt u producenta, w końcu nic to Cie nie będzie kosztowało a możesz zyskać dużo (jakby oddali równowartość farby to na pewno byłbyś zadowolony), a tak na marginesie to tą farbę dobrze wymieszałeś przed malowaniem?


W ogóle nie mieszałem, nie wiedziałem, że trzeba.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

W ogóle nie mieszałem, nie wiedziałem, że trzeba.


Więc tu może była przyczyna niepowodzenia. Każda farba która przez dłuższy czas stoi to pigment jako cięższy od roztworu osiada na dno(nazwałem po swojemu nie wiem czy fachowo)i należy farbę wymieszać aby kolor był jednolity. A instrukcji się nie czytało? Nie ładnie icon_lol.gif
Napisano
nie sądzę, żeby to była przyczyna .... napisał przecież:

Cytat

Tyle, że ten kolor jest naprawde bardzo ciemny. Okropny i wstrętny do tego.



gdyby na dole osadził się pigment - farba byłaby jaśniejsza niż na obrazku ...
ale - mieszając farbę dulux którą ja malowałam nie zauważyłam, żeby jakoś drastycznie osadził się pigment , jeśli nawet to był to tak delikatny proces , ze niezauważalny ...
więc według mnie raczej nie tutaj będzie przyczyna...
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

nie sądzę, żeby to była przyczyna .... napisał przecież:



gdyby na dole osadził się pigment - farba byłaby jaśniejsza niż na obrazku ...
ale - mieszając farbę dulux którą ja malowałam nie zauważyłam, żeby jakoś drastycznie osadził się pigment , jeśli nawet to był to tak delikatny proces , ze niezauważalny ...
więc według mnie raczej nie tutaj będzie przyczyna...


Nie malowałem jeszcze Duluxem ,ale zachodzi prawdopodobieństwo jak sam napisał że nie wymieszał farby ,nie wiadomo też jak długo farba stała, może minął okres przydatności,może też być wina producenta, mógł pomylić dekielki.
Daga a czy Ty jak malowałaś mieszałaś farbę przed użyciem? Oczekuję szczerej odpowiedzi icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Daga a czy Ty jak malowałaś mieszałaś farbę przed użyciem? Oczekuję szczerej odpowiedzi icon_biggrin.gif



no przeca napisałam, że mieszałam .... icon_biggrin.gif
ale przy tym mieszaniu i ostrym zaciąganiu patykiem po spodzie pudełka - nie zauważyłam , żeby spod spodu przebijał ciemniejszy kolor ... owszem , była ta farba na samym spodzie odrobinkę gęstsza ... ale to wszystko... icon_smile.gif
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

no przeca napisałam, że mieszałam .... icon_biggrin.gif
ale przy tym mieszaniu i ostrym zaciąganiu patykiem po spodzie pudełka - nie zauważyłam , żeby spod spodu przebijał ciemniejszy kolor ... owszem , była ta farba na samym spodzie odrobinkę gęstsza ... ale to wszystko... icon_smile.gif


icon_redface.gif Nie zauważyłem,właśnie wróciłem z budowy a w oczach (na okularach) trochę kurzu więc nie dowidziałem icon_biggrin.gif
Widzisz mała ,ale była różnica ,Ty wymieszałaś a on nie i może to zadecydowało o porażce wloska icon_lol.gif
Napisano
Żeby nie być zaskoczonym należy używać próbników. Kupuję kilka zbliżonych kolorów i wybieram taki kolor, który najbardziej mi odpowiada. Koszt niewielki i jaka oszczędność nerwów. icon_biggrin.gif
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Żeby nie być zaskoczonym należy używać próbników. Kupuję kilka zbliżonych kolorów i wybieram taki kolor, który najbardziej mi odpowiada. Koszt niewielki i jaka oszczędność nerwów. icon_biggrin.gif


Ale to też nie daje stuprocentowej pewności,że jak kupi się odpowiadający kolor po wybraniu z próbnika że będzie taki sam jak próbnik. Wiem ,że praktycznie to nie występuje, ale ...
Napisano (edytowany)
Zawsze istnieje ryzyko różnicy niestety. Z tym mieszaniem farby to też nigdy nie wiadomo, jedni mówią mieszać, inni że nie trzeba. Ja zawsze mieszałem dla świętego spokoju.

A no i lepiej nie mieszać dwóch różnych kolorów, bo w razie czego to drugi raz tego samego odcieniu możesz nie otrzymać.
Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Podstawowa zasada - zawsze na ścianie farba wygląda inaczej niż na próbniku. Zapamiętać, nie zadawać pytań.


Nie zadawać pytań? :bezradny: ale w czym, czy o co :bezradny: :bezradny: icon_question.gif
Napisano
U mnie Dulux magnolia miała być kremowa, prawie kawa z mlekiem, a wyszła blada jak - nie przymierzająć ściana icon_smile.gif, biała prawie, i tu sie zgodzę co to teorii o róznych kolorach farb na próbnikach i na ścianie. Ale nie jest tak zawsze Cafe late tegoż samego producenta wyglada identycznie w dwóch tych wariantach.
Napisano
Cytat

Żeby nie być zaskoczonym należy używać próbników. Kupuję kilka zbliżonych kolorów i wybieram taki kolor, który najbardziej mi odpowiada. Koszt niewielki i jaka oszczędność nerwów. icon_biggrin.gif



Piasałam o próbniku farby, którą można pomalować kawałek ściany i sprawdzić kolor, a nie o kolorowych kartkach.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Piszę nie zadawać a i tak zadajesz? Czego nie rozumiesz?


No nie rozumiem czemu nie zadawać pytań i w jakim temacie icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Podstawowa zasada - zawsze na ścianie farba wygląda inaczej niż na próbniku. Zapamiętać, nie zadawać pytań.



A miało byc odwrotnie. Farba miała wyglądać tak jak na próbniku i można było pytać do woli.
Napisano
Cytat

A miało byc odwrotnie. Farba miała wyglądać tak jak na próbniku i można było pytać do woli.


W życiu jak to w życiu. W praktyce wszystko jest odwrotnie niż w teorii
Gość mhtyl
Napisano (edytowany)
Cytat

Wersja hard: wystawić kolor na duże działanie promieni słonecznych, po jakmiś czasie troche wyblaknie icon_biggrin.gif


A jak farba (kolor) wyszła za jasno icon_biggrin.gif Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
Napisano
od kiedy dulux produkowany jest w Polsce - jakość tych farb drastycznie spadła. Mam pomalowanych kilka powierzchni tym bublem i mogę tylko stwierdzić - nigdy więcej ! Najgorsze są ślady po przejechaniu palcem po ścianie. Mimo zastosowania dobrego podkładu na ciemnych kolorach pozostają ślady do obtarciach.
Na jasnych kolorach tego nie widać. Kilka ścian pomalowałem śnieżką "Barwy Natury" i muszę stwierdzić, że o niebo lepiej.

A wracając do tematu - zareklamowałbym tą farbę. Kolor na ścianie tylko nieznacznie może odbiegać od wzornika, ale nie może być całkiem inny.

Pozdrawiam
Napisano
Rzeczywiście zareklamować! Wziąć wiaderko z pozostałą farbą i pokazać na miejscu, żeby nie było wątpliwości ewentualnych ze strony sprzedawcy. Wymalowałam 4 pomieszczenia farbą duluxa i nie powiem, żeby mi się kolor nie zgadzał, a mam bardzo kolorowe te pokoje ( bo dzieciaków icon_smile.gif).
  • 11 miesiące temu...
Napisano
Czego oczekujecie od farb marketowych? To jest masówka! Co seria inny kolor!
Nie dość, że drogie te farby to jeszcze ciężko się nimi maluje i są słabej jakość !

Może warto poszperać w internecie i znaleźć coś co faktycznie zasługuje na miano Farba ?

Co jak co ale to mnie najbardziej rozbroiło " Nie wiedziałem, że trzeba mieszać"

A czytać umiesz? Przeczytałeś opis na opakowaniu!?

Proszę profesjonalna chemia a nie marketowe badziewia:

http://www.majic.pl/
http://benjaminmoore.pl/
http://www.californiapaints.com/
http://www.para.pl/

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moja mentalność to jest na takim etapie że najbardziej to podobają mi się slaby na całą ścianę z fajnego kamienia. Żadnego udawania że coś jest czymś czym nie jest. Wygląda mega zajefajnie i widziałem takie w willi Dubienieckiego i Olecha w Juracie. Ale oczywiście to nie oferta do bloku, no raczej. Nie obraź się Daga ale takie imitacje marmuru żyłkowanego, jak na moją mentalność, wyglądają mega sztucznie i nigdy bym się na coś takiego nie pisał. Moja chciała blaty do kuchni z konglomeratu zamawiać w takie coś udające marmur, ale szybko ją sprowadziłem na właściwe tory myślenia. No i są tylko białe, nic więcej. Dla mnie takie wzorki biało-czarne czy czarno-białe, wyglądają naprawdę mega sztucznie i pretensjonalnie. No.    Będziesz mieć pretensjonalną łazienkę, ale aspirującą do klasy średniej.    Nie idź tą drogą i daj mi namiar na Dragoną to pogadam z nim i może nawróci Ciebie na właściwe tory postrzegania mentalnego.    Nie chcę Ci robić zamieszania w tym temacie ale radzę jeszcze póki czas dobrze przemyśleć swoje wybory. Tak się składa że ostatnio widziałem łazienkę u bratanicy, ale białe duże kafle i czarne żyłkowania, niby fajnie ale strasznie pretensjonalne, czy nawet gorzej, ale nie wiem jak to inaczej określić.   No, to teraz dzwoń szybciutko i odmawiaj to zamówienie.   Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba.         
    • Tak nie dawało mi to spokoju .... że szajs  Powiem tak. Jeśli są rozwiązania, które na kilkanaście kolejnych lat mogą odmienić aranżację łazienki bez ładowania się w grubą demolkę - dlaczego nie skorzystać?  Skąd to przekonanie, że szajs?  Drapałam paznokciem, nie dało się zarysować. Oczywiście, że jeśli wylejesz na powierzchnię płyty litr acetonu i zaczniesz szorować, możesz uszkodzić wierzchnią warstwę, ale sorrrry ... do kąpieli używa się raczej łagodnych środków, a do czyszczenia zwykłych płynów do szyb. Brak spoin - kolejna zaleta (nie zbiera się brud w fugach).   Podejrzewam, że nasza polska mentalność z Ciebie wychodzi i przeświadczenie, że na ścianach i podłodze w łazience to tylko płytki i nieważne, że za kilka/naście lat wyjdą z mody  Ale wiesz ... co kto lubi     Zawsze będę bronić rozwiązań, które są trwałe i umożliwiają szybki remont łazienki.  Oczywiście, że płyty SPC są trwalsze niże PVC, ale tutaj akurat design zaważył   Ba, jeśli znudzi mi się za kilka lat wzór to oderwę, odżałuję te 800 zł i zainstaluję inne  Możesz tak z płytkami ceramicznymi? 
    • Widziałam te strukturalne 🙂 Oglądałam też fornir kamienny, który mega mi się podobał w grafitowej opcji 🙂 Uważam jednak, że płyty w strefie wannowej/prysznicowej powinny być gładkie. Szczególnie w ciemnych kolorach, na których widać zacieki. Bierzesz wtedy w dłoń silikonową ściągaczkę do wody i w pięć sekund po prysznicu masz ścianę w nienagannym stanie 🙂 Struktura w prysznicu ma też jeszcze jedna wadę. Obawiam się, że w tych mikro-zagłębieniach będzie się osadzał kamień i resztki detergentów. Dbanie o to w prysznicu jest mega wymagające, a ja raczej leniwa jestem  😉  Kupiłam parawan nawannowy, więc raczej woda będzie po ścianach pomykała 🙂 Wolę nie dodawać sobie roboty 😉   Mimo Twojego sceptycyzmu uważam, że całokształt powinien prezentować się  ok 🙂 
    • Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie. Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. 
    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...