Skocz do zawartości

Ceramiczna czy Cementowa ?


Recommended Posts

Napisano
Ja tego nie neguję.

Neguję tylko bezmyślny upór w reklamacji gwarancyjnej, w sytuacji, kiedy towar obejmuje procedura niezgodności towaru z umową (okres 24 miesięcy od zakupu).
Napisano
Wiem o tym icon_biggrin.gif
Przecież ja Twojej wypowiedzi tez nie neguję, jest prawidłowa, za to dostałeś + icon_smile.gif
Napisano
Witam. Ja miałem mały problem z produktem Robena i u sprzedawcy nic nie mogłem załatwić, zwodził mnie bardzo długi okres czasu. Postanowiłem napisać email do producenta w Środzie Śląskiej i jakie zdziwienie, po kilku dniach telefon, wysłałem skany faktur i po kilkunastu dniach miałem nowy towar w domu. A, i przy okazji dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy na temat sprzedawcy u którego nabyłem materiał Robena.
Załatwiałem wszystko u producenta, szybko i sprawnie. Widać, że Roben dba o swoich klientów.
Pozdrawiam
  • 2 lata temu...
Napisano

A ja jestem przekonany do dachówek ceramicznych szczególnie francuskich bo sam mam na dachu a poza tym z uwagi na specyficzną francuską finezyjna stylistykę ale również jakość. Oni maja kilka dachówek z unikalnym certyfikatem górskim/można je stosować nawet w mroźnych rejonach górskich/ Z dachówek płaskich polecałbym HP10 Huguenot a falistych Omegę10 oddającą klimat południa Francji.

HP10 Huguenot www.zamarat.pl.jpg

Omega10 www.zamarat.pl.jpg

Gość mhtyl
Napisano

Nie wiem w co Ty pogrywasz ale śmierdzi mi twój post tanią reklamą. Sądzisz że inni znani producenci dachówek ceramicznych nie mają takich dachówek w swojej ofercie? I oświeć mnie o co biega z tym 

Cytat

maja kilka dachówek z unikalnym certyfikatem górskim/można je stosować nawet w mroźnych rejonach górskich

każdy bajer dobry aby wcisnąć niedoświadczonemu inwestorowi kit.:D

Napisano (edytowany)

Witam,

Zupełnie niepotrzebny  podejrzliwy i obraźliwy ton w Pana komentarzu. To co napisałem to nieżaden kit tylko fakt! Ponizej przesyłam kopie z oficjalnej stront producenta www.imerys-roof-tiles.com a zeby łatwiej było Panu dotrzeć do tej podstrony przesyłam link 

http://www.imerys-roof-tiles.com/pl_PL/wybor-produktow/dachowka-hp-10-huguenot.html

IMERYS Toiture oferuje 11 najlepszych rodzajów dachówek ceramicznych odpowiednich dla klimatu górskiego certyfikowanych marką NF TUILES DE TERRE CUITE (wśród 16 obecnie istniejących), której wymogi gwarantują najwyższą jakość dachówek dla klimatów górskich. 

Pozdrawiam

 

Edytowano przez Robert Andrzejewski (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)

Tiiiaa.

W zasadzie każda wyprodukowana w Polsce i zgodna z Polskimi normami dachówka jest dla klimatu górskiego, spełniająca Pn-Eu 1304 tzn.
Jesteśmy w strefie geograficznej B - czyli minimalna liczba cykli zamrażania-odmrażania 150, czyli każda nasza dachówka jest "górska".

Każda wyprodukowana lub wprowadzona do obrotu w Polsce..

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano

Tylko to nie do końca tak wygląda Bajbaga. Proponuję się zapoznać z certyfikatem górskim. TO że każda dachówka spełnia normę PN-EN to wiadomo.  

Certyfikat górski mają dachówki  mające nasiąkliwość  poniżej 4,5%. Nie tylko dachówki Imerysa mają ten certyfikat, również Creaton (ale ten prawdziwy Niemiecki, a nie Polski czy Węgierski), czy Meyer Holsen . A akurat Polska glina jest dość marnej jakości,  jeśli by chcieć ją stosować bez żadnych ulepszaczy na bazie silikonów lub po prostu nakładanych na wierzchnie warstwy szkliwień.

Reasumując. Nie nie każda dopuszczona do obrotu dachówka w Polsce jest "górska".

Napisano
Cytat

Wszystkie dachówki produkowane przez firmę IMERYS Toiture spełniają wymogi normy NF EN 1304.

Począwszy od 1 lipca 2010r. pełna gama naszych produktów spełnia kryteria oceny mrozoodporności według metody E 150 cykli.

Do właściwości certyfikowanych znakiem NF należą: właściwości powierzchni, cechy geometryczne, odporność na złamania powodowane uginaniem, nieprzemakalność (klasa I), mrozoodporność (Metoda E 15 cykli) oraz odporność na mróz klimatu górskiego (dotyczy wyłącznie modeli oznaczonych znakiem NFM)

Warto znać to co jest na własnej stronie.:icon_rolleyes:

Po drugie - 

20 minut temu, martor napisał:

 Proponuję się zapoznać z certyfikatem górskim. TO że każda dachówka spełnia normę PN-EN to wiadomo.  

Certyfikat górski mają dachówki  mające nasiąkliwość  poniżej 4,5%.

Nasiąkliwość  to stary termin dla PN-B:12020:1997 i w naszych dachówkach  nie większa niż o 1,5% w stosunku do nasiąkliwości z trzech poprzednich mrozoodpornych partii dachówek (badacze wskaźnikowe).
Obecnie (od ładnych kilku lat) wg. obowiązującej PN-EN 1304 jest przesiąkliwość – rozróżnia się dwie kategorie  I i II (druga tylko dla dachów z wodoszczelnym pokryciem) i wyrażana jest nie w % a w IF £ 0,x cm3/cm2/dobę, lub w  IC £ 0,x; w zależności od zastosowanej metody badawczej.

Napisano
4 minuty temu, martor napisał:

Bajbaga, w naszych, czyli w jakich dachówkach?

Przeznaczonych do krycia dachów w naszym kraju, czyli w Polsce.

Z całej tej "afery" można wyciągnąć wniosek - istotny, trochę upraszczając.

Dachówki produkowane m.in.  w Hiszpanii, Włoszech i Francji można podzielić na 2 grupy: te które są kierowane na basen morza śródziemnego i druga grupa na tereny górskie.

Dachówki stosowane w basenie morza śródziemnego (strefa podzwrotnikowa - w tym cześć Francji), zgodnie z EN 1304 muszą spełniać wymagania mrozoodporności nie mniej jak 50 cykli. 

Dachówki "górskie" czyli przeznaczone (zgodnie z PN 1304) dla strefy umiarkowanej (w tym w Polsce) muszą mieć mrozoodporność nie mniejszą niż 150 cykli. 

Uwaga:
Producenci dachówek podają, że dachówki spełniają wymagania normy EN 1304 - ale nie piszą dla jakiej strefy geograficznel/klimatycznej.
Łatwo się naciąć np. na dachówki portugalskie, które są bardzo tanie, fajnie wyglądają, ale mają mrozoodporność tylko 50 cykli.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...