Skocz do zawartości

KOMINEK z PALENISKIEM OTWARTYM oszczędnie?


Recommended Posts

Napisano

Dla tych co chcą wiedzieć jak przypilnować prawidłowego wykonania kominka z otwartym paleniskiem. Można też wykonać samodzielnie, jak to się mówi "nie święci garnki lepią". Wszystko robią ludzie.

Troszkę marnej jakości opis, mam nadzieję że dość czytelne.
a2bf25b6eaa9234c880729c56c78c2a2,21,19,0.jpg

5f8c0c9dd3d66eb0fe1a72f082e6209c,21,19,3.jpg




w//g tych zasad pierwszy kominek zrobiłem w 1980r i do tej pory dobrze się sprawuje, mimo że został ...cztery razy zalany przez Wisłę.
Od tego pierwszego się zaczeło, potem następne...i w każdym kolejnym dym trafia tam gdzie powinien....tylko do komina Po latach zmieniłem kilka szczegółów z powyższego opisu i tabeli :
- komorę dymową można troszkę zmniejszyć
- zawsze trzymać wymiar gardzieli, nawet lepiej zmniejszyć kilka mm
- powietrze zewnętrzne nigdy pod ruszt, tak dostarczone powietrze powoduje bardzo szybkie, intensywne spalanie.
- zewnętrzne powietrze dobrze jest doprowadzić w pobliżu paleniska (oczywista oczywistość z możlwością zamknięcia), otwarty kominek zbiera powietrze całym paleniskiem i to dużo, im intensywniej się pali tym więcej.

Przypomnę jeszcze o dobrym posadowieniu, wzmocnieniu stropu, lub przeniesieniu ciężaru kominka na ściany. Kominek wykonany tradycyjnie może ważyć ponad dwie tony (w zależności od materiału obudowy)
Wydajność grzewcza takiego kominka jest mała, ale widok ognia bezcenny. Można zrobić "lepiej" tzn. w lekkiej wersji ("wkładu") i bardziej wydajny grzewczo.


db6da5aff97a38f8b1d44a3edc0a9068,10,19,0.jpg

4d57f253b7ed40f3eea7e64c03f48cae,10,19,0.jpg

b5b9b1350cb1ff70ecae9e1149d91fc9,10,19,0.jpg


480a9b232f37b4b8e6010d93443f0869,10,19,1.jpg

  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Witam.

Zrobiłem go jako stalowy (jak i wiele podobnych), z blachy 5 do 6mm. Spawany (wewnątrza i zewnętrzna strona) Zrobiony jest trzymając się zasad opisanych w pierwszym poście. Takie wykonanie ma kilka zalet:
- można odpuścić sobie wzmacnianie stropu / podłoża
- dużo wydajniejszy grzewczo w porównaniu z tradycyjnie murowanym paleniskiem ( wystarczy na sezon przejściowy)
- szybsze złożenie w miejscu wbudowania
- ramka wizualnie powiększa palenisko

Pozdrawiam.

Zapraszam do wklejania zdjęć otwartych kominków

DSC01423.JPG


DSC01424.JPG


4176f6eacd30751a13f2043fc2f2f300,10,19,0.jpg


Napisano
ja mam wersję otwieraną do góry, bądź na bok
więc mogę jarać z szybką i bez, jak to potraktować?

typu nie pamiętam, musiałbym zobaczyć w chacie, ale to chyba jakiś żabojadzki wytwór,
ma jeszcze jakieś żelastwo w środku nad paleniskiem, w przekroju takie rozklepane V, pod kątem przeciwnym do śćianki komory
chyba to coś ala ta półka dymowa, oznaczona na rysunku trójką
Napisano
he he z tym to różnie
lubi dużo powietrza
na rozpałkę to uchylam okno, potem niech ssie icon_smile.gif
nie mam oddzielnego doprwadzenia powietrza do kominka, w bloku nie przewidzieli
niestety ma to swoją wadę - jak klapa idzie do góry, dym lubi uciec do obudowy z gk i kratką na górze trochę ścianę brudzi, ale to takie collateral damage
Napisano
Cytat

ja mam wersję otwieraną do góry, bądź na bok
więc mogę jarać z szybką i bez, jak to potraktować?

typu nie pamiętam, musiałbym zobaczyć w chacie, ale to chyba jakiś żabojadzki wytwór,
ma jeszcze jakieś żelastwo w środku nad paleniskiem, w przekroju takie rozklepane V, pod kątem przeciwnym do śćianki komory
chyba to coś ala ta półka dymowa, oznaczona na rysunku trójką



To się zowie deflektor - jeśli bardziej płaski, lub płomienica jeśli bardziej fał. Ma za zadanie wydłużyć drogę uchodzenia spalin, uzyskujesz większa temperaturę spalania.
Napisano
Cytat

he he z tym to różnie
lubi dużo powietrza
na rozpałkę to uchylam okno, potem niech ssie icon_smile.gif
nie mam oddzielnego doprwadzenia powietrza do kominka, w bloku nie przewidzieli
niestety ma to swoją wadę - jak klapa idzie do góry, dym lubi uciec do obudowy z gk i kratką na górze trochę ścianę brudzi, ale to takie collateral damage


To jednak norma, a już myślałem że bywa coś lepszego icon_wink.gif
  • 3 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...