Skocz do zawartości

kosa spalinowa


Recommended Posts

Napisano
potrzebuję kupić kosę spalinową do 1000 zł
a nawet tańszą
ma wystarczyć na 2-3 sezony
później kupię sobie coś porządnego
działka ma ponad 16 ar
na razie nie mam na niej nawet garażu, więc odpada kosiarka ze wzg na przewóz
widziałem ostatnio w obi kosę za niecałe 500 zł
użytkuje ktoś kosę tej klasy, ma z czymś takim doczynienia
będę wdzięczny za odpowiedzi
czy coś takiego wytrzyma długo czy sobie odpuścić i kupić zwykłą kosę
chociaż tu też są problemy klepanie itp ( stary się cieszył, że zarobi na piwo klepiąc mi kosę )
myślałem o najęciu rotacyjnej ale ciężko już znaleźć jakiegoś gospodarza, który jeszcze ma gospodarkę ( podobno wracam na wieś )
Napisano
Mam kose stihla. Kosztowala ponizej 1000. Niestety kosilem nia dopiero 3 razy. Na razie dziala tak jak powinna. O trwalosci napisze za pare lat.
Napisano
Cytat

potrzebuję kupić kosę spalinową do 1000 zł
a nawet tańszą
ma wystarczyć na 2-3 sezony
później kupię sobie coś porządnego
działka ma ponad 16 ar
na razie nie mam na niej nawet garażu, więc odpada kosiarka ze wzg na przewóz
widziałem ostatnio w obi kosę za niecałe 500 zł
użytkuje ktoś kosę tej klasy, ma z czymś takim doczynienia
będę wdzięczny za odpowiedzi
czy coś takiego wytrzyma długo czy sobie odpuścić i kupić zwykłą kosę
chociaż tu też są problemy klepanie itp ( stary się cieszył, że zarobi na piwo klepiąc mi kosę )
myślałem o najęciu rotacyjnej ale ciężko już znaleźć jakiegoś gospodarza, który jeszcze ma gospodarkę ( podobno wracam na wieś )



Ja kupiłem kose spalinową no name i śmiga już drugi sezon. Leje paliwa i kosze. Żadnych problemów. Daje sobie radę z wysokimi trawami.

Kosztowała też poniżej 500 zł ale nie pamiętam już dokładnie ile.
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Schody za drzwiami na strych mają 94 cm szerokości, a szerokość w miejscu docelowych nowych drzwi to 83 cm. Kolega Franz sugeruje usunięcie drzwi drewnianych i montaż nowych technicznych, ale to chyba nie wchodzi w grę bo obecne drzwi korespondują wizualnie z pozostałymi drzwiami drewnianymi w przedpokoju. Ponadto u mnie wejście na strych jest w miejscu rzucającym się w oczy, więc musi zostać zachowana spójność pomieszczenia.
    • Dla mnie montaż drzwi za drzwiami to patologia(jeszcze w tak ciasnym miejscu). Wyrwałbym te istniejące i wstawił jakieś proste drzwi techniczne byle z wypełnieniem styropianem lub wełną i uszczelką opadającą. Dodatkowo zmieniłbym kierunek otwierania do wewnątrz strychu. Węgarek na ścianie można dokleić z gazobetonu, nie jest on konieczny ale ułatwi ustawienie ościeżnicy. Ościeżnica najlepiej drewniana, a jeśli stalowa to szczelnie wypianowana(na kilka warstw). Najważniejsze żeby pozbyć się przedmuchów.
    • Jaką szerokość mają te schody na strych?   Montaż drugich drzwi ma - moim zdaniem - sens.
    • Czy przy pokryciu z blachodachówki panelowej można uznać za poprawne takie wykonanie okapu, w którym membrana zostaje wprowadzona do rynny, a przestrzeń wentylacyjna opiera się na kontrłacie 25 mm, biorąc pod uwagę wymagania dotyczące prawidłowej cyrkulacji powietrza i ochrony warstwy wstępnego krycia? Czy tak jest dobrze wykonane i wg standardów obecnie obowiązujących?
    • Witam wszystkich,   proszę o pomoc w następującej sprawie: mieszkam w domu szeregowym z lat 80 XX wieku. Ma piwnicę, dwa piętra mieszkalne i strych, z pełnym deskowaniem membraną i blachodachówką, ale bez ocieplenia wełną. Otóż w przedpokoju na I piętrze jest bardzo zimno mimo sporego żeliwnego grzejnika. Długo zastanawiałem się, jaka jest tego przyczyna i w końcu odkryłem że winne muszą tu być drzwi prowadzące na strych, a konkretnie ich cienkie, pojedyncze szyby (vide zdj. nr 1). Dowodem na to jest fakt, że po przyłożeniu ręki do zamkniętych drzwi (od strony mieszkalnej) czuć, że przez nie przenika nawet nie chłód, ale wilgotny, lekki mróz.   Po otwarciu wspomnianych drzwi (zdj. 2) jest spocznik, a za nim schody na strych. Na razie NIE CHCĘ ocieplać strychu, toteż przyszło mi do głowy, że gdyby za tymi drewnianymi schodami na strych zamontować kolejne, dość grube i ocieplone drzwi, to są duże szanse, że problem zimnego przedpokoju by zniknął. Proszę zwrócić uwagę, że miejsce montażu nowych drzwi ma tę cechę, że z 1 strony jest gruby, wystający bok ściany (zdj. 4), a z drugiej gładka ściana (zdj. 5), toteż w niej należałoby chyba zrobić jaką podkonstrukcję, do której można by doczepić ościeżnicę nowych drzwi. Proszę o sugestie, czy montaż nowych drzwi ma sens i jak go wykonać.   z góry dziękuję Maciek 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...