Skocz do zawartości

eyelog ochroni dom przed włamaniem?


Recommended Posts

Znalazłam taki opis tegoż urządzenia
Powiem więcej,nie głupie to jest,moim zdaniem oczywiście
A cena 700 zł ...... hmmm .....

Eyelog


to proste i od razu
gotowe do użycia, urządzenie monitorujące z powiadomieniem GSM
w czasie rzeczywistym wraz z zapisanym zdjęciem i filmem. Niewielkich rozmiarów obudowa mieści w sobie aparat GSM
i detektor ruchu. Umożliwia rejestrację obiektu i zapis w formie kolorowego obrazu o wysokiej rozdzielczości. Powiadomienie wraz z załączonym foto lub wideo jest natychmiast wysłane na numer telefonu lub adres e-mail.
Link do komentarza
Cytat

Znalazłam taki opis tegoż urządzenia
Powiem więcej,nie głupie to jest,moim zdaniem oczywiście
A cena 700 zł ...... hmmm .....

Eyelog


to proste i od razu
gotowe do użycia, urządzenie monitorujące z powiadomieniem GSM
w czasie rzeczywistym wraz z zapisanym zdjęciem i filmem. Niewielkich rozmiarów obudowa mieści w sobie aparat GSM
i detektor ruchu. Umożliwia rejestrację obiektu i zapis w formie kolorowego obrazu o wysokiej rozdzielczości. Powiadomienie wraz z załączonym foto lub wideo jest natychmiast wysłane na numer telefonu lub adres e-mail.


Witam, Zostałem zaproszony przez właściciela forum, żeby w imieniu dystrybutoa Eyeloga włączyć się merytorycznie do dyskusji. Proszę wziąć pod uwagę, że Eyelog przy wszystkich swoich zaletach a więc: łatwa instalacja, obsługa i koszt eksploatacji związany jedynie z doładowaniem karty może pełnić rolę aktywnego "podglądacza" tzn. w dowolnym momencie na komendę SMS przesyła zdjęcia lub filmy wysokiej rozdzielczości.
Link do komentarza
Cytat

Powiem więcej,nie głupie to jest,moim zdaniem oczywiście
A cena 700 zł ...... hmmm .....



A pewnie, że nie głupi ten eyelog, z opisu na stronie wynika, że przydatne z niego i sprytne urzadzenie. A teraz po oficjalnej wypowiedzi firmy zaufanie do tego urządzenia będzie rosło.
faktycznie jest tak, że na komende zawsze wysyła obraz albo krótkie video z miejsca zainstalowania?
Link do komentarza
o rany jak ja zobaczyłam te wątek to przyznam się szczerze, że spodziewałam się jakiegoś super profesjonalnego, zaopatrzonego w mnóstwo kamer i kabli systemu do monitoringu, a tu takie małe coś.
Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak eyelog, ale już mi się podoba. Bo nie tylko można chronić mieszkanie podczas wyjazdów, przynajmniej będziemy widzieć na bieżąco, co się u nas dzieje, Ale też bardziej podoba mi się to, że jest on mały i dyskretny,
no i jeszcze ta cena, jak na nowość, to całkiem niewiele. Czasem nowe modele telefonów kosztują więcej.
Link do komentarza
Cytat

o rany jak ja zobaczyłam te wątek to przyznam się szczerze, że spodziewałam się jakiegoś super profesjonalnego, zaopatrzonego w mnóstwo kamer i kabli systemu do monitoringu, a tu takie małe coś.
Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak eyelog, ale już mi się podoba. Bo nie tylko można chronić mieszkanie podczas wyjazdów, przynajmniej będziemy widzieć na bieżąco, co się u nas dzieje, Ale też bardziej podoba mi się to, że jest on mały i dyskretny,
no i jeszcze ta cena, jak na nowość, to całkiem niewiele. Czasem nowe modele telefonów kosztują więcej.



Najtańszy Eyelog to pies biegający po podwórku icon_smile.gif
Link do komentarza
Znajomy używa tego ustrojstwa ale nie wiedziałam, że tak się to nazywa. Myślę, że jest to fajny sprzęcik tylko nie dla każdego. On akurat pracuje na dyrektorskim stanowisku i ma czas w pracy na to, żeby zerkać co się w domu dzieje. Także jak ktoś nie może sobie na to pozwolić w godzinach pracy to uważam, że nie ma sensu, bo można popaść w paranoję. Ten eyelog to wg mnie taki trochę gadżet, bo własciwy monitoring wolałabym zlecić profesjonalnej firmie i nie zaprzątać sobie głowy całodziennym kontrolowaniem.
Link do komentarza
Cytat

Znajomy używa tego ustrojstwa ale nie wiedziałam, że tak się to nazywa. Myślę, że jest to fajny sprzęcik tylko nie dla każdego. On akurat pracuje na dyrektorskim stanowisku i ma czas w pracy na to, żeby zerkać co się w domu dzieje. Także jak ktoś nie może sobie na to pozwolić w godzinach pracy to uważam, że nie ma sensu, bo można popaść w paranoję. Ten eyelog to wg mnie taki trochę gadżet, bo własciwy monitoring wolałabym zlecić profesjonalnej firmie i nie zaprzątać sobie głowy całodziennym kontrolowaniem.


Ale nie ma potrzeby kontrolować non stop. Wystarczy SMSem uaktywnić czujkę ruchu i w przypadku naruszenia strefy monitorowanej zostanie wysłany obraz zarejestrowanego zdarzenia.
Link do komentarza
Nieno, jasne, po takim smsie trzeba podjąć jakieś działanie, ale lepiej miec świadomosć,, że coś się dzieje złogo aniżeli w ogóle nie miec o tym pojęcia icon_smile.gif
Eyelog jest tylko alternatywą dla monitoringu. Nikt nikomu nie karze się do niego ograniczać icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

Mnie się to urządzenie wydaje całkiem, całkiem. Może pomóc! Wiadomo, że włamywacza za tyłek nie złapie, ale zawsze jest punkt zaczepienia do podjęcia dalszych działań!


Eyelog nadaje się doskonale zarówno do zabezpieczenia tych stref w obiekcie, które nie są chronione przez inny system alarmowy jak również może pełnić rolę równoległej ochrony. Z interwencją grupy ochroniarskiej różnie bywa ... a tutaj wystarczy jako 2-gi i 3-ci numer powiadomienia ustawić najbliższego sąsiada i czas reakcji staje się skrócony do minimum. Znane są też częste przypadki kradzieży z włamaniem do domu w którym przebywają właściciele sic! Zajęci swoimi sprawami lub podczas snu przy wyłączonym alarmie stają się latwym celem. Eyelog umiesczony w dobrym miejscu może rozwiązać ten problem.
Link do komentarza
Cytat

SKoro mamy specjaliste od eyeloga na tym forum to chciałabym uzyskac odpowiedź na takie pytanie, a mianowicie: czy może to urzadzenie pracować z inną kartą SIM niż załączona w zestawie?


Aktualnie eyelog jest oferowany z fabryczną konfiguracją sieci PTC ERA. Użytkownik po włożeniu karty SIM z zestawu nie musi martwić się o ustawianie parametrów operatora. Sukcesywnie będziemy dodawać do listy innych operatorów. Teraz, żeby korzystać z karty SIM innego operatora niż załączona trzeba ręcznie wpisać parametry do transmisji MMS.

Link do komentarza
też jestem ciekawa, czy można nieco zwiększyć jego możliwości.
Ale jakby nie było to to urządzenie jest bardzo dobrym rozwiązaniem jeśli ktoś chce mieć chronić swoje posesje. bardzo dobrze, że mamy tutaj specjalistę od tego urządzenia, który nam wszystko dokładnie wyjaśnia icon_wink.gif
Link do komentarza
Hm, sama znalazłam odpowiedz na swoje pytanie, ale musiałam trochę poszukac na stronie eyelog.pl
Więc z ta pamięcią jest tak: urządzenie posiada wewnętrzną pamieć 4 MB (1 zdjęcie zajmuje max. 90kB
a film max. 250 kB


W sumie nie za duzo nie za mało... ale z drugiej strony... gdy obraz jest od razu przesyłany na nasz telefon to pamięć wbudowana wydaje się być zbędna.
Link do komentarza
Zainteresowaliście mnie tematem, nawet nie wiedziałam, że takie urządzenie istnieje, a wygląda na to, że jest to naprawdę tani i skuteczny sposób na ochronę naszej posesji. icon_wink.gif Zaczęłam czytać o eyelog i aż jestem zdziwiona, że wcześniej nie było/nie informowano o czymś takim. A z tą pamięcią to na moje oko to jest w sam raz.
Link do komentarza
Cytat

Zainteresowaliście mnie tematem, nawet nie wiedziałam, że takie urządzenie istnieje, a wygląda na to, że jest to naprawdę tani i skuteczny sposób na ochronę naszej posesji. icon_wink.gif Zaczęłam czytać o eyelog i aż jestem zdziwiona, że wcześniej nie było/nie informowano o czymś takim. A z tą pamięcią to na moje oko to jest w sam raz.


Jeśli chodzi o pamięć wewnętrzną Eyeloga to nie ma możliwości jej rozszerzenia. Jedyną opcją jest przekopiowanie zdjęć i filmów na inny nośnik przez kabel USB. Warto w ten sposób uwalniać pamięć ponieważ w momencie kiedy nie ma miejsca nowe zdjęcie czy film zostanie automatycznie nadpisany na najstarszym.
A teraz z ostatniej chwili: życie i to w tych dramatycznych czasach przyniosło kolejne zastosowanie dla Eyeloga: otóż jeden z klientów nabył urządzenie aby moniotorować przez okno swego domu letniskowego stan wody w pobliskiej rzece icon_wink.gif)
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

zastosowań to ja widzę więcej. Np co robi mąż, jak ja jestem w delegacji
Kogo dziecko przyprowadza do domu, jak nas nie ma.
Tylko trzeba by było go dyskretnie ukryć w domu, żeby się reszta nie połapała icon_wink.gif


Tak serio? Gadzet a nie ochrona. Jak kogoś stać i lubi...



Pewnie, że gadżet, ale jaki pomysłowy i funkcjonalny gadżet.
Eyelog to przydatna rzecz, nie da się ukryc.
A o szpiegowaniu męża podczas gdy się jest w delegacji to nie pomyslałam icon_biggrin.gif
ale zabawny pomysł.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

o tym samym pomyślałam ..... ale to w dwie strony działa .... icon_mrgreen.gif




haha, no niestety, nie ma lekko. jesli mąż może wykorzystywac eyeloga przeciwko zonie to dlaczego i ona mu baczniej popatrzeć na ręcę.
Ciekawa jestem kiedy pierwsze tego typu filmiki pojawią się na youtubie icon_biggrin.gif
a moze już sa trzeba bedzie poszukac :]

Edytowano przez pariah (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...