Skocz do zawartości

co mozna przy gazociągu????


sambirek

Recommended Posts

Napisano
Witam.
Jestem poważnie zainteresowany zakupem działki budowlanej, na której znajduje się strefa ochronna wynikająca z gazociągu o wysokim ciśnieniu. odległość od osi gazociągu wynosi 15 m.
Moje pytanie dotyczy tego co można na takim terenie postawić? Czy jest możliwość posadzenia małych drzewek typu "Tuja"? czy jest możliwość postawienia altany z grillem? po rozmowie z Paniami w urzędzie dowiedziałem sie ze 15 m od osi nie wolno kopać fundamentu ani niczego co wymaga pozwolenia na budowę. po analizie prawa budowlanego znalazłem informacje o 25 metrowej granicy powierzchni altany przy kórej nie nalezy miec pozwolenia. chodzi tylko o to zeby zgłosić budowę.
Napisano
Zgłoszenie budowy jest w rzeczywistości uproszczona forma pozwolenia na budowę, a wznoszony obiekt podlega przepisom budowlanym. W opisanej sytuacji trudno powiedzieć czy planowaną altanę można będzie postawić w strefie ochronnej, bo może to zależeć od konstrukcji altany jak też uznania urzędników.
Napisano
witam.
to w takim razie moje pytanie byłby nastepujące: co musi miec, lub jaka musi byc ta altana by mogła stanąć na terenie ochronnym bo rozumiem ze decyzja urzędników nie zalezy tylko do ich widzimisie tylko jest ona oparta na jakims prawdle?
Napisano
Cytat

witam.
to w takim razie moje pytanie byłby nastepujące: co musi miec, lub jaka musi byc ta altana by mogła stanąć na terenie ochronnym bo rozumiem ze decyzja urzędników nie zalezy tylko do ich widzimisie tylko jest ona oparta na jakims prawdle?



Możesz jeszcze wystosować pismo do Zakładu Gazowego w twoim rejonie i poprosić o sprawdzenie lokalizacji tej działki i strefy ochronnej bo dowiedziałem się że istnieją strefy ochronne. Dzwoniłem do Starostwa i udzielili mi informacji że najlepiej tam zadzwonić i się dowiedzieć.
Napisano
Cytat

Możesz jeszcze wystosować pismo do Zakładu Gazowego w twoim rejonie i poprosić o sprawdzenie lokalizacji tej działki i strefy ochronnej bo dowiedziałem się że istnieją strefy ochronne. Dzwoniłem do Starostwa i udzielili mi informacji że najlepiej tam zadzwonić i się dowiedzieć.



Te strefy ochronne istnieją podobno teoretycznie.
Do ustanowienia ich władny jest wojewoda.
Podobno sprawdzano ostatnio jak wykorzystują wojewodowie swoje uprawnienia i okazało się że np u mnie od kilku lat, bodaj 6-ciu nie była wydawana nawet jedna decyzji o utworzeniu strefy ochronnej.
Dlatego chyba można z tego pomysłu zrezygnować
Napisano
W nietypowych sprawach i przy niejednoznaczności przepisów decydująca dla załatwienia sprawy jest niestety interpretacja ich przez urzędnika. W przypadku utworzenia strefy ochronnej ustalane są w odrębnych decyzjach możliwości ich wykorzystywania.

Najprostszym sposobem będzie złożenie zawiadomienia o zamiarze budowy planowanego obiektu i poczekanie miesiąc na reakcję urzędu. W przypadku zgłoszenia sprzeciwu urząd musi uzasadnić decyzje konkretnymi przepisami i wtedy można ewentualnie odwołać się do instancji nadrzędnej.
Napisano
witam.
na wstępie chciałbym życzyc spokojnych i wesołych swiat
i podziekować za zainteresowanie moją sprawą.
bede kontakotwał sie z gazownią bo to ona ma dużo do powiedzenie w tej sprawie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. Takie produkty bez zbędnej elektroniki znajdziesz w firestop.pl.
    • Do garażu proszkowa ABC 6kg, do kuchni pianowa ABF 6l i to w zasadzie zamyka temat pakietu minimum. Pianowa ABF to kluczowy wybór do kuchni bo jako jedyna skutecznie gasi rozgrzany olej na patelni, przy okazji radzi sobie z elektrycznością do 1000V i nie demoluje wnętrza tak jak proszek. Koc gaśniczy przy kuchence jako uzupełnienie też warto mieć, reaguje błyskawicznie przy małym ogniu. Oba rodzaje gaśnic i koce gaśnicze znajdziesz w firestop.pl.  
    • Pewnie, że jest. Tylko za czasów kiedy w wakacje szlajałem się po budowach pracując w charakterze specjalisty od machania łopatą i dźwigania cegieł, to takie zmiany konstrukcyjne wnosili i realizowali czeladnicy murarscy, bo nawet nie majstrowie. I do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie tak zgłupieli... PS. Te obiekty budowane przez czeladników stoją do dziś, chyba ze zostały rozebrane, bo żaden się nie zawalił.   Natomiast kolega Autor chyba rozumie, że chciał kupić bułkę, a nabył wiertarkę. Bo tu należałoby teraz przeanalizować całą konstrukcję, od fundamentów począwszy i przez ściany też. Bo one zostały wymyślone dla określonej masy, a nie parokrotnie większej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...