Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Krzysiek2010

Powitanie

Recommended Posts

Witam wszystkich Forumowiczów. Mam na imię Krzysztof, mieszkam we Wrocławiu i podjąłem decyzję o budowie domu. Liczę na Waszą pomoc w chwilach zwątpienia i załamania nerwowego icon_sad.gif Pozdrawiam serdecznie Krzysiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, Twoje powitanie zabrzmiało jak z serii spotkań ludzi na odwyku. Postanowiłem się przedstawić w ten deseń icon_smile.gif

Jestem Marcin od trzech lat budujący (licząc od początku, czyli walki z uciekającym geodetą dzielącym działkę)... Możesz liczyć na moją pomoc icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo podba mi się ton tego postu icon_biggrin.gif Chętnie się przyłączę do grupy malkontentów.
Jeżeli pozowlicie...
Nazywam się "jętka" i walczę z tandetą. Zwykle wszystko mi się nie podoba i mam duże wymagania. Jak zacznę budować z pewnością przetestuję wszystkich "fachowców" z okolicy, wymieniając ich na następnych - aż w końcu wybuduję dom wspólnymi siłami meża i moimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo podba mi się ton tego postu icon_biggrin.gif Chętnie się przyłączę do grupy malkontentów.
Jeżeli pozowlicie...
Nazywam się "jętka" i walczę z tandetą. Zwykle wszystko mi się nie podoba i mam duże wymagania. Jak zacznę budować z pewnością przetestuję wszystkich "fachowców" z okolicy, wymieniając ich na następnych - aż w końcu wybuduję dom wspólnymi siłami meża i moimi.



Witamy i pozdrawiamy icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja też...
Nazywam się etka, mieszkam we Wrocławiu, budujemy dom. Załamanie nerwowe przechodziłam już kilka razy...
Myślę, że jeszcze sporo przed nami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) to ja mam fajnie. Nazywam się kropeczka. Wybudowaliśmy dom w równe 13 miesięcy od dziury w ziemi do parapetówki takiej że...... no nieważne co.....Jest super budowac dom. Jest super wykańczac dom. Wszystko co mam w domu strasznie mnie cieszy. Uwielbiam mój dom, jest najfajniejszy na świecie, jest w 100% mój , cały środek wymyśliłam sama. Nigdy nie myślałam że kiedykolwiek bede miała taka zajefajną chatę.
Budowa miała dla mnie znacznie więcej plusów niz minusów i tyle by bylo rzeczy optymistycznych
A poza tym to własnie spędzam kolejną noc w pracy bo mam ten tego raty okropnie za duże. Za ten mój zajefajny domek. Ale cos za cos. Nie daj się i buduj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nazywam się Acia, ja już nie długo będę miała fajnie (mam taką nadzieję). Zaczęliśmy 10. 03. 2009 i powoli dobijamy do finiszu (kończymy ogrzewanie). Musimy zdążyć do 01. 06 bo inaczej będziemy bezdomni, a potem to tylko raaaaaty, ale jak na razie uważam, że warto było. Zobaczymy co będzie dalej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To najszczersze gratulacje z powodu "dziadkowania". Po wszystkim opić dobrze małego, żeby rósł i zasiedlał plac zabaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich Forumowiczów. Mam na imię Krzysztof, mieszkam we Wrocławiu i podjąłem decyzję o budowie domu. Liczę na Waszą pomoc w chwilach zwątpienia i załamania nerwowego icon_sad.gif Pozdrawiam serdecznie Krzysiek




Witam,
najważniejszą sprawą jest wiara w siebie i własne umiejętności oraz wytrwałość, no bo skoro tylu ludziom się powiodło to dlaczego nie mnie.......... to mów sobie dziennie i ciesz się z tego co przybywa na budowie! a załamanie nerwowe można mieć gdy straci się źródło dochodu albo braknie kasy np. na ratę kredytu a nie z powodu budowy!!!
sukcesu życzę i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,
najważniejszą sprawą jest wiara w siebie i własne umiejętności oraz wytrwałość, no bo skoro tylu ludziom się powiodło to dlaczego nie mnie.......... to mów sobie dziennie i ciesz się z tego co przybywa na budowie! a załamanie nerwowe można mieć gdy straci się źródło dochodu albo braknie kasy np. na ratę kredytu a nie z powodu budowy!!!
sukcesu życzę i pozdrawiam


I tak to sobie tłumaczęicon_smile.gif Jest to nasze drugie podejście i strasznie się zawzięliśmy wrrr. Będzie dobrze icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam maż nazywa mnie Meg W chwili obecnej jestem na etapie występowania o warunki zabudowy i nie moge się doczekac kiedy wystapię o pozwolenie na budowę domu. Emocje mnie zjadaja mam już tyle pomysłów na zagospodarowanie tego mojego ogromnego pola bo kupiam 6,5 h nie mogę się doczekac kiedy zacznę sadzic drzewka owocowe taki mały sad przynajmiej po jednym dzrzewku z każdego gatunku. Aj dużo by pisac o tych moich pomysłach a wiosny nie widac na polu śnieg po pas i wszystko siedzi tylko w głowie i na kartkach. Byle do wiosny icon_surprised.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!Na imię mam Ania (Czapi to ksywa z czasów studenckich icon_wink.gif ) i planuję budowę swojego domu. Jestem na etapie oczekiwania na wydanie warunków zabudowy, projekt mam wybrany(jeszcze nie kupiony).Finalizacja kupna działki zaplanowana na około 20 lutego(już niedługo!!!).Mówiąc krótko jestem "opętana szałem wybudowanie swojego cichego kąta".Co jakiś czas mój mąż mnie stopuje, studzi mój wybujały zapał i uspokaja-bo ja jestem z typu "w gorącej wodzie kąpanych" co chcą natychmiast,teraz i już!!!Ale wiem,ze dzięki temu pcham wszystko do celu-im szybciej opędzimy papierologię-tym lepiej.Dla mnie ważny jest każdy dzień-bo to dzien bliżej mojego marzenia!!!!
Pozytywne myślenie jest najważniejsze-ja sama staram się myśleć,ze będzie dobrze-ale miewam często załamki(jak my sobie poradzimy??? icon_confused.gif??: ).Trochę sobie popłaczę, powściekam się i biorę się w garść w myśl zasady:nie spróbujesz to się nie przekonasz!
Pozdrawiam wszystkich planujących budowę,budujących, kończących i tych szczęśliwców co już mieszkają!!!Życzę wszystkim(i sobie)powodzenia i wytrwania w swoim marzeniu!!! icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich.
Dawno nikt tu nie zaglądał icon_smile.gif
MY czekamy na warunki i jesteśmy w trakcie prac nad projektem parterówki z małym co nieco na piętrze (dla mnie icon_smile.gif )
Planowany początek budowy to dopiero wiosna 2012, ale już teraz chcę sie zorientować w temacie żeby uniknąć błędów na etapie projektowania icon_smile.gif
Jeżeli przeczyta to ktoś z okolic Górnego Śląska kto buduje parterówkę najlepiej z płaskim dachem
to proszę o kontakt bo chętnie odwiedze budowę icon_smile.gif
Pozdro..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tak, czy inaczej,  W przypadku każdego rodzaju ogrzewania (grzejniowe czy płaszczyznowe) ogrzewanie powinno być tak ustawione by zapewnić komfort cieplny. Dla kotła kondensacyjnego najlepszym jest utrzymywanie temperatury wymiennika poniżej 56C, a  ponieważ mowa tu o ogrzewaniu podłogowym to warunek ten będzie spełniony. Czy będzie wymagana dodatkowa pompa to zależy tylko i wyłącznie od wymaganego przepływu oraz oporów hydraulicznych instalacji (bez projektu to tylko wróżenie z fusów). System sterowania PWM to system sterowania pracą pompy a nie współpracy kocioł-regulator. Vitodensy 050 i 100 nie mają możliwości sterowania PWM. 
    • Tyle z mojej wypowiedzi zrozumiałeś i wyczytałeś?
    • 1. 400 tys za dom 150m2 z wykońzeniem i wyposażeniem - to kosmiczne pieniądze? 2. "Kilka ostatnich lat życia" - oto próbka subtelności waszej wyedukowanej grupki wszystkowiedzących. No to tylko wspomne - że nikt nie wie, kiedy dostanie łopatą w tyłek, i nie używałbym tego jako argumentu - to tak dostosowując sie do waszej wrażliwości, co by nie zaniżać poziomu elokwencji    Znowu podwyższone ego - mania wielkości. Ciekawe, jak ty sam weryfikujesz ten poziom - psychotesty rozwiązujesz, czy do lustra patrzysz i z zachwytu sie ślinisz?   Aha - PO CO? Zupełnie jak służby - bardziej ich interesuje, po co się coś pisze, niż co?  I dalej o mnie - nic na temat domu. Dziwna skłonność   Następny intelektualista wyedukowany, bajbaga. Elegancja w każdym słowie i geście. Aż pachnie .... No dobra - wyłączam się. Jest was trzech - pewnie na swoim niebotycznym poziomie, wg gawła - na pewno teraz dyskusja bedzie skrzyć się oratorską wykwintnością. Idę grabić liście - grabie i worek - oceniam to towarzystwo na mniej wiecej równorzędne z waszym - bez urazy - chyba kochacie ekologię  a mam jeszcze urlopik i warto sobie pograbić i podumać - na swoim poziomie...
    • Przeczytaj następne zdanie w wypowiedzi Eksperta Pruszyńskiego z cytowanego postu... Czytaj ze zrozumieniem... Nie pisz COŚ aby tylko napisać...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...