Skocz do zawartości

demo

Uczestnik
  • Posty

    5 485
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    139

Wszystko napisane przez demo

  1. Ja mam drewniane ale na 2 grzbietach czyli wangach i między drewno a oparcie na stropie dawałem paski gumy 2 mm żeby nie zgrzypiało, bo jednak drewno podobnie jak i stal będzie lekko pracować, więc trzeba coś dać żeby nie chrzęściło. Na ścianie bym nie wspierał i tak jak pisze kolega Zenek z tego powodu że jest to konstrukcja na jednej wandze, musisz dać odpowiednio szeroką blachę wspierającą się na stropie żeby też przeciwdziałać siłom skrętnym. Ale to chyba sam wiesz i czujesz, bo jesteś człowiek techniczny. To taka moja rada. A poza wszystkim to fajne są takie schodki. I koniecznie musisz pokazać jak Ci wyszło.
  2. Zenek musisz to tak straszyć człowieka jak Ci nic nie zrobił ?. Pan Cezary oczywiście ma rację bo sprawa jest banalnie prosta i nie należy się przejmować tym że "strop względem podłogi będzie pracować". A połączenie ze stropem i oparcie na podłodze ma być stabilne. Jak podłoga jakaś pływająca i niestabilna to trzeba podparcie zagłębić niżej do stabilnej warstwy.
  3. Więc jest tak jak pisałem w poście #3, a do tego stopnica powinna właśnie spoczywać na 4 punktowych oparciach, bo nawet jeśli jedno z nich nie całkiem leży w jednej płaszczyźnie to z czasem dogniecie się i będzie stabilne czteropunktowe podparcie. Oczywiście tak jak wszystko, można taki system nieco modyfikować i tak nietrudno wyobrazić sobie jednak schowanie tych kołnierzy w stopnicy, a dla uniknięcia skrzypienia, zastosowanie podkładek amortyzujących z filcu czy jakiegoś miękkiego plastiku. Tylko wtedy jak coś nie wypali, pretensje można mieć tylko do siebie. W opisie jest że klej się jednak stosuje. Cytat z instrukcji:
  4. Widzę że teraz taki flekownik nazywany jest też wiertłem stolarskim, tak jak tu: https://allegro.pl/oferta/zestaw-wiertel-stolarskich-15-35mm-kpl-5-szt-22-8590994213 No nieważne, w każdym razie na pewno nie będziesz tego robić frezem, bo frezy do innych celów służą.
  5. Ja bym to zrobił czymś co nazywa się flekownik i wygląda tak: A dlatego takim czymś że to nie wciąga tak szybko narzędzia w głąb drewna i ma się większą kontrolę nad głębokością wiercenia. Dlatego też że ma ten stożek prowadzący i będzie wiercić dokładnie po naznaczonych śladach. Ale oczywiście można i każdym innym narzędziem, tylko trzeba uważać.
  6. No faktycznie obejrzałem do końca i widzę. Ale gdyby Ci zależało żeby jednak się schowały to przy wierceniu początkowym otworu wystarczy zastosować wiertło o odpowiednio większej średnicy.
  7. Na filmie to też chyba fischer tb, tylko te kołnierze jakby mniejsze. Może mają różne rodzaje i takie jak na filmie też wejdą w otwory w stopniu. No i nie będziesz musiał nic chować. Ale wydaje mi się że, tak jak napisałem wyżej, cały system polega na tym żeby stopnie właśnie nie leżały na stali tylko opierały się na tych kołnierzach plastikowych.
  8. Ale Adam chyba nie chce wiercić stopni na wylot i potem maskować kołkami. A ten system Fischer TB to własnie na tym polega żeby stopnie nie leżały na konstrukcji bo chyba wtedy właśnie mogą skrzypieć :
  9. Zapoznałem się i szału nie ma, na przykład dom jednorodzinny – województwo podkarpackie, powiat rzeszowski, gmina Krasne. Tak dla przykładu bo metraż ogrzewany podobny do mojego ale ten znacznie lepiej ocieplony i tak: Pierwszy sezon - 3947 zł Drugi sezon - 3293 zł ale już bez kwietnia - ciekawe dlaczego. Trzeci sezon - 3011 zł też bez kwietnia No więc nie jest taniej niż gazem o 30%, tylko jest drożej bo ja nigdy nie przekroczyłem 3 tysięcy a w tej kwocie jest też ogrzewanie cwu zimowe, bo w lecie solar.
  10. W takim wypadku najlepiej będzie zadzwonić lub napisać maila do Kospel.pl i zapytać czy SWW może współpracować z czynnikiem grzewczym solarów. W zasadzie to chyba powinien bo to tylko zwykłe wężownice, a właśnie ten SWW być może został stworzony właśnie po to żeby to drugie źródło (nie solar) grzało większą objętość wody. Bo to że będzie grzało większą jest tu chyba poza wszelką wątpliwością. Dlatego że wężownica nisko, a i jak widzę z karty technicznej czujnik temperatury zbierający dane o temperaturze zadanej wody jest tylko jeden w dolnej części zbiornika, natomiast przy SB są dwa - w dolnej i górnej części zasobnika. Większą ilość wody czyli pełny zasobnik tak jak przy solarze. Trochę to mało ekonomiczne ale jak są takie duże potrzeby to nie ma o czym dyskutować.
  11. A dlaczego według Ciebie ten SWW byłby lepszym rozwiązaniem ?. Wiesz gdyby pominąć ten czynnik grzewczy, bo możliwe jednak że oba typy mogą współpracować z jednym i drugim, to ten SWW będzie ogrzewał za każdym razem większą ilość wody tym peletem, bo wymiennik na dole zbiornika. Pytanie tylko czy akurat tego potrzebujesz.
  12. Według mnie jak będzie współpracował z solarem to musi być SB, bo nawet w opisie jest zaznaczone że górna wężownica pracuje z czynnikiem grzewczym a nie wodą grzewczą. Natomiast w opisie SWW jest mowa tylko o wodzie.
  13. A jakie będzie drugie źródło ciepła ? SB jest dedykowany do solarów, a oba mają klasę efektywności energetycznej C.
  14. SB-300 jest z dwoma wężownicami do solarów, czy taki potrzebujesz ?. A czegoś takiego jak WSS-300 Kospel nie produkuje.
  15. Zawsze lepiej się jakoś dogadać, bo przez sąd to masz wroga do końca życia, a to nie jest zbyt przyjemne mieszkać w otoczeniu wrogów.
  16. Masz rację, ale nie wiemy czy tuż przy domu. Nie wiemy też czy to nie było pytanie czysto spekulacyjne.
  17. No dobra, czekamy na Zenka niech się wytłumaczy dlaczego nie zatrudnił specjalisty.
  18. Ciekawe skąd wiesz że zacieniają dom a nie np. basen ?. Ciekawe skąd wiesz że w ogóle coś zacieniają ?, bo może to tylko zmiana koncepcji zagospodarowania ogrodu. Jasnowidztwo jakieś, bo wiem że sąsiadami nie jesteście. To takie jasne i oczywiste że sadzimy coś a potem to coś wyrasta i zaczyna być tego za dużo i zaczyna przeszkadzać. Nie wszyscy są specjalistami i wiedzą, czy też mają taką wyobraźnię co z tego wyrośnie po kilkudziesięciu latach. Więc po kiego grzyba sadzić takie pytania ?.
  19. W takim przypadku najlepiej użyć takich mocowań by właśnie te sufitowe były tymi podstawowymi a nie dodatkowymi. Choć w sumie jak będzie mocowanie od góry w sufit i ścianę, to układ będzie na tyle stabilny że nie ma się o co obawiać. Dołem zamocować by nie latała na boki, bo siły zrywające w takim urządzeniu zawsze idą od góry, a dołem drabinka jest raczej dociskana do ściany.
  20. Też wolę trzymać w rękach coś innego, a małżonek ma z Tobą tak dobrze że może sobie na to pozwolić.
  21. Uważam że dla zachowania spójności tego projektu, powinieneś jednak skierować uwagę na coś bardziej obłego. Takie graniaste sprzęty mogą być w tych wnętrzach dość dużym dysonansem.
  22. Z przepisu wynika że 3 metry od granicy działki więc jak ma na samej granicy to łamie prawo.
  23. Ale są przecież takie oryginalne zakończenia wylotu rury z komina.
  24. Pewnie nastraszyliśmy trochę kolegę Tymianek, ale okna są ważnym elementem domu i lepiej niech dmucha na zimne, zamiast potem użerać się i walczyć o swoje.
×
×
  • Utwórz nowe...