Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Showing content with the highest reputation on 16.01.2019 We wszystkich kategoriach

  1. 1 point
    Wygląda na to, że jest to piec do spalania węgla, a nie do ogrzewania domu... Poważnie pomyśl - a nawet zadziałaj, żeby wymienić piec na nowy (tylko nie wiem jaki przy tej instalacji i obowiązujących przepisach ) - szybko Ci się "zwróci" poprzez wielkie ograniczenie ilości spalonego węgla... przecież teraz palisz tony węgla...
  2. 1 point
    Nie ma co tu gdybać, piec do wywalenia i kupno nowego, odpowiedniego do powierzchni użytkowej oraz przeróbka instalacji c.o. na cieńsze rurki bo w tej chwili masz więcej wody w rurach aniżeli w piecu. Wiem, że to jest spory wydatek ale jeżeli chcesz stracić majątek na opał to nie kupuj nowego kotła. Nie wiem ile masz m2 do ogrzewania ale zakładam że na pewno ponad 150 m2 i jak widać na fotkach to piec jest za mały. I jeszcze podaj jaką masz temperaturę na piecu gdy piec się rozchajcuje na dobre i jaka jest temperatura powrotu, podejrzewam że tego nie mierzyłeś więc poświęć jedno popołudnie i zmierz.
  3. 1 point
    Wszystko można, trzeba wiedzieć tylko jak. Po pierwsze - można stosować regulatory otwórz/zamknij i może to dobrze działać, zapewniając wymagany komfort. Po drugie - to że ma miejsce taktowanie, to nie problem sterowania samego w sobie, tylko źle dobranego kotła. Gdyby kocioł miał mniejszą moc startową (i całkowitą), to nie byłoby problemu z taktowaniem. Nowy dom o około 150m2 pow. użytkowej z wentylacją grawitacyjną ma projektowe obciążenie cieplne nie większe niż 8-9kw. Jak kocioł ma 24kw i moc startową do tego większą niż dom potrzebuje przy takich temperaturach, to nic dziwnego, że będzie taktować...
  4. 1 point
  5. 1 point
    po to się rozpisałem byś zrozumiał gdzie jest problem . Wolałbym nie osuszać twojego budynku , jak już to zabezpieczyć go zawczasu czyli wykonać hydroizolację Tu decyzja należy do kierownika Nad gruntem położyłbym folię taką grubą zbrojoną włóknem - specjalnie dedykowaną pod ściany i niespecjalnie bym się z tym certolił . "Schody" zaczynają się wraz z podnoszeniem gruntu
  6. 1 point
    co do posiadanej izolacji to w zasadzie jej nie posiadasz teraz należy zadać pytanie którędy woda może przeleźć do góry ??? najprościej po ścianach fundamentowych (w gruncie posiadamy co najmniej wilgoć bywa że posiadamy i wodę - tym gorzej) Jeżeli znajdzie się choć jedno miejsce w którym ta wilgoć/woda dotrze do ściany fundamentowej to ta zacznie tą wodę zaciągać . Skoro nie ma bariery w poziomie na parterze to z czasem ma prawo pokazać się i tam. Zrobić barierę w poziomie na parterze z sumie nic prostszego kładę papę czy folię z zakładem i mam barierę - fakt TYLKO : Że chcesz nasypać ziemi !!! To znaczy chcesz podnieść poziom przekazywania wilgoci ponad chudziak O ile będziesz miał barierę w pionie - nie przejdzie woda ze ścian fundamentowych o tyle wstawiasz autostradę dla wody do przełażenia przez mur ( nie w pionie, a w poziomie ) na chudziak i rozłażenia się po chudziaku . Kwestia czasu jak zacznie wyłazić tynkami . szczelne zrobienie bariery wyklucza i papę i folię. Jak z tego wyjść najprościej ? Zebrać zamiast dosypać położyć folię i mieć wszystko na nosie Jeżeli jednak zdecydujesz się dosypywać to najlepiej nie dawać nic i mieć mój nr tel na podorędziu . Budując ścianę do wysokości planowanego zasypania z bloczków betonowych Na etapie budowy kiedy jeszcze nic nie trzeba kuć i potem odtwarzać usługa nie jest w kwotach kosmicznych . Kosmos się zaczyna kiedy wykończony parter kafle , parkiety , zabudowy , itd itp a tynkami wilgoć wyłazi bo pod posadzką jest woda.
  7. 0 points
    Dlatego w nicku ma PalaczNałogowy bo nałogowo pali węgiel
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...