Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 16.01.2019

  1. 4 points
    Zaglądaj, pisz jak najczęściej. Forum potrzebuje normalnych użytkowników. Inaczej zginie marnie.
  2. 4 points
  3. 4 points
    Moim zdaniem to tak można równać sobie ścianę albo sufit, a nie obciążoną nierównomiernie poprzez chociażby meble - podłogę... no, chyba że na nieużytkowym strychu...
  4. 3 points
    Z gazem nie wyjdziesz - koszty instalacji cię zjedzą. Grzejnik akumulacyjny, ale z ceną za prąd.... przy grzejniku 1000W wychodzi 396 zł/m-c. Biorąc pod uwagę, że masz taki zawód a nie inny i często cię w domu nie będzie - ja bym prąd wybrał.
  5. 3 points
    @mhtyl - po co się tak unosisz?? Czytanie ze zrozumieniem się kłania...chaton w swoim poście wyraźnie pisze, że oddała do projektanta wariant 1, ale jeszcze myśli czy nie zmienić na wariant 2 zresztą, jak spojrzysz na te oba rzuty, to od razu widać, ze to nie może być rzut poddasza i to w domu z dachem czterospadowym....wstyd...
  6. 3 points
    Absolutnie się z tym nie zgadzam, szczególnie w TYM przypadku!!! Doklejenie tej ścianki z jednego bloczka 60 cm, bez dodatkowego cięcia bloczka, dodając kotwy tak jak pisze joks, nie spowoduje więcej pracy i brudu, niż robienie stelaża i docinanie płyty, jej skręcania! Brud i kurz przy płytach g/k i tak będzie, bo przecież trzeba będzie szpachlować połączenia płyt, szlifować gips, wiercić pod kołki do mocowania stelaża! A o stabilność na tej długości ścianki zupełnie nie bałbym się... A połączenie ze starym tynkiem, oczywiście przy starannym wykonaniu ściany - będzie dziecinnie proste! Chyba, że pisząc: myślisz o murowaniu murka z czerwone cegły
  7. 3 points
    Bloczki z gazobetonu . Wykuć bruzdę w posadzce aby ścianka nie stała na posadzce tylko na stropie . Skuć tynk do czysta w miejscu gdzie będzie łączona ta nowa ścianka ze starą . Powierzchnię odpylić , kleić na klej do glazury bądź klej do gazobetonu.W spoinach dać kotwy do starej ściany z najcieńszego żebrowanego drutu ( 6mm ) , powierzchnie klejone zwilżyć lekko wodą .
  8. 2 points
    No cóż, Redakcja nie ma nic przeciw udzielaniu porad w obcych językach wiec już się zaczęło. Trza udzielać porad porad, forum ma być pomocne. zenek, nie znasz chińskiego? ten post nawołuje mówiąc z grubsza i w skrócie do studiów i zdobywania certyfikatów. Więc kto nie ma wyższego albo brakuje komuś certyfikatu to zapisywać sie u kolegi uu9soy0di
  9. 2 points
    Fachowiec nie układania - no, może zrobił to niezbyt starannie, ale zachował - tak jak wymaga tego producent - przerwy dylatacyjne z każdej strony, bo deska, to deska... trzywarstwowa, ale z "żywego" drewna, które, w zależności od zmieniającej się wilgotności - pracuje! Czy klejona do podłoża, czy ułożona jako "pływająca" - chodzi i pracuje. Ale, co by nie mówić - to on, ten fachowiec - powinien sam wykończyć to połączenie właśnie listwą korkową...
  10. 2 points
    Jak w temacie . Ktoś ma pomysł ile może to kosztować - sama robocizna , bruk i te mebelki .. Ile można za takie coś zażądać ??
  11. 2 points
    Agawę raczej nie bo jest niebezpieczna dla małych dzieci, a tym bardziej w takim miejscu. Nie wytrzyma też naszych zim bo to nie ten minus ileś tam ją zabija ale nasze zmienne warunki pogodowe. Żona chce lawendę to ma być lawenda i już. U siebie mam na takiej wyniesionej półce kilka sztuk i ładnie zimują. Trzeba tylko przed największymi mrozami okryć włókniną. Wyłóż w tę doniczkę 3 cm warstwą XPS, na dno możesz dać trochę czegoś ale nie musisz bo zastoin i tak nie będzie gdyż donica jest wyniesiona, a ziemia jak pisze Elfir. Ja bym nie mieszał z niczym tej lawendy bo będzie wyglądać jak chwastowisko. Najlepiej wygląda sama lawenda a najładniejsza jest odmiana francuska, choć jest najmniej mrozoodporna. No i ten zapach !
  12. 2 points
    To jest doświadczenie z Twoich prac? Takie odspajanie, to wynik nieprzestrzegania technologii klejenia... Jeśli kleisz w nieodpowiednich temperaturach, klej nie ma szans na osiągnięcie odpowiednich parametrów i nie jest to przyczyna oświetlania przez słońce, bo tak można zrozumieć Twój wpis (wpływ światła czy UV) tylko ogrzania powierzchni klejonej ponad 25 stopni... Taki np klej Crersitu wymaga temperatur od +5 do +25 stopni - jak kleisz latem w temp ponad 30 stopni osłanianie niewiele da... Przed laty robiłem taras od południowo-zachodniej strony i osłanianie niewiele dawało... Było upalne lato i pomimo osłaniania plandeką, mogłem pracować tylko od godz 6 do godz 11i po przerwie po 17 do nocy.
  13. 2 points
    W tak małym domku - sens ma tylko ogrzewanie podłogowe elektryczne (kable lub maty). Drugim niezbędnym elementem jest rekuperacja. Zapomnij o tych rekuperatorach kanałowych, bo koszt wykonania prawidłowej wentylacji (z ułomną rekuperacją) przewyższy koszt wykonania wentylacji mechanicznej w oparciu o "normalną" centralę wentylacyjną z rekuperacją. Luknij: http://www.vents-group.pl/oferta/wentylacja-profesjonalna-centrale/centrale-wentylacyjne-z-odzyskiem-ciepla-do-1000-m3-h/vut-vue-100-p-mini . Koszt materiałów: centrala około 1.200zł + anemostat wywiewny (łazienka) + 2 anemostaty nawiewne (inne pomieszczenia) + czerpnia + wyrzutnia + kanały wentylacyjne = około 2.000 zł. Ps. Pozostała kwestia grzania CWU - istotna w tak małym domku, bo koszt CWU będzie wyższy niż koszt ogrzania powierzchni. Najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie najtańsza pompa ciepła do CWU - np: https://www.ceneo.pl/50307244#tab=spec
  14. 2 points
    Tak. Mam nadzieję, że przyjdzie jeszcze czas na rozsądek. Bo ułatwianie sobie pracy i czynienie jej lżejszą tylko po to, żeby po pracy gnać co prędzej na siłownię żeby się zmęczyć, to brak krytycyzmu i rozsądku, a nie nowoczesność. Nikt nie wspomniał tu jeszcze o najważniejszym. Wszystkie "inteligentne domy" i ich systemy zarządzania dają się zhakować. Nie pomogą wtedy wspomniane przez Ciebie UPS-y oraz wszelkie inne badziewie. Na razie hakerzy niezbyt się tym zajmują, bo i domów z takimi instalacjami jest niewiele. Królują więc pomyłki oprogramowania, przez które inteligentna lodówka zamówiła pewnemu redaktorowi dostawę trzech ton masła po tym, jak wyjmował kostkę by posmarować kanapkę na śniadanie. Gorzej będzie, jak złodzieje zamiast łomem drzeć zamki, przejmą nad nimi kontrolę za pomocą krótkiego programu. I nie łudźmy się, niewielu z nas zarabia tyle, by zakupić zabezpieczenie takie jakie mają banki. Bo nie jesteśmy bankami. Więc zhakowanie domu będzie o wiele prostsze niż przejęcie cudzego konta. Dlatego tzw. inteligentny dom to namawianie przypominające mi pokemony. Wszystkim przedszkolakom były potrzebne, bez pokemonów życie w przedszkolu nie istniało, ale już tak nie jest i na pytanie po jaką cholerę ludzkości było to potrzebne, do dziś nikt nie odpowiedział.
  15. 2 points
    Ja zrobiłem sam...
  16. 2 points
    Ja to widzę niestety nieco inaczej i powiem szczerze że bardzo przykro sie czyta takie komentarze - to Państwo ma walczyć o czyste powietrze samo? Czy to nie w interesie obywateli jest dbać o otoczenie? Czy to nie my jesteśmy odpowiedzialni za to, gdzie i w jakich warunkach żyjemy? To, że są pieniądze i najwięcej dofinansowania dostają najbiedniejsi to chyba dobrze. Tyle, że nam Polakom ciągle mało. Dzisiaj pieniądze i programy dotacyjne są. Jutro może ich nie być. Jedno jest pewne - jak sami się nie zabierzemy za działania, to zrobimy na złość tylko sobie nawzajem.....
  17. 2 points
    Przy takiej konstrukcji płyty fundamentowej z powodzeniem można stawiać nawet obiekt piętrowy
  18. 2 points
    Jesteś pewien, że sąsiad ma "odrolnioną" całą działkę ? W ewidencji gruntu tamta działka ma oznaczenie B ? Ps. Dokładnie to co napisałem służebność to nie droga i nie podlega, w zasadzie, zadnym wymogom co do jej stanu.
  19. 2 points
    Dla wszystkich zainteresowanych: Byłem w Wydziale Budownictwa w moim mieście, Pani oznajmiła mi, że wiatę jak najbardziej można budować, droga wewnętrza która widnieje też jako taka na mapkach ewidencyjnych nie jest działką budowlaną, dlatego nie obowiązują przepisy o odległości 3 metrów od granicy działki. Poleciła mi jednak dla 100% pewności złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, tak też zrobiłem i teraz czekam na decyzję, ale jestem dobrej myśli. Jak się sprawa wyjaśni dam znać. Mam nadzieję, że sprawa będzie przydatna dla wszystkich którzy w przyszłości bedą miały podobny problem. Pozdrawiam
  20. 2 points
    odsprzedać za grosze? jesteś pewny o czym piszesz? Z tego co się orientuję, teraz nie ma odsprzedaży w ogóle. W zamian za potrącenie 20%,(instalacje mniejsze niż 10kw, powyżej 10kw jest to już 30%) masz rok czasu, żeby prąd wyprodikowany wprowadzony do sieci sobie odebrać. Jak go nie odbierzesz, to chyba zwyczajnie przepada. Więc zależy jak na to patrzeć... Załóżmy, że potrzebujemy w skali roku 8kw - na prąd bytowy i na ogrzewanie PC. Jak najbardziej na miejscu będzie budowa instalacji trochę mniejszej niż 10kw, bo 80% z tego to będzie akurat tyle ile potrzebujemy w skali roku. Co najistotniejsze - ważna jest tutaj ilość mocy paneli a nie moc inwertera (tak to interpretują ZE - możesz mieć inwerter 9kw, a paneli więcej niż 10kw - i potrącą ci 30% zamiast 20%). Oczywiście - to dotyczy tych, którzy już mieszkają i dokładnie wiedzą na podstawie zużycia z ostatnich lat ile dokładnie prądu potrzebują. Najkorzystniejsza jest też oczywiście bieżąca konsumpcja, wtedy omijamy te 20%....
  21. 2 points
    Witam Niech mi ktoś wytłumaczy na czym ma polegać "łatwość utrzymania w czystości" podłogi w salonie gdzie jest posadzka zamiast dywanów lub wykładziny dywanowej? Robiliśmy pół roku temu generalny remont w domu. Omamieni wspaniałymi wizualizacjami nowoczesnego architekta wnętrz, "otworzyliśmy przestrzeń" i "otworzyliśmy dom na ogród". Oznacza to że całkowicie otworzyliśmy kuchnię na salon, daliśmy w salonie wielkie na całą ścianę okna, zlew pod okno (a jakże! obowiązek) i oczywiście w salonie daliśmy kamienną posadzkę - piękne białe kafle, gładkie, na wysoki połysk. Ach jak pięknie lśniły na zdjęciu z wizualizacji!!! Ach jak pięknie prezentował się zlew w kuchni pod oknem! Mama, myjąc naczynia, spogląda co robią dzieci przed domem. Sielanka! Architekt tylko zapomniał że nie mamy dzieci a obok zlewu jest zmywarka, więc raczej niezbyt dużo czasu poświęcam na obserwację znad zlewu czegokolwiek, o dzieciach nie wspominając. "Otwarty na ogród" dom wymagał wywalenia wszystkich wiszących szafek więc szybko z mężem oboje zaczęliśmy doświadczać bólu pleców i kolan. Nie od razu doszliśmy skąd się wziął. Ale już teraz wiem - przecież my się po wszystko schylamy... Po filiżanki do herbaty, po samą herbatę, po łyżeczki, talerze, owoce, przyprawy, kaszę... No tak. Architekt zapomniał że my nie zamawiamy cateringu tylko sami gotujemy więc w centralnym miejscu na wysokości rąk umieścił... piekarnik i mikrofalę. Zgodnie z najnowszymi trendami, gdy ludzie przychodzą po pracy do nie gotują tylko szybko odgrzewają w mikrofali pizzę... On tak robi. Ach jaka piękna była ta kuchnia na wizualizacji! A my daliśmy się nabrać. Zrobiliśmy też wyspę. Krótko po remoncie zaczęłam łapać się na tym że całe dnie spędzam na... sprzątaniu. Dziwne, bo miało być czyściej. Najgorsze było to że właściwie to mogłam cały czas sprzątać, a było ciągle brudno. Po salonie fruwała psia i kocia sierść i wszędzie walały się tzw. koty, a przejście po salonie w butach (żeby np. zabrać telefon z półki przed wyjściem z domu) wymagał zamiatania podłogi. Właściwie w całym domu. W kuchni więcej czasu poświęcałam na wycieranie ustawicznie brudnej podłogi niż na samo gotowanie. Kiedyś, gdy mieliśmy zamkniętą kuchnię, bez wyspy a z mnóstwem wiszących szafek, sprzątałam ją raz, po skończeniu pracy, i jakoś było czyściej niż teraz. A salon to już w ogóle koszmar. Kiedyś przejechaliśmy go odkurzaczem 2 -3 razy w tygodniu i to wystarczało. Teraz... teraz widać byle pyłek na tych gładkich białych kaflach. Sierść zwierząt... tak myślę że kiedyś ona się "przyczepiała" do dywanu. A teraz fruwa po całym domu. To była moja największa zmora. Nie wiem co w nas wstąpiło aby uwierzyć temu architektowi. Mówił że dywany to siedlisko kurzu i roztoczy. Ale tak myślę... Może 20-letnie dywany, nieprane, to na pewno. Ale ja wymieniałam dywany co kilka lat i regularnie je prałam. Poza tym... czy kiedy dywanu nie ma, to czy rzeczywiście jest czyściej? Czy do domu wnosi się mniej piachu, brudu i zarazków na butach? Czy zwierzęta zostawiają mniej sierści? Chyba jednak nie. Myślę że z tą czystością jest tak że na gładkiej podłodze po prostu wszystko bardziej widać. Więc to bardziej kłuje w oczy. Więc trzeba częściej sprzątać. I tylko dlatego jest czyściej. I tylko dlatego niektórym ludziom, którzy tematu nie przemyśleli dokładnie, WYDAJE się że podłoga jest "łatwiejsza do utrzymania w czystości". Miałam taką podłogę i miałam dywany więc mam porównanie. Dlatego wiem co piszę. Gładka podłoga NIE JEST łatwiejsza do utrzymania w czystości niż dywan. Jest TRUDNIEJSZA. Gładką podłogę po prostu trzeba częściej sprzątać. Ona może i ładnie się prezentuje na zdjęciach. Ale próba utrzymania jej przez cały czas w czystości ze zdjęcia wymaga zatrudnienia ekipy sprzątaczek na 2 zmiany a i tak jest z góry skazana na niepowodzenie. Przynajmniej w domu w którym się mieszka. Który się użytkuje. Po którym biegają zwierzęta. I nawet w domu po którym nikt nie chodzi taka podłoga też będzie brudna bo szybko pokryje się kurzem - tym "siedliskiem roztoczy i alergenów". Miesiąc temu zamknęliśmy z powrotem kuchnię, zmniejszyliśmy salon, wróciły dywany - nowe, nie 20-letnie "siedliska roztoczy i alergenów". I sprzątamy mniej, a w domu jakoś jest czyściej. Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego?
  22. 2 points
  23. 2 points
    Czy nie popadamy tutaj w przesadę? O stanie instalacji w tym domu lub mieszkaniu nie wiemy przecież kompletnie nic. Z opisu wynika jedynie, że te przedłużacze z rozgałęziaczem służą do zasilania urządzeń elektronicznych w typie komputera, drukarki, monitora. Zasilanie akurat takiego zestawu z jednego gniazda i użycie tzw. listwy przeciwprzepięciowej jest jak najbardziej uzasadnione. Tyle, że zapewnienia ochrony to powinien być ostatni stopień ochrony, po ogranicznikach przepięć w rozdzielnicy i ewentualnie również w złączu. Dlatego właśnie zgadzam się, że instalację powinien sprawdzić elektryk. Czy w ogóle nadaje się ona do zastosowania tego rodzaju zabezpieczeń. Nie raz widziałem listwy przeciwprzepięciowe zasilane z gniazda bez styku ochronnego (bez uziemienia). A co do wyłączania takiej listwy, lepiej to zrobić, gdy ze sprzętu nie korzystamy. Powinien to być przy tym model, którego łącznik przerywa dwie żyły przewodu (L oraz N). Takie mają po dwa bezpieczniki.
  24. 2 points
    Opis raczej świadczy o kiepskim projektancie (zapomniał spytać inwestora o oczekiwania, tryb życia) i inwestorze nie umiejącym wyrazić swoich oczekiwań ani postawić projektantowi wymagań. Bo głównym problemem widać jest brak komunikacji na linii inwestor-projektant. W sumie ja nie mam szafek wiszących w kuchni (tylko dolne + wysoka zabudowa i spiżarka). Szklanki i kubki mam w szufladzie ale się po nie nie schylam, bo są w górnej. Schylić muszę się w sumie do dolnej szuflady, dlatego tam mam rzadko używane rzeczy. Herbata i kawa stoi na blacie i tu faktycznie planuję niewielką półeczkę nad blatem, by puszki z kawą i herbatą, cukiernicę + filtr Brita na niej ustawić. Mam kafle w salonie, ale oczywiście nie błyszczące. Matowe, drewnopodobne z ciemną fugą. Fajnie byłoby mieć drewno, ale miałam w mieszkaniu i wiem, jak trudno zapewnić mu ładny wygląd. Miałam też dywan i już więcej nie chcę. Za dużo z nim roboty przy sprzątaniu. Kafelki sprząta się raz-dwa. Można rozlać wodę, chodzić w butach, bez stresów. Na dodatek mam wiele szafek w salonie i pokojach podwieszanych lub z pełnym dnem, żeby nie trzeba było mopem robić slalomu między nóżkami.
  25. 2 points
  26. 2 points
    Przypatruję się , przypatruję , nic mnie tak w jedzeniu nie odstręcza jak włos .... Moje koty po blatach nie łażą bo wiedzą że nie można . Dowodem jest to że nawet pod nieobecność zostawialiśmy coś na stole dobrego i było nie ruszane . Jak wychowaliśmy koty to już nasza sprawa ... Nie twierdzę że mam w domu sterylnie do tego stopnia aby w salonie przeprowadzać operację na otwartym sercu ale do syfu wieeeeleeee brakuje . W domu jest nas cztery osoby , ja , dwóch trutni płci męskiej i moja połowica , i każdy wie czego ma pilnować aby było tak żeby dało się normalnie żyć a nie łazić po kostki w sierści czy czymś innym .Kwestia chęci ...i wychowania . Tylko ......nie mam kafli na wysoki połysk bo wiem jakie są w utrzymaniu . Zbyt wiele ich położyłem żeby takich rzeczy nie wiedzieć . Autorka wątku gdzie miała głowę ?? ciężko było zasięgnąć języka u znajomych czy po innych forach ? chociażby tu ? Te kafle to były położone w pół godziny od pomysłu kupna właśnie takich?Nikomu się nie chwaliła - oooo patrzaj Gośka , Zośka Baśka jakie kafle se fundłam ??i nikt jej z głowy tego nie wybił?? Skoro się zdecydowała to niech teraz nie beczy ...wiele razy widziałem jak chłop w sklepie spuszczał głowę i mówił - dobrze kochanie , o takich marzyłaś to takie kupimy ......Po pół roku od położenia telefon do mnie czy mam czas żeby kafle jednak zmienić bo te już się nie podobają I niestety , jedynie wymiana na nowe albo odkurzacz , mop i sciera i rękawy zakasane... Albo dywanem je zakryć....
  27. 2 points
    Idąc za obszerną wypowiedzią Eksperta - małe podsumowanie - sposób mocowania ma znaczenie i warunki wykonywania robót. Wracając do pytania. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że przechodzień na ulicy widząc odpadający styropian grafitowy zada pytanie o ten styropian, który widział na elewacji - czyli grafitowy. Z czasem jednak z rynku znikną styropiany o gorszych parametrach a pozostaną tylko szare lub/i niebieskie bądź różowe (to już moja nadinterpretacja rozwoju technologii) i będziemy zadawać pytanie wyłącznie o sam styropian. Pozdrawiam
  28. 2 points
    Styropian grafitowy to takie samo tworzywo co styropian biały z wyjątkiem dodatku grafitu, który poprawia właściwości izolacyjne, bez wpływu na parametry mechaniczne czy też przyczepność kleju do powierzchni styropianu. Każde zdarzenie ma swoją przyczynę w tym również nietypowe jakim jest np. „odpadający styropian”, a wątek jest bardziej złożony niż można przypuszczać po wstępnej analizie. Ewentualne zjawisko odpadania styropianu to inaczej „nie trzymanie” się kleju, które może wynikać ze słabej jakości kleju do przyklejania płyt styropianowych i błędów wykonawczych wśród których nagminnie popełnianym jest nieprawidłowy sposób nakładania kleju. Opracowane i stosowane od wielu lat są dwie poprawne metody nakładania kleju cementowego: pasmowo-punktowa polegająca na rozłożeniu „ramki” kleju przy zewnętrznych krawędziach płyty i kilka „placków” kleju (3-6) wewnątrz, oraz metoda cało powierzchniowa, gdzie klej nakładany jest przy pomocy pacy zębatej na całą powierzchnię płyty styropianowej. Więcej informacji w poradniku na stronie Klejeni tylko na same placki jest absolutnie zakazane. Kolejna pomijana czynność to sprawdzenie stabilności podłoża do którego będzie mocowana izolacja oraz temperatura powietrza w jakiej będą prowadzone prace. Chłonne podłoża jak (np. beton komórkowy) do których będzie klejona izolacja powinny zostać zaimpregnowane gruntem uniwersalnym by wyeliminować ryzyko szybkiego odciągnięcia wody technologicznej z kleju potrzebnej do prawidłowego jego wiązania. Zbyt szybkie wyschnięcie kleju spowodowane szybkim "odessaniem" wody przez chłonne podłoże skutkuje znaczącym osłabieniem wiązania co może powodować odspojenie płyty styropianowej od kleju. W każdym przypadku wykonywanych prac ociepleniowych elewacji, szczególnie w przypadku mocowania styropianu grafitowego należy przestrzegać zaleceń wykonawczych i zabezpieczyć elewację siatka ochronną przed bezpośrednim działaniem słońca. Więcej informacji na stronie: zasady dla grafitowego styropianu
  29. 2 points
    Normalnie... robię stronę. Nie wiem co z tego wyniknie, ale robię. miedzianyogrodek.pl
  30. 2 points
    Widzę, że próbujesz przekonać sama siebie, o słuszności podjętego wyboru Dachy czterospadowe są ładne, jeśli taki sobie wymarzyłaś, to po prostu go zrób. Jeśli faktycznie nadal się zastanawiasz to weź kumatego dachowca i wyceń pokrycie. Tutaj różnica będzie odczuwalna najbardziej. Jeśli chcesz mieć dach kryty dachówką, to dwuspadowy wyjdzie taniej. Przyczyn jest kilka: najdroższe są dachówki dodatkowe: gąsiory, krańcowe, lewe, prawe, kominy wentylacyjne, itd. Kolejną sprawą jest to, że przy dachu wielospadowym jest więcej odpadu. Jeśli masz dach dwuspadowy i czterospadowy o tej samej powierzchni to na czterospadowy musisz kupić więcej materiału. Dodaj do tego koszt podbitki, robociznę i wtedy porównuj.
  31. 2 points
    Owszem , deski pracują ale leżą na płask na legarach i są przytegecone gwoździami , ten system z filmiku ...chciałbym zobaczyć jak wyglądają te pypki metalowe po tym jak ze czterdzieści razy przejdzie się taki niepozorny , niemalże stukilowy człowieczek jak ja . Część z nich powłazi w legary a część wylezie do góry z tej płyty OSB .
  32. 2 points
    Sam sobie chłopie zaprzeczasz poprzez swoją niewiedzę, otóż ocynk jest skuteczny pod warunkiem że nie jest uszkodzony a spawanie uszkadza/wypala powlokę ocynkowaną i możesz sobie zabezpieczasz nie wiem czym, nie wrócisz do takiej ochrony jak powłoka ocynk.
  33. 2 points
  34. 2 points
    Po pierwsze, rur i grzejników bym na razie nie zmieniał. Co z tego, że jest w nich dużo wody? To i dobrze. Po drugie, skoro w popiele zostają niedopalone liczne kawałki węgla i drewna to spalanie jest złe. Nie sposób jednak z góry powiedzieć czy to konsekwencja złej konstrukcji kotła czy braku umiejętności palenia. Trzeba poeksperymentować z inną dawką powietrza, przymknięciem szybra, częstotliwością odpopielania. Po trzecie, jak z temperaturą dymu? przydałoby się zmierzyć przynajmniej temperaturę na powierzchni czopucha. Może być i tak, że szyber w czopuchu jest zbyt mocno otwarty, a silny ciąg w wysokim kominie powoduje, że niedopalone, gorące gazy idą prosto w komin. Po rozpaleniu proponuję sprawdzić jaki będzie efekt mocnego przymknięcia szybra. Po czwarte, zużycie węgla zawsze będzie duże, skoro budynek jest nieocieplony i duży.
  35. 1 point
  36. 1 point
    Moim skromnym zdaniem - te 55 m2 ogrzejesz nawet wkładem kominkowym 9kW bez płaszcza i to ze 100% zapasem mocy. Ciepłe powietrze z kominka i tak ogrzeje górę. NA DOLE BĘDZIE BIŁO CIEPŁO OD SZYBY KOMINKA (PROMIENIOWANIE) A NA GÓRZE BĘDZIE CIEPŁE POWIETRZE, które powędruje do góry z dołu. Ewentualnie możesz się dogrzać na górze jakimś promiennikiem albo grzejnikami rozproszonymi - 2kW wystarczy na ogrzanie samej góry jak nie będziesz miał siły palić w kominku albo ci ogień w nocy wygaśnie.. CWU zrealizuj nawet małym podgrzewaczem przepływowym żebyś bez potrzeby nie grzał wody, którą użyjesz rano do kąpieli, potem do mycia naczyń z 3 razy i może kąpiel na wieczór. Jak będziesz miał zmywarkę to tylko cwu na kąpiel pozostanie. Mała przepływka wystarczy.
  37. 1 point
    Nie masz miejsca na kotłownie, więc dylemat węglowy z głowy. "A prąd jest przecież bardzo drogi" hmm, ale go używasz... czy może kompa i komórkę ładujesz kogeneratorem pędzonym biogazem? Przy takiej powierzchni prąd jest bardzo dobrym wyborem.
  38. 1 point
    To właśnie jest sprawą podstawową. Służebność przejazdu. Rozwiązanie, które już w zalążku jest zapowiedzią konfliktów nie do rozwiązania. W życiu nie kupiłbym działki, która oferuje takie "wygody". Czyli cena działek będzie niska. Pozostałe warianty są niewiele lepsze. Bo cóż po udziałach ułamkowych, jeśli trafi się jedna czarna owca i zablokuje wszystko? Poza tym nie każdy będzie zainteresowany całą długością drogi. Ten z pierwszej działki nie bedzie zainteresowany naprawą drogi na końcu. Czyli znów przyszły konflikt. Optowałbym za wydzieleniem pasa na dojazd i oddanie go we władanie gminie. Żeby został drogą gminną. Takie rozwiązanie zastosowano w ubiegłym roku obok mnie. Gmina kupiła część działki mojego szwagra i jego sąsiadki, gdyż chciała wybudować "orlika" dla szkoły, a innej możliwości nie było. Ale sąsiadka straciłaby w ten sposób możliwość wyjazdu ze swojej działki, gdyż posesja jest długa i wąska, nie można nawrócić samochodem. Dlatego tuż za ogrodzeniem boiska wydzielono drogę o statusie drogi gminnej, tylko dla szwagra i sąsiadki. Oczywiście, szwagier i jego sąsiadka mają bardzo dobre relacje (ona jest kuzynką) i nie stawiałby żadnych przeszkód, aby jeździła czasem przez jego teren. Ale to jest rozwiązanie na przyszłość. Wartość działek zawsze jest większa gdy nie mają żadnych służebności.
  39. 1 point
    Sorki, źle zrozumiałem. Ja uważam, że jeżeli w MPZP jest zapisane że działka ML , czyli tereny rekreacji indywidualnej - zabudowa letniskowa. to może być sprzeczne z budową domku całorocznego, bo że jest w wypisie ujęta jako tereny mieszkaniowe to domek letniskowy jakby nie patrzeć jest domkiem w którym można zamieszkać ale okresowo nie cało rocznie. Uważam, że najszybciej dowiesz się tego gdy udasz się do gminy, bo nie ma jak pytać u źródła Tylko może być tak, że działkę kupowałaś gdy jeszcze nie był uchwalony MPZP dla tego terenu i dlatego masz tak napisane, albo notariusz nie doprecyzował przy spisywaniu umowy kupna/sprzedaży bo akt notarialny bazuje na WZ albo MPZP.
  40. 1 point
    Szerokości ani wysokości ław nie można tak po prostu sobie pomniejszać. Ważne są też proporcje szerokości ław pod poszczególnymi ścianami. Odzwierciedlają odmienność obciążenia wywieranego na grunt. Nie po to projektant robi obliczenia, żeby potem zupełnie zignorowano projekt. Jeżeli ktoś chce robić istotne zmiany, to posadowienie trzeba zaprojektować od nowa.
  41. 1 point
    Jeśli jest MPZP to w opisie będą dokładnie określone warunki zabudowy i ich przeznaczenie.
  42. 1 point
    Po pierwsze, masz rację, trza dokręcać z wyczuciem, po drugie w tym przypadku na kotwy działa siła ścinająca (przymocowanie wangi do ściany aby schody sie nie obsunęły) a nie rozciągająca, więc jak załóżmy ściana ma 24 cm a kotwa 15 cm i jest ciasno osadzona to co ją zetnie? wyrwać ją na pewno było by łatwo. Ale przecież jak nikomu nie karzę stosować tego rodzaju kotew.
  43. 1 point
    Jedyny plus na twoja korzyść to taki, że nie ukrywasz się pod innym nickiem i nie podszywasz się pod kogoś kim nie jesteś, ale na tym kończą sie plusy, reszta w twoim wykonaniu to norma. Znajdź temat o uziomie i tam prowadź dyskusje, bo w tym temacie dyskusja o uziomie gdzie mowa o prawidłowym wykonaniu fundamentów mija się z celem. I panie od dzienników ustaw i paragrafów, pokaż gdzie jest napisane że w domkach jednorodzinnych uziom jest obowiązkowy.
  44. 1 point
    Może łaskawca elektryk wyjaśni co ma wspólnego uziom budynku ze SPOSOBEM i TECHNOLOGIĄ wykonywania fundamentów ??
  45. 1 point
    Najlepiej założyć nową uszczelkę. Stara uszczelka przecieka bo jest odkształcona. Jedynym ratunkiem jest jeszcze raz rozkręcenie syfony od umywalki, wyciągnąć uszczelkę, umyć i wyczyścić z brudu i kamienia a potem włożyć na chwilę do gorącej wody aby zmiękła po czym ponowie założyć i skręcić. Uszczelka powinna się dopasować i dobrze ułożyć i nie powinno nic przeciekać. przy skręcaniu zwróć uwagę aby uszczelka była wypośrodkowana.
  46. 1 point
    I łatwiej przelecieć mopem panele czy płytki niż prać dywan, ale prać to nie oznacza że go się namoczy i odkurzaczem piorącym przeleci bo to nie pranie tylko zamulanie dywanu. Porządnie aby wyprać dywan trzeba trochę czasu i siły poświęcić.
  47. 1 point
    W dobrze ocieplonym budynku podłoga ogrzewania nie powinna być ciepła ani chłodna, powinna być przyjemna w dotyku. Temperatura podłogi jest średnio różna względem temperatury w pomieszczeniu o parę stopni, co pozwala w tych budynkach zrównoważyć upływ ciepła na zewnątrz. Poza temperaturą podłogi, ważne jest z czego podłoga jest wykonana. Prawidłowo wykonany projekt podłogówki powinien uwzględnić straty ciepła oraz komfort cieplny użytkownika. Użytkownik powinien określić czy będąc boso lub w lekkim obuwiu domowym, będzie się czuł komfortowo , stojąc na płytkach lub na drewnie czy dywanie, kiedy ich temperatura będzie 22 - 23oC. Natomiast projektant powinien tak skonstruować podłogę aby zapewnić tenże komfort cieplny z zachowaniem bilansu cieplnego. Może niektórym wyda się to abstrakcyjne, ale budynek za kilkaset tysięcy bez komfortu dla jego właściciela to .........
  48. 1 point
    Nic prostszego ja szpachlowałem Acryl Putz Miejsca zawilgocone trzeba osuszyć, ustalić przyczynę zawilgocenia i usunąć przyczynę. Potem już można korzystać z produktów widocznych na filmie.
  49. 1 point
    Poziom muszą trzymać legary a potem kolejne warstwy na legarach też warto sprawdzić.
  50. 1 point
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...