Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Showing content with the highest reputation on 27.09.2012 We wszystkich kategoriach

  1. 1 point
    Przede wszystkim rura nawiewna powinna przechodzić przez strop w rurze osłonowej. Jeśli masz miejsce to możesz podejście zrobić bezpośrednio rurą delikatnie ją kształtując, ale jeśli zależy Ci na załamaniu 90o to wykorzystaj do tego kolana sztywne systemu spiroflex. Takie lub takie
  2. 1 point
    Szambo oczywiście odradzam, bo jest drogie w eksploatacji i nieekologiczne. Oczyszczalnię w gruncie gliniastym jak najbardziej można zrobić - i to nawet bardzo dobrą. Co więcej, reprezentuję firmę, która właśnie takimi w takich rozwiązaniach się specjalizuje. Sprawa wygląda następująco: Robienie oczyszczalni drenażowej w gruncie gliniastym mija się z celem i jest misją samobójczą. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny: grunt gliniasty z uwagi na swój skład i konsystencję jest słabo przepuszczalny, a co za tym idzie kiepsko wchłania wodę. W efekcie drenaż nie będzie w stanie odbierać odpowiednich ilości wody i w początkowej fazie będzie co najmniej podtopiony. Podczas podtopienia z kolei intensywnie rozwija się błona biologiczna na powierzchni wchłaniającej wodę i po niedługim czasie nastąpi jej zarośnięcie (kolmatacja), a drenaż zamieni się w podziemną wannę wypełnioną wodą. Można jednak w dużej mierze obejść ten problem stosując jedno z rozwiązań firmy HABA RL. Mianowicie chodzi o wymianę gruntu pod drenażem rozsączającym. Sprowadza się to do wybrania gliny i zastąpienia jej kilkoma, kilkunastoma tonami żwiru płukanego, najlepiej frakcji 16-32 mm (w zależności od liczby mieszkańców, im więcej żwiru tym dłuższa żywotność drenażu). Wiąże się to z dodatkowym kosztem, jednak jeżeli ktoś chce zamontować oczyszczalnię drenażową w glinie to takie rozwiązanie jest podstawą jej prawidłowej pracy. Zdecydowanie lepszym i w ogólnym rozrachunku o wiele bardziej ekonomicznym rozwiązaniem jest zakup oczyszczalni biologicznej. Tutaj również można wyróżnić kilka technologii oczyszczania, jednak ja skupię się na produkcie obecnie najpopularniejszym, który znam od podszewki. Biorę jako przykład oczyszczalnię typu SBRK (sekwencyjny reaktor biologiczny), dostępną na rynku polskim. Taka oczyszczalnia jak najbardziej nadaje się do gruntów gliniastych - jest niewrażliwa na rodzaj gruntu i poziom wód gruntowych, bo jest bezdrenażowa (nie wymaga doczyszczania na drenażu). Cały proces oczyszczania ścieków odbywa się wewnątrz zbiornika reaktora, a na wyjściu otrzymuje się już wodę po oczyszczeniu, którą można zagospodarować wedle uznania. Raz na dobę następuje wypompowanie oczyszczonej wody z oczyszczalni. W przypadku oczyszczalni SBRK już w standardzie na wyjściu układu jest pompa, więc ścieki po oczyszczeniu można odprowadzić w dowolne miejsce na działce, nie przejmując się gliną (może to być rów, studnia chłonna, pochłaniacz roślinny itd.). Taką oczyszczalnię należy wkopać, podłączyć do wyjścia kanalizacji z domu, znaleźć odpowiednie miejsce i sposób odprowadzenia wody na wyjściu i na dobrą sprawę to wszystko. Oczyszczalnie biologiczne na ogół są nieco droższe od drenażowych, jednak cechują się o wiele dłuższą żywotnością i jakością oczyszczania. Jak to w życiu bywa - ten kto więcej zainwestuje na początku, później nie ma problemów a po czasie zbiera o wiele większe plony niż ten, który początkowo zainwestował w coś tańszego. Ta reguła me pełne odzwierciedlenie w przypadku przydomowych oczyszczalni ścieków, a wybór należy do inwestora.
  3. 1 point
    witam. z halasem turbiny, to jest tak : 1. albo będzie cicha i mniej wydajna 2. albo będzie głośna i b. wydajna / kompromis jest pomiędzy 1 a 2 , który udało mi się właśnie osiągnąć parametry moje : kominek jest na parterze. rura 110 izolowana idzie w przewodzie wentylacyjym (jeden miałem wolny ) biegnie na poddasze nieużytkowe, ok 5 m (optymalnie powinno być od czopa kominka do turbiny 4,5m) ze 110 przechodzi odrazu odpowiednią redukcją w 150 i tak wchodzi w BAN2 Darco BAN2 połączony jest z AN2 (co daje BANAN2, do 600m3/h). I teraz cała filozofia, jak pociągnąć z Samej turbiny, która ma wyjscie fi150 na pokoje. Otóż ja zrobiłem tak: Mam rury izolowane 150 zbrojone, w środek poszło zwykłe spiro 125, które połączone jest łącznikiem tuż nad pokojami i wchodzi do kratek nawiewnych regulowanych ( u mnie są 4 pokoje + łazienka do ogrzania przez DGP) Wersja Cicha.: Z turbiny wychodzi jak już wyżej napisałem fi150. Dajemy ok 70cm rury 150 izolowanej i łączymy z rozdzielaczem, w którym mamy jedno wejscie 150 i np. trzy wyjscia 125. Ta wersja jest niesłyszalna dla ucha, lecz i mniej wydajna poprzez zawirowania powietrza w owej fi150 na dł. 70cm Wersja Głośna : Z turbiny wychodzi fi150 odrazu przy turbinie łączymy z rozdzielaczem i mamy super głośny system ale i super wydajny. Wersja kompomisowa która obecnie jest u mnie: Z turbiny wychodzi fi150 Potem ma wsadzoną fi125 nie zailozowana. na tą rurę nałożyłem rurkę ok 30 cm dł. ze stali ocynkowanej i to jest zaizolowane. efekt : dużo ciszej niż w wer. głosnej, i dużo wydajniej niż w wer. cichej. Dodatkowo, niech każdy wie (kto nie wie), że sam bypass powoduje dość duże spatki Ciśnień w układzie oraz spadki temperatury na wyjsciu z turbiny, poprzez bardzo czuły czujnik temp. (bimetal) Z druguej jednak strony nie wyobrażam sobie montażu turbiny bez bypass`u, gdyż zabezpiecza ona elementy turbiny (głównie silnik) przed przepaleniem. I jeszcze jedno: Obowiązkowo czujnik temperatury wpuszczamy od góry w rure zasilającą (nie musi być dużo, może być 20-30 cm) Można zamiast wpuszczania czujnika temp. kupić sobie Automatyczny Regulator Obrotów co też jest b. dobrym rozwiązaniem, ale wtedy musimy dodatkowo ciągnąć kable, od 'kominka' do 'turbiny' co może być kłopotliwe. dlaczego: otóż czujnik zamontowalny tak jak wychodzi z fabryki przy zastosowaniu BAN2 (bypass`a) b. szybko traci temperaturę i turbina przechodzi w tryb OFF. mimo iż w samym dolocie jest b. duża temperatura. natomiast czujnik zamontowany w dolocie nie jest oszukiwany przez BAN2 i turbinka pięknie pracuje b. długo, dając efektywne i praktyczne podniesienie temp. w pomieszczeniu. (u mnie wczoraj przez ok 1,5h, temp. w pomieszczeniach podniosła się srednio o 3stC, co jest b. dobrym rezultatem biorąc pod uwagę wyloty DGP w pokojach przez sufit). ps: nie staramy sie sami przedłużać czujnika temperatury - bo polegniemy i będziemy nowy musieli kupić (przynajmniej tak jest w turbinach z f. DARCO) Przewód jest ok 100cm, tylko jest schowany w turbinie (ja o tym nie wiedziałem :( ) przepraszam za długi i być może nieprzydatny post, ale jako, że zakończyłem prace nad swoim DGP, opisałem swoje doświadczenia - niekoniecznie ze słusznymi wnioskami.. ale praktycznymi u MNIE w domu.! pozdrawiam rafal owczarzak
  4. 1 point
    Najprostszy nie zawsze wymierny sosob to kolor. Jasna barwa swiadczy o tym ze w pellecie nie ma zanieczyszczen, jest to dobra metoda oceny jakosci przy pellecie sosnowym, swierkowym bukowym. Natomiast zdaza sie rowniez ze bardzo dobry pellet moze miec ciemniejszy odcien na skutek domieszek ciemniejszych gatunków drewna np.dąb. Napewno najbardziej miarodanjnym sposobem jest spalenie. Przy paleniu dobrego pelletu z tony powinno powstac 3-5kg popiolu. W trakcie palenia nie powinny sie wydzielac inne zapachy niz te które towazysza spalaniu drewna w kominku. No i oczywiscie sprawdzony dystrybutor.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+01:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...