Skocz do zawartości

masaż stóp


Recommended Posts

Napisano
Na podeszwie stopy znajduje się ok. 72000 zakończeń nerwowych, dlatego masaż wpływa korzystnie na cały organizm. Ja muszę się przyznać,że mam osobistego masażera stóp w postaci mojego kochanego męża i nie zamieniłabym go na żadne inne "urządzenie"....Masaż wykonany dłońmi czyni cuda!!!Mnie bardzo wycisza,uspokaja, relaksuje i ...usypia!Praktycznie codziennie poświęca mi parę minut na wieczorny masaż...bardzo jest to miłe.....Polecam!!!! icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Na podeszwie stopy znajduje się ok. 72000 zakończeń nerwowych, dlatego masaż wpływa korzystnie na cały organizm. Ja muszę się przyznać,że mam osobistego masażera stóp w postaci mojego kochanego męża i nie zamieniłabym go na żadne inne "urządzenie"....Masaż wykonany dłońmi czyni cuda!!!Mnie bardzo wycisza,uspokaja, relaksuje i ...usypia!Praktycznie codziennie poświęca mi parę minut na wieczorny masaż...bardzo jest to miłe.....Polecam!!!! icon_biggrin.gif


Dzięki za informacje!
Napisano
Cytat

Na podeszwie stopy znajduje się ok. 72000 zakończeń nerwowych, dlatego masaż wpływa korzystnie na cały organizm. Ja muszę się przyznać,że mam osobistego masażera stóp w postaci mojego kochanego męża i nie zamieniłabym go na żadne inne "urządzenie"....Masaż wykonany dłońmi czyni cuda!!!Mnie bardzo wycisza,uspokaja, relaksuje i ...usypia!Praktycznie codziennie poświęca mi parę minut na wieczorny masaż...bardzo jest to miłe.....Polecam!!!! icon_biggrin.gif



Muszę zapytać się o to mojej żony, ale nie będzie chyba w niej tyle entyzjazmu icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Muszę zapytać się o to mojej żony, ale nie będzie chyba w niej tyle entyzjazmu icon_mrgreen.gif


???Why??? Jeśli oczywiście moje pytanie nie przekracza bariery intymności icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Cytat

...ja takie urzadzenie wyrzucilam do smieci ,jakis czas temu... icon_twisted.gif
-niestety, jesli chodzi o masowanie stopek to -raczej nie polecam !
szkoda kasy,moim zdaniem... :-/


Nie masuje, źle masuje...???
Napisano
Cytat

e tam -takie masowanie,to zadne masowanie ! icon_confused.gif

To urzadzenie niczym sie praktycznie nie rozni od miski z goraca woda :-/


I tak rozwiewają się złudzenia! Moje nie, bo ja nie lubiłem tej chlapaczki icon_sad.gif
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Mi się tez wydaje, że coś takiego jest całkiem fajna sprawą. Przypuśćmy, że ktoś po całym dniu pracy ma bardzo zmęczone nogi - wkłada do czegoś takiego i juz poi chwili czuje się jak nowo narodzony. Zresztą nie jest to taka droga sprawa, Wydaje mi się, że opłaca się kupić.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Mi się tez wydaje, że coś takiego jest całkiem fajna sprawą. Przypuśćmy, że ktoś po całym dniu pracy ma bardzo zmęczone nogi - wkłada do czegoś takiego i juz poi chwili czuje się jak nowo narodzony. Zresztą nie jest to taka droga sprawa, Wydaje mi się, że opłaca się kupić.


Dobrze piszesz!!! Popieram!
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Super rzecz. Taki masażer bardzo się przydaje. Szczególnie wieczorem jak przyjdzie się zmęczonym po pracy :-)
Można spokojnie usiąść i włączyć sobie taki masażer :-) Niesamowita ulga dla nóg.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
a ja używam soli i płynów i jakoś się nic złego nie dzieje.. no, może się tylko wpienia za bardzo czasami icon_wink.gif poza tym to baaardzo przyjemne urządzenie, polecam.
  • 5 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Według mnie to jest całkiem dobry sprzęt i przydatny, szczególnie dla osób, które pracują cały dzień "na nogach". kremy i ręczny masaż aż tak dobrze nie zrelaksuje. Ja sama ostatnio jestem na etapie szukania takiego sprzętu. Ostatnio znalazłam taki za 73 zł icon_smile.gif

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Według mnie to jest całkiem dobry sprzęt i przydatny, szczególnie dla osób, które pracują cały dzień "na nogach". kremy i ręczny masaż aż tak dobrze nie zrelaksuje. Ja sama ostatnio jestem na etapie szukania takiego sprzętu. Ostatnio znalazłam taki za 73 zł icon_smile.gif


Taniej już chyba nie będzie icon_smile.gif
  • 4 miesiące temu...
Napisano (edytowany)

Ja używam takiego masażera , Lanaform 3675539.jpg .

Swietnie zmiekcza naskórek i wygładza stopy. Jestem zadowolona i warto mieć takie urządzenie zwłaszcza po całym dniu ciężkiej pracy icon_smile.gif

Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)
  • 10 lata temu...
Napisano

Taki masaż stóp to może być świetny relaks :

"sesja masażu stóp wpływa pozytywnie na działanie układu limfatycznego,  prowadząc do zniwelowania  uczucia obolałych lub ociężałych nóg. Zabieg ten wpływa również  na kondycję całego ciała, ponieważ wspiera system odpornościowy oraz obniżając stres  poprawia jakość snu, a także  pobudza krążenie krwi i oczyszcza organizm z toksyn.:

Źródło:

Masaż stóp poznań

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...