Skocz do zawartości

Zachlapane dachówki


Recommended Posts

Napisano
CZy ktoś zna sposób na oczyszczenie zachlapanych dachówek, które zostały zachlapane w trakcie kładzenia tynku wapienno-cementowego.
Jak tynkarz rzucał obrzutkę to trochę mu wyleciało przez otwór okienny na dachówkę.
Napisano
Zachlapania zaprawą usuwa się przez ostrożne zeskrobanie placków zaprawy, tak aby nie porysować samych dachówek. Przylegające do podłoża plamy zwilża się następnie preparatem do usuwania zacieków np. Szop i spłukuje obficie wodą. Ewentualne przebarwienia można na dachówkach cementowych pomalować renowacyjną farbą akrylową a dachowki ceramiczne pokryć impregnatem do ceramiki.

Zapraszamy do przeczytania raportu Budujemy Dom na temat pokryć dachowych w numerze 04/05.
https://budujemydom.pl/bd/archiwum/24/

Fragment artykułu pt. "Stare jak świat" z BD 04/05
Do zalet dachówek – zarówno ceramicznych, jak i cementowych – należą: duża trwałość, niepalność, dobra izolacyjność cieplna i akustyczna, odporność na zmienne warunki atmosferyczne, a także – olbrzymi wybór kształtów i kolorów, pozwalający dobrać odpowiedni wzór do rozmaitych form dachu oraz budynków zaprojektowanych w dowolnym stylu architektonicznym. Niebagatelnym plusem dachówek (mającym znaczny wpływ na długowieczność wykonanych z nich pokryć) jest łatwość napraw, dzięki możliwości wymiany pojedynczych uszkodzonych elementów.
https://budujemydom.pl/bd/artykuly/322/
  • 1 rok temu...
Napisano
wymienic te zabrudzone na nowe o ile masz lub można je dostac jeszcze u dystrybutora. to kolejna zaleta dachówek.
pozdrawiam

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...