Skocz do zawartości

akumulatorki


Recommended Posts

Napisano
Chcę zmienić akumulatorki do aparatu, do budzika i niemalże wszystkiego, co elektroniczne w domu.
Słyszałam dużo dobrego o Sanyo Eneloop. Podobno nie rozładowują się same i trzymają o wiele dłużej niż inne akumulatory. Można je kupić bezpośrednio w hurt.com.pl, ale zanim to zrobie zapytam was, może ich używacie i będziecie mogli podzielić się swoimi spostrzerzeniami na ich oraz innych akumulatorów temat icon_smile.gif

Czekam na odpowiedzi icon_smile.gif
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Moim zdaniem nie warto stosować akumulatorków do pilota od telewizora, zegara itp. Czyli sprzętów które pobierają bardzo mało prądu. Może ci z nich "wyjść" więcej energii w wyniku samorozładowania niż z racji samego zużycia przez sprzęt. No i w takich sprzętach wydaje mi się, że różnica w cenie akumulatorka i zwykłej baterii będzie na tyle duża, że nie będzie to opłacalne.
O ile dobrze kojarzę, to te baterie o których piszesz mają ograniczony efekt samorozładowania, ale na ile to jest skuteczne nie miałem okazji sprawdzić.
Napisano
Masz rację, nie pomyślałam o tym, że są to sprzęty, które faktycznie zużywają mało prądu. Koszt akumulatorów może być zaten niewspółmierny do ich zastosowania. Ale i tak warto mieć takie akumulatorki w domu, chociażby do aparatu icon_smile.gif
Napisano
Chodziło mi też o to, że niektóre urządzeniia mają tak mały pobór prądu, że szybciej następuje samorozładowanie niż wyczerpanie akumulatorka. Aparat foto czy lampa błyskowa to inna sprawa. Do analogowej lustrzanki miałem przez to battery pack na akumulatorki, bo jednorazsowe baterie do niej były potwornie drogie.
Za to od paru miesięcy np. bezprzewodowa klawiatura działa mi na dwóch AAA a dwa zwykłe (AA) paluszki w pilocie od wieży służą już prawie 6 lat!
Napisano
Do batterypacków tylko akumulatorki. Zwykłe baterie to po prostu strata pieniędzy. Znajomy w swojej cyfrowej lustrzance używa Eneloopów właśnie i twierdzi, że nie zamieniłby ich na żadne inne, a wie, co mówi, bo sporo już różnych akumulatorków wypróbował icon_wink.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Do batterypacków tylko akumulatorki. Zwykłe baterie to po prostu strata pieniędzy. Znajomy w swojej cyfrowej lustrzance używa Eneloopów właśnie i twierdzi, że nie zamieniłby ich na żadne inne, a wie, co mówi, bo sporo już różnych akumulatorków wypróbował icon_wink.gif


To najlepszy znak, że mu się dobrze sprawdzają. Ja za to wybrałem lustrzankę na cztery typowe "paluszki" zamiast firmowego akumulatora. Oczywiście też używam tych wielokrotnego ładowania. No i zapasowy komplet pasuje i do aparatu i do lampy.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...