Skocz do zawartości

Rekuperacja - korzyści


Recommended Posts

Napisano
Cytat

To nie jest prawdą. Nikt kto zna fizykę czegoś takiego nie zaprojektuje - by spełniało wymogi.



Jest akurat odwrotnie. Każdy kto zna fizykę i uwarunkowania - zaprojektuje taką wentylację. Niech się Pan zapyta, tego Pana znajomego kominiarza, on Panu wytłumaczy.
Napisano
Cytat

O czym ma świadczyć ten link?

O czym?
1-Wentylację domową robi się na skrzynce rozdzielczej - trójniki są w ostatecznym wypadku gdy nie ma innego dojścia
2- maksymalna średnica kanałów to 80mm by był optymalny przepływ (2-5m3/sek.) i jak najmniejsze straty ciepła
3 - nie ma, żadnych kryz, różnych średnic itp.
Napisano
Cytat

Jest akurat odwrotnie. Każdy kto zna fizykę i uwarunkowania - zaprojektuje taką wentylację. Niech się Pan zapyta, tego Pana znajomego kominiarza, on Panu wytłumaczy.


Rozmawialiśmy wiele razy! Nie da się zaprojektować wentylacji naturalnej by spełniała określone przez Pana warunki. Proszę się nie ośmieszać.
.
Cytat

Każdy kto zna fizykę i uwarunkowania

cieszę się, że mnie uczyli innej fizyki.
Szanowny Panie .. to jest możliwe gdyby siłą napędową wentylacji naturalnej była grawitacja! Gdyby istniała wentylacja grawitacyjna ( stały strumień, niemożliwy do zakłócenia) projektowanie byłoby możliwe!!!! Ale nie ma wentylacji grawitacyjnej...
Napisano
Czyli ten kominiarz i wszyscy inni , robiąc odbiory wentylacji grawitacyjnej, poświadczają nieprawdę.
I nie pisał Pan do CBŚ?

I tak na marginesie, może zaniechać Pan te epitety, wszak z mojej strony tego Pan nie świadczy.

Ps. A jest wentylacja mechaniczna - z "fizycznego" punktu widzenia?
I czyż to nie Pan pisał, że w przypadku braku prądu Pana wentylacja też działa?
Napisano
Cytat

I tak na marginesie, może zaniechać Pan te epitety, wszak z mojej strony tego Pan nie świadczy.


Jakie epitety?
Cytat

Czyli ten kominiarz i wszyscy inni , robiąc odbiory wentylacji grawitacyjnej, poświadczają nieprawdę.
I nie pisał Pan do CBŚ?


Nie znam ani jednego odbiorcy wentylacji grawitacyjnej.
Zaś co do jej "projektantów" wentylacji naturalnej - to pełna zgoda - pozamykać - tyle ludzi przez nich cierpi - Pan poczyta to czy inne fora. Mieszkania w blokach, tam nic się nie zrobi bez projektu… a nie działa lub źle działa – a CBŚ nie reaguje!
Napisano
Już to pisałem, ale powtórzę.
Od zawsze mieszkałem w bloku. Obecnie też w „nowym” około 10letnim. Zawsze miałem i mam wentylację grawitacyjną. Nigdy nie miałem, ani nie mam, wilgoci na ścianach. Mam szczelne okna plastykowe, a mimo to nic się nie dzieje. Pewnie dlatego, ze zawsze któreś jest rozszczelnione.

Bo wentylacja, każda, aby działała musi mieć drożny wlot i wylot.
To, że gdzieś nie ma wentylacji świadczy jedynie o tym, że jej użytkownicy o tej zasadzie nie pamiętają, lub nie chcą płacić wyższych rachunków za ogrzewanie, lub pizga im po nogach.

Niech Pan przestanie pisać, że to wina projektantów. Nowe przepisy nakazują stosowanie „nawietrzaków” przy wentylacji grawitacyjnej, które nawet zamknięte, to i tak „przepuszczają” – niestety jak znam życie to Polak potrafi i jak w banku, będą zaklejane lub w inny sposób „modernizowane” tak aby zimą nie pizgało.

Może jednak do Pana dotrze, że taka wentylacja też działa i jest skuteczna – niestety jest to okupione komfortem (pizganie po nogach) oraz wyższymi rachunkami za energię.

Zawsze jest coś, za coś.


Ps. Nie znam nikogo kto posiada wentylację mechaniczną, natomiast znam wielu z wentylacją wymuszoną różnicą ciśnień wywołanym przez wentylatory elektryczne.
I tak na marginesie. Określenie wentylacja naturalna też nie jest „fizyczna” albowiem napędza ją ogrzewanie – zwłaszcza zimą.
Zjawisko klasycznej („fizycznej”) wentylacji naturalnej ma miejsce jedynie przy otwartych oknach, bez udziału kominów wentylacyjnych, bez ogrzewania.
Napisano

Cytat

Nigdy nie miałem, ani nie mam, wilgoci na ścianach


-Zawilgocenie warstwy izolacyjnej na zewnątrz nie jest odczuwalne organoleptycznie w środku
-zawilgocenie do 8-10 % nie jest do stwierdzenia bez miernika.
-przegroda termiczna sucha ma do 1%
-4 % zawilgocenia to 50%oporu cieplnego
- im grubsza izolacja tym większe problemy z jej zawilgoceniem w naszych warunkach klimatycznej do 8 cm ( np styropianu ) problemy nie występują - tylko powyżej.
-Komfortowa wentylacja to 45% wilgotności względnej... w blokach z nawietrznikami było 30% zimą.
-Proszę zaprojektować działającą wentylacje do domu parter + użytkowe poddasze ( bo głównie ten temat jest tu dyskutowany)
Proszę się też ustosunkować, do tematu kanałów w projektach. Proszę tego nie unikać.
Cytat

I tak na marginesie. Określenie wentylacja naturalna też nie jest „fizyczna” albowiem napędza ją ogrzewanie


Może nie tyle ogrzewanie a ciepło... CO2 i para wodna, czyli to co wydychamy "idą" do góry, nawet przy wyłączonym ogrzewaniu. Ale w żadnym wypadku ciepło - nie jest grawitacją.

Napisano
Oczywiście tak jak każdy narcyz nie dostrzega Pan tego co wokół.
Na pytanie odpowiedziałem to zacytuję pogrubiając istotne:

Cytat

Tak postawione pytanie, niestety, całkowicie wywróciło moje wyobrażenie o Pana „fachowości” w zakresie wentylacji.

Moja odpowiedź – nie wiem, bo zbyt dużo niewiadomych.

Mogę jedynie określić, że wydajność centrali nie może być mniejsza niż 130m3/h przy kuchni z oknem i kuchence elektrycznej, oraz nie mniej niż 170m3/h dla kuchni z kuchenką gazową.
Oraz, że konstrukcja tej centrali powinna umożliwiać bezproblemową redukcję tych wartości do 60%.

Ideałem by było, aby centrala ta miała również możliwość pracy w trybie „party” – czyli 1 krotność wymiany kubatury budynku.


Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Niekomfortowo czuję się w ciasnych miejscach   No i gdzie nogę oprzeć, żeby sierść na kopytku ogolić? Głębokie schylanie się w tym wieku grozi pozostaniem w tej pozycji na kilka tygodni Jakoś ta wanna bardziejsza mi się wydaje 
    • W mieście też mam malutką łazienkę i kabinę 80 x 100. Było w niej swobodnie nawet gdy ważyłem ponad 30 kg więcej. Czyli dla Ciebie 80 x 80 starczyłoby bez trudu. Ale dla pary już nie, musiałabyś sama sobie plecy mydlić.    Ale to nie chodzi o wytrzymałość, lecz o wygląd z boku. Taka cienizna będzie śmieszna. Wiem, że 2 cm wytrzyma, zresztą te blaty 4 cm, to mają tylko listwy na obrzeżach, reszta ma 2 cm grubości.
    • Aż tak źle ze mną jeszcze nie jest - sprawnie wchodzę i wychodzę z wanny  Ale tak ... widziałam je  Wymiar 70x140 cm jedyne 5700 zł  Lekutko za dużo      Blat będzie miał 2 cm, czyli grubość i kolor taki, jak półki w czarnym stalowym regale łazienkowym, który sami zaprojektowaliśmy i Dragon wykona łącznie z konstrukcją pod umywalkę. Nie zależy mi na grubym blacie.  Będzie osadzony na stalowej wzmacnianej jeszcze od spodu profilami ramie, więc się "nie zarwie" i nie odkształci pod ciężarem umywalki  
    • A może taka z drzwiami - na problemy z kręgosłupem, na starość - idealna
    • Chciałam wiedzieć, czy ktoś tak ma lub widział u kogoś i wie może, jak się to sprawdza       Niestety mam już kupioną nową pralkę o wysokości 84 cm  Grafitowa, slim - będzie pasować pod aranżację łazienki (nowoczesny loft jak w całym mieszkaniu) i pod blat na stalowych nogach, który może mieć maksymalną głębokość 50 cm.  Natomiast zrobiłam sobie dziś próbę - położyłam na pralce naczynie, którego górna krawędź była na wysokości takiej, jak górna krawędź umywalki w zapodanym rozwiązaniu. Nie ma paniki .... będzie dobrze   Dzieciaków nie mamy, sami dorośli nas odwiedzają - będzie ok   Już nawet kupiłam sobie umywalkę konglomeratową nablatową - marzyłam zawsze o takiej    Kwestia tego, że nie chcę przerabiać instalacji, ponieważ musiałabym skuć płytki w całej łazience. Koniecznie chcę tego uniknąć, bo zaplanowałam sobie na części płyty węglowe położone na płytki (czarny mat z delikatnym szarym użyleniem), a na części pomalowane kafelki (V33 szlachetny popiel). Czyli stare kafelki zostają w całej łazience, a trzymają się świetnie, więc szkoda skuwać (rozmiar 40x25cm). Gdybym chciała ładować się w gruby remont za 30.000 zeta, to urządziłabym sobie tę łazienkę zupełnie inaczej. Pozostaje jednak gotowa instalacja wodno-kanalizacyjna (z niefortunnie umiejscowionym w dodatku wodomierzem i rewizją), więc mam mocno ograniczone możliwości.    Zastanawiam się też, czy zrobić prysznic (weszłaby tylko półokrągła 80-tka), czy zostawić wannę. Jakoś przyzwyczaiłam się do tego rozwiązania. Starość, wiecie ... bolące plecki warto wygrzać w kąpieli czasem  Natomiast wielką narożną kolubrynę na pół łazienki, którą mam obecnie (wybraną 13 lat temu przez moją córę w zasadzie, bo niby wygodna ), zastąpiłabym węższym nowoczesnym modelem ze szklanym parawanem nawannowym.  Zrobiłoby mi się też dzięki temu więcej wolnego miejsca. Nie tak dużo, jak przy prysznicu, ale obawiam się, że prysznic półokrągły 80 cm będzie dla mnie niewygodny   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...