Skocz do zawartości

Wjazd na działkę


Recommended Posts

Gość INWESTOR
witam niedawno załatwiałem wszystkie pozwolenia na budowe i najwięcej formalności i czekania miałem z zarządem dróg powiatowych zeby dostac pozwolenie na budowe domu musiałem zlecić projekt zjazdu na działke które starostwo po rozpatrzeniu pozytywnie zaopiniowało pozdrawiam
Link do komentarza
  • 2 miesiące temu...
Gość waldi
co on pisze nie zna sie ten ekspert wiazd z drogi powiatowej bez pozwolenia na budowe co on wie normalnie wszystko sie zalatwia jak budowa domu jeszcze moze wiecej przedewszystkim trzeba zrobic projekt cena 1500 zl projekt organizaci ruchu na czas bugowy 500 zl zajecie pobocza i rowu 300 zl szok
Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
Także robię zjazd z drogi powiatowej. Muszę mieć projekt a następnie pozwolenie na budowę oraz różne formalności w Zarządzie Dróg Powiatowych jak piszą inni, chociaż jestem już na ukończeniu tej części formalnej.Pozdrawiam
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
Coby nie tworzyć dodatkowych tematów podłączę się do powyższego... chcę podzielić działkę 1900m2 na pół i nie do końca wiem jak uregulować sprawę wjazdu. Z jednej strony na której mieszkam z wjazdem nie ma problemów- jest normalnie z ulicy. Sprawa się gmatwa w przypadku podziału działki i wykożystaniu wjazdu z drugiej strony, który jest własnością sąsiada, a tylko na podstawie umowy słownej jest używany wspólnie. Czy, aby podzielić działkę sprawę wjazdu należy uregulować przed notariuszem? czy w ogóle będzie możliwość podziału i sprzedania działki?
Link do komentarza
to inaczej. Czy taki podział na takich przesłankach wchodzi w ogóle w grę? Czy umowa ustna lub luźna pisemna będzie honorowana przez urząd, czy trzeba notariusza, a może bezwzględnie trzeba posiadać odrębny i niezależny od sąsiada wjazd. Czy coś takiego jak wspólny (w oparciu o umowę. ewentualnie jaką?) wjazd może byc brany pod uwagę.
Link do komentarza
  • 4 lata temu...
Gość Mateusz
Witam.
Potrafi mi ktoś powiedzieć jak wygląda sytuacja z wjazdem na działkę z drogi gminnej po nowelizacji prawa budowlanego ? Chodzi mi jakie potrzebuję pozwolenia itp.
Bardzo będę wdzięczny za odpowiedz.
Link do komentarza
Cytat

Witam.
Potrafi mi ktoś powiedzieć jak wygląda sytuacja z wjazdem na działkę z drogi gminnej po nowelizacji prawa budowlanego ? Chodzi mi jakie potrzebuję pozwolenia itp.
Bardzo będę wdzięczny za odpowiedz.


Nowe prawo budowlane (jeszcze nie obowiązuje) dopuszcza realizację zjazdu z drogi publicznej na podstawie zgłoszenia,ale w praktyce niewiele to zmienia w procedurze przygotowania takiej inwestycji. Przede wszystkim trzeba uzyskać od zarządcy drogi (w tym przypadku gminy) decyzję zezwalającą na lokalizację zjazdu. Następnie opracować przynajmniej uproszczony projekt zjazdu, który powinien być uzgodniony z zarządcą drogi. Te dokumenty dołącza się do zgłoszenia zamiaru budowy składanego w starostwie i jeśli w ciągu miesiąca urząd nie zgłosi sprzeciwu można przystąpić do robót.

Starostwo może też zażądać uzupełnienia zgłoszenia, jeśli w określonych sytuacjach potrzebne są dodatkowe dokumenty czy uzgodnienia.
Link do komentarza
  • 10 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...