Skocz do zawartości

Kontrola przewodów kominowych - uwaga na kominiarzy!


Recommended Posts

Gość Robertu
Mieszkam "u siebie" w domku dwa lata, i nie zapomnę kominiarzy. Przyszło dwóch panów w wieku około 50 lat, rozsiedli się w salonie, wyciągnęli papiery, wypełnili, a że przyjechali wieczorem, więc o wejściu na dach nie było mowy, bo i tak nic by nie widzieli, nie mówiąc o kondycji fizycznej, o wentylację nawet nie zapytali, a skasowali 150,- i tyle ich było. I teraz niech mi ktoś powie, że to jest w porządku.
Link do komentarza
Gość Mądry Polak po szkodzie
Rada na takie cwaniactwo jest taka:
Samemu znaleźć odpowiedniego kominiarza i uzgodnić z nim osobiście terminy wizyt przy kominie. Gdy przyjdzie jakaś łachudra chcąca poogladać to pokazać spod furtki na komin i powiedzieć, że jest już obsłużony, podziękować za fatygę. Dodam, że nie ma rejonizacji do kominiarza i co najważniejsze to nigdy nie godzić się na fikcyjny przegląd instalacj i!!! Za usługę żądać zawsze rachunku, choćby miało to kosztować więcej. Zdrowie jest bezcenne.
Link do komentarza
  • 3 miesiące temu...
Naprawdę wykazała się pani naiwnością, jak sama pani zaznaczyła budynek jest nie odebrany i wszelkie czynności kontrolne go nie dotyczą do chwili pełnego odbioru - kominiarski, gazowy elektryczny, geodezyjny i zakończony dziennik budowy, itd. ponadto musi pani i inni pamiętać o tym że ma pani prawo wyboru. Pozdrawiam mistrz kominiarski.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
  • 10 miesiące temu...
  • 3 lata temu...
  • 1 rok temu...
Gość Do komin'a
Szanowny kominie, niestety żyjemy w kraju który jeszcze jest, a ze względu na członkostwo w UE pewnie się to nie zmieni,państwem PRL. To państwo które doi swoich obywateli na każdym kroku.
To "kochane" państwo dba o swoich obywateli narzucając ogrom obowiązków związanych z budową i użytkowaniem budynków jednorodzinnych w tym właśnie odbiory, niby dla bezpieczeństwa mieszkańców a tak naprawdę dla nabijania kabzy. Dotyczy to wszystkich odbiorów, obowiązku posiadania kierownika budowy itd.
Bo czyż opłacony kierownik nie bierze na siebie odpowiedzialności za poprawność wykonania obiektu? to po co odbiory? Nadzór nad nadzorem... a to tylko bo liczy się kasa, nas wszystkich obywateli nie tylko tych co próbują postawić swoje 4 ściany. Jak ktoś jest tak mało inteligenty żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo już na etapie budowy to nawet 2 komplety odbiorów nie pomogą potem przy użytkowaniu. Z drugiej strony jak odbiór wykaże nieprawidłowości to kto płaci za poprawki, a nie daj Boże rozbiórkę? kierownik budowy? majster który budował? nie... właściciel.

Zatem szacowny kominiarzu: MYŚL, myślenie nie boli.
Link do komentarza
  • 6 miesiące temu...
Gość Kryspin
Ewuniu - o jakim PRL ty mówisz? Od tamtych czasów minęło już ponad 26 lat, wyrosło i wychowało się całe nowe pokolenie, które tylko z ust rodziców lub bełkotu rządzących słyszy o czasach PRL. Obecnie żyjemy w czasach cwaniactwa. Kradną posłowie (chociażby oszukując na ryczałtach za samochód), urzędnicy w gminach, taksówkarze (oj mocno naciągają klientów)to dlaczego kominiarze mieli by być enklawą uczciwości. Ogólna bezkarność tylko sprzyja tej złodziejskiej atmosferze. Zadam może niedyskretne pytanie. Czy budując dom otrzymywałaś rachunek VAT za każdą wykonaną usługę? Ja widzę jak wokoło mnie się buduje. Budownictwo na wsiach to jedna wielka ciemna strefa. A to też jest okradanie Państwa. Taki robotnik cały miesiąc pracuje na czarno a niezależnie od tego bierze zasiłek dla bezrobotnych.
Link do komentarza
  • 2 lata temu...
Gość mistrz kominiarstwa Włodzimierz Kudaj
Stawkę za przegląd, czyszczenie miał faktycznie n i s k ą/!!!/. To wzbudza już moje podejrzenie, czy to w ogóle był uprawniony kominiarz. Mundur można zamówić przez internet. Druki zakupić w papierniczym. Czy mąż mądrala chociaż sprawdził czy to był kominiarz, czy może zwiad złodziejski? Radzę żądać okazania dowodu osobistego. Zanim wejdzie na dach, sprawdzić w google z kim mamy do czynienia. Brak informacji w necie o "mistrzu" - wzywać policję.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...