Skocz do zawartości

Ściany przeciwległe i sufit - kolejność


rawracer

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Ale prawidłowo ,trzeba uświadamiać 🙂

Ja myślałem ,że flex i diax to określenia poprawne a dowiedziałem się dzięki Tobie,se żyłem w błędzie😉

Poprawne zachowanie/uwaga,sugestia🙂

Ku poprawnej świadomości 

 

Jest tych nazw potocznych 🙂

Najlepsze ,ale wciąż nie mogę zapamiętać dawnego nazewnictwa młotka ,przecinaka czy poziomicy ...

Edytowano przez rawracer (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
3 godziny temu, retrofood napisał:

 

Też się bałem, ale idzie się przyzwyczaić. :icon_biggrin:. Teraz to najbardziej przeszkadza mi pył. Ostatnio jak miałem coś ciąć, to najpierw przez kilka minut pryskałem wodę, żeby się nie pyliło.

Ja bez odkurzacza betonu  już nie tnę dawno.:)

Link do komentarza
Ja robię to incydentalnie, od dawna nie zajmuję się już robotą poważną, ale czasem coś przy domu trzeba przeciąć. To się nie opłaca biegać, bo odkurzacz trzymam na drugiej działce.
A ja zauważyłem, że na trocinach lepiej trawa rośnie, ciekawe nie?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Link do komentarza

Jestem ponownie 😉

Tak skrobe ,fedreduje ,odkrywam niczym górnik ...

Na łączeniu płyt znowu szpara a przy posadzce na ścianie drzwi wejściowych ,których futryna też ledwo co się trzyma ,dziura jak z amerykańskich kreskówek ,gdzie myszy siedziały 😁

Podejrzewam ,że jakbym mocniej stuknął to światło z klatki by wpadło do mieszkania😉

Czy te szpary ,dziurę to nie lepiej byłoby wypełnić pianka montażowa niskoprężna ?

Bo ta płyta której drugi koniec na innym zdjęciu jest ,to jak się mocniej drzwiami pierdyknij to cała drży ,to cement ,gips co by nie dać,to myślę że będzie pękać z czasem .

Tu też odnośnie parkietu ,to ten ,który jest w większości 😉 to widzę że jest na innym kleju .jakiś taki jasny widać się powylewal po brzegach .a subit ,to tu to tu gdzie braki są ,co inna klepka jest .2024-02-29-19-00-44-352.thumb.jpg.4ca8a6e64b938e75c635a66b9d2de404.jpg2024-02-29-19-00-57-398.thumb.jpg.da9e0a1dde999487886189724d059c8a.jpg2024-02-29-19-01-43-999.thumb.jpg.0102529f8738dd2954da907456670610.jpg2024-02-29-19-01-17-976.thumb.jpg.f20cbd5334906fbabd1b08dd5697d859.jpg

Link do komentarza
46 minut temu, rawracer napisał:

Jestem ponownie 😉

Tak skrobe ,fedreduje ,odkrywam niczym górnik ...

 

Tylko do górniczego młota nie dokładaj rolniczego sierpa, bo wiesz co wtedy wyjdzie. :icon_lol:

 

48 minut temu, rawracer napisał:

Na łączeniu płyt znowu szpara a przy posadzce na ścianie drzwi wejściowych ,których futryna też ledwo co się trzyma ,dziura jak z amerykańskich kreskówek ,gdzie myszy siedziały 😁

Podejrzewam ,że jakbym mocniej stuknął to światło z klatki by wpadło do mieszkania😉

Czy te szpary ,dziurę to nie lepiej byłoby wypełnić pianka montażowa niskoprężna ?

 

Oczywiście, że tak.

Takie niedoróbki są typowe szczególnie w budynkach z lat siedemdziesiątych. U znajomych wypełnienie pomiędzy oknami stanowiło kilka zgniecionych worków po cemencie, to była cała warstwa izolacyjna, na to przyszły centymetrowe listwy drewniane i to wszystko. W całym bloku tak zrobiono.

A takie dziury jak u Ciebie, to była normalka. Więc oczywiście, zatykaj, dziur nie zostawiaj.

 

PS. Klejem stosowanym wtedy do parkietów często był PRONILENT. Taki jasnobeżowy, kolor zgadza się z Twoimi fotkami. To był klej wodny. Przy długim namoczeniu można go chyba rozpuścić i teraz. 

Link do komentarza

Sierpa nie dołożę ,cccp jest bee 😉

 

U Rodziców to samo było pod oknami to kapoty ,worki ,jak mówisz .

W łazience z kolei pustą butelkę po Baltic wódka zamurowali 🤣

 

Czyli najlepiej pianka to wypełnić ,bo nie będzie pękać i lepiej uszczelni też ?

Nie pchać tam zaprawy żadnej ?

Link do komentarza

Zapytam teraz o takiego wytwora majstrów Pe,eReL'owych 😉

Cus płyta za krótka chyba wyjszla i tak narzucone jakiejsik zaprawy piaskowej bo sypie się niemiłosiernie .Podrapalem na około żeby sprawdzić co to się kryje pod tynkiem do okola otworu drzwiowego.i z lewej płyta ,z góry płyta a z prawej taki wytwór ....

 

To trza zbić ,skuć toto chyba nie ,do jakiegoś stałego materiału,bo sypkie to dość ,niby trzymie ,ale paznokciem się drapie ? Trochę tego jest dlatego pytam 😉 2024-03-02-10-59-24-571.thumb.jpg.33f422aa7552bce3b5d56e84b7947a62.jpg2024-03-02-10-59-38-627.thumb.jpg.d83d6efc6c4111454c61364bba950160.jpg2024-03-02-10-59-51-398.thumb.jpg.e756430f256f83602afb790c927ed827.jpg

Link do komentarza
Dnia 29.02.2024 o 20:24, rawracer napisał:

Czyli najlepiej pianka to wypełnić

Tak, ale przed aplikacją zmoczyć wodą.

1 godzinę temu, rawracer napisał:

Cus płyta za krótka chyba wyjszla i tak narzucone jakiejsik zaprawy piaskowej bo sypie się niemiłosiernie. 

 

To trza zbić ,skuć toto chyba nie ,do jakiegoś stałego materiału,bo sypkie to dość ,niby trzymie ,ale paznokciem się drapie ? Trochę tego jest dlatego pytam 😉 

Sam zdecyduj, albo zbić, albo wzmocnić dobrym unigruntem. 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...

Zapytam o etap na którym brać Majstrów do obsadzenia drzwi .

Bo nie wiem czy to już jak będą tynki zrobione czy lepiej teraz jak gole betony ?

Zewnętrzne ,wejściowe też będę musiał zmienić,bo obecne niby fajne ,metalowe ,ale puste w środku .pomijając że futryna też licho się trzyma,to same w sobie nie izolują od hałasu .

Myślałem zostawić je i zrobić drugie od zewnętrznej strony ,ale chyba lepiej będzie zrobić jedne a porządne a te futrynę też wyciąć .

Link do komentarza

Wewnętrzne będę wycinał i wyrywał teraz ,tyle że chyba będę musiał ciąć je multitulem przy samej podłodze ,bo ten płaskownik dolny może być pod grubsza warstwa wylewki i możliwe że nie obruszam futryny na tyle żeby nie uszkodzic parkietu .

 

1) to jak usunę te metalowe futryny to zrobię szalunki boczne z paneli np i cementem /klejem do płytek ??

Czym to wyrównać ?

I na 80drzwi ile światła musi być ?

 

2) A wejściowe właśnie nie wiem czy zostawić te co są czy zrobić jedne porządne drzwi ? 

Te obecnie są teraz w mieszkaniu a próg na klatce ,więc nowe można dać z nową futryna przed progiem a te wtedy usunąć lub zostawić ....

Link do komentarza
13 minut temu, rawracer napisał:

I na 80drzwi ile światła musi być ? 

 

Najlepiej 82-83 cm. No, niech będzie 85.

 

14 minut temu, rawracer napisał:

 Te obecnie są teraz w mieszkaniu a próg na klatce ,więc nowe można dać z nową futryna przed progiem a te wtedy usunąć lub zostawić ....

Drzwi nie mogą się otwierać na klatkę, na zewnątrz. Stare wyrzuć.

Link do komentarza
3 godziny temu, rawracer napisał:

1) to jak usunę te metalowe futryny to zrobię szalunki boczne z paneli np i cementem /klejem do płytek ??

Czym to wyrównać ?

I na 80drzwi ile światła musi być ?

Klej do płytek i  suporeks albo płyta g/k.

Na 80 drzwi otwór w murze 90 cm.

Czasami starcza 88 cm, a czasem nawet 91 cm potrzeba, najlepiej mieć nowe futryny, albo uzyskać informacje w miejscu zakupu wybranego modelu.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
9 godzin temu, retrofood napisał:

Skoro tak to wypadałoby jedne od drugich odsunąć. Masz tam miejsce?

Jest 17cm ściana także jest gdzie odsunąć.

W większości podwójne są ,bo pozakładane nowe a stare futryny zostały to i drzwi mieszkańcy mają drugie .

8 godzin temu, animus napisał:

Klej do płytek i  suporeks albo płyta g/k.

Na 80 drzwi otwór w murze 90 cm.

Czasami starcza 88 cm, a czasem nawet 91 cm potrzeba, najlepiej mieć nowe futryny, albo uzyskać informacje w miejscu zakupu wybranego modelu.

Dzięki Animus .

Teraz jest po zewnątrz futryny 89cm , gdzieniegdzie dziury pocementowane (nie związane ze ścianą,spękane) na 94cm także 5cm trzeba będzie podrownac ,więc samym klejem wystarczy myślę .

Link do komentarza
1 godzinę temu, rawracer napisał:

 Teraz jest po zewnątrz futryny 89cm , 

 

Widzisz, jak ważna jest dokładna informacja. Drzwi wewnętrzne sprzedają bez futryn, więc wymiar wiadomo że jest samego skrzydła. Ale drzwi zewnętrzne sprzedaje się raczej z futryną, więc jak pisałeś, że 80 cm, to nie sądziłem, że to same skrzydło. No i źle ci podpowiadałem. Chociaż fakt, na drzwi zewnętrzne z futryną na 80 cm to nieco mało, mogłem się domyślać... :ih:

Po centymetrze luzu winno zostać z obydwu stron.

Link do komentarza

Też nie pomyślałem by dokładnie określić : skrzydło/futryna czy też światło od razu w pierwszym poście dotyczącym pytania o to.

Wejściowe to zamontują ,wmurują,zakotwia,zapianuja ,czy co tam za patent będzie,to będzie .

W wejściowych 92cm otwór/światło .

A już będą drzwi ,to te zdejmuje ,wyszlifuje ładnie futrynę tą metalową ,ponawiercam ją i nawpuszczam piany .Pomaluje będzie jakoś wyglądać .

Chyba że jak będą dobre akustycznie drzwi to wtedy te usunę ,ale podwójne też coś wniosą myślę ....

Link do komentarza
53 minuty temu, rawracer napisał:

Wejściowe to zamontują ,wmurują,zakotwia,zapianuja ,czy co tam za patent będzie,to będzie .

 

Oprócz pianki, chociaż trzyma ona futrynę wystarczająco mocno i długo, w zasadzie najlepiej, zakotwienie futryny też jest konieczne!  Bo piankę to można byle nożem przeciąć dookoła futryny i drzwi wypadają wraz z wszelkimi zamkami, a dom stanąłby wtedy otworem. :icon_biggrin:

Link do komentarza
3 godziny temu, rawracer napisał:

Teraz jest po zewnątrz futryny 89cm , gdzieniegdzie dziury pocementowane (nie związane ze ścianą,spękane) na 94cm także 5cm trzeba będzie podrownac ,więc samym klejem wystarczy myślę .

Powinno wystarczyć. 

Link do komentarza

Mam katalog Porta akurat wziąłem jak byłem po okno i są tabele rozmiarów drzwi .

Także do tych ,które będą mnie interesować mam wymiar otworu 880mm szerokości i 2050mm wysokości ,także tu będę wiedział już jak robić .

Grubość muru ,tu może być problem ,bo ścianka zaledwie 50mm,ale coś myślę zaradzą odpowiednie służby 😉

 

A wejściowe to już futryna jakaś czołowa czy jak to nazwać.

To już montażysta oceni .

 

Link do komentarza
Dnia 19.03.2024 o 17:43, rawracer napisał:

Wkręcam kobitę,że majstry gniazdo jaskółek zamurowali 🤣2024-03-19-17-22-40-215.thumb.jpg.cc2312aaaf41ad052257c009a04142a7.jpg

Ale co to jest w ogóle to nie mam pojęcia...jak drewno spróchniałe coś takiego to przypomina 

Tak zapychali miejsca łączenia  spawami z "wielkiej płyty". 

Link do komentarza

To suprema Chyba .

Już ze ścian jestem na ostatniej prostej .

Później jeszcze sufit i przechodzę na kolejny etap.

 

Już mnie sąsiady wkur....

A to domofon a to w rury stukanie .

A to tylko szpachelka przeważnie ....

Trochę młotkiem czy przecinakiem ....

Nie wiem co to będzie jak będzie wiercenie czy kłucie młotem ..... Takie uroki bloków...2024-03-21-19-33-23-171.thumb.jpg.dfee014ecf44269ae102ac143176a67f.jpg

Link do komentarza

No nie napisałem ....

Wychodzę z założenia ,że skrzybanie ręczne bez użycia elektrnarzędzi i to do dwóch godzin ,przeważnie 16-18 uciążliwym nie jest .

No młoda obywatelka 6cio miesięczna potrafi spać kiedy robię,no to chyba aż tak głośno nie jest ...

 

Kartkę napisze jak przyjdzie czas na łazienkę i kuchnie ,jak pójdą młoty w ruch .

Wtedy to zrozumiałe ,ale nie kur...szpachelka 😡🤣

Link do komentarza
23 godziny temu, rawracer napisał:

Jak to zrobić dobrze ?

Ponownie pakuł napchać i zapianować?

Obkuć z tynku, zagruntować i klej do płytek, piana jak urośnie zasłoni otwór wentylacyjny.   

Wysokoelastyczny, odkształcalny klej do płytek C2TES1.  

Link do komentarza

Piana właśnie nie bardzo ,właśnie myślałem żeby tylko po wierzchu jakby dobrze upchać pakul ,ale tam nie ma oporu ,więc licho.

Klej na dwa razy najwyżej,żeby nie spłynął też .

Tynk już zdarty ,to co widać to już cement nie do zbicia .

Dziękuję Animus.

Wesołych Świąt Wszystkim 🙂

Link do komentarza
10 godzin temu, rawracer napisał:

ale tam nie ma oporu

Weź kawałek żebrówki o średnicy takiej, aby weszła w dziurę i o długości trochę większej niż długość dziury, na środku tego kawałka przewiąż go drucikiem, czy sznurkiem, wsuń ten kawałek w dziurę, trzymając za sznurek, aby nie wpadł całkiem do kanału wentylacyjnego... jak go wsuniesz w całości, ustaw ten kawałek w poziomie i ściągnij sznurkiem, żeby ten kawałek przesłonił dziurę... zabezpiecz żebrówkę, zawiązując  naciągnięty sznurek za coś w pobliżu dziury... tak samo zrób przy drugiej dziurze...

Teraz, mając nieco przesłoniętą od środka kanału dziurę, wtryśnij nieco pianki, poczekaj chwilę, aż zastygnie, czy nawet trochę zgęstnieje i popraw powoli "zamykanie" dziury pianką...

Przed pianowaniem oklej parkiet taśmą malarską, żeby pianka nie zabrudziła go... nie żałuj taśmy...

Link do komentarza

Przecież może być cokolwiek... patyk, listewka... może być gęsty klej... coś, co nie wpłynie do komina i zastygnie...

Ten patyk można wstępnie zamazać klejem, pianką, coby nie miał gładkiej powierzchni i żeby łatwiej przyklejały się następne warstwy zaklejającej substancji...

Link do komentarza

Tu to trza będzie kij od miotły zaaplikować 😁

Ale do szachty się dokopałem...,do komina 😉

Z przewodami będzie dobrze po części rozprowadzić ,pod sufitem ,zejścia też łączeniami płyt ,więc nie zapeszam,ale może bedzie łatwo w miarę.

Do jednego pokoju naprzeciw też przewód idzie garem w suficie ,nie zacementowany ,więc powinno się udac przeciągnąć .

Jak jeszcze dokope się do wejścia lampy w przedpokoju ,to będzie super .

Także trochę pokopać i może wszędzie w wielkiej płycie takie prowadzenie i bruzd nie trzeba robić .2024-04-04-19-15-13-269.thumb.jpg.be5e45e83fa31a6c7abb52bcc5d12396.jpg

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy zaprasowany pex moze sie obracac wraz z metalowa tuleja ? Mam wlasnie taki przypadek ze pex 16 obraca sie wraz z tuleja, zlaczka nie cieknie.  
    • Proszę o pomoc/radę w jaki sposób wykończyć poddasze. Na żelbetonowym stropie jest ułożony styropian (na żelbetonie a w tym styropianie leżą m.in. rury od rekuperacji) w jaki sposób zbudować tu podłogę i ścianki działowe? Nie chcę zalewać tego wylewką betonową.  W jaki sposób zrobić tu podłogę i ścianki działowe.  
    • Widziałem to i na podstawie tego plus wcześniejszych porad wymyśliłem żeby zrobić to tak jak na zdjęciu. Wydaje mi się że to byłoby to samo co w tej betonowej studni tyle, że rozdzielone i nadal by był dostęp do tego pionu o wyczyszczenia. Tak naprawdę to tą kaskadę musiałbym możliwie blisko tej rewizyjnej studzienki zrobić, żeby pod oknem nie szumiał strumyk  
    • oczywiście możesz też rozpatrzyć wersję z kaskadą w tej jednej studzience blisko drogi. Jest tylko kwestia, by jednak rura kanalizacyjna nie znalazla się zbyt blisko poziomu terenu. kaskadę robi się właśnie po to, by pokonać duży spadek terenu mając odpowiedni spadek - 2-3% - odcinkow rury kanalizacyjnej uzupełnione o pionowe kaskady. W domku jednorodzinnym też masz kaskadę - pion kanalizacyjny - do ktorego podłoczone są z minimalnym spadkiem rury z łazienki i kuchni. no właśnie - dalej to musisz doczytać i dostosować do wasnej działki. karbowane są studzienki - bo pewnie oszczędzają na grubości materiału ale chyba tez są grubsze płaskie, lub betonowe kręgi - tyle że trudniejsze w zakladaniu. czy slychać - nie wiem - mam u siebie betonowe takie coś, ale daleko, na dole skarpy - może słychać cwilami trochę od drogi, ale nie przesiaduję tam     aha - z tego co wiem (wiem, bo tak mam - zaprojektowane zresztą przez fachowczynię ) - to można taką kaskadę zrobić z pionowej rury (oczywiście z rewizją) w studzience z kreęgów betonowych - tyle że studzienka jest taka, że jesteś w stanie tam wejść - jest większa średnica, ale jest to czyste - no bo ścieki płyną rurą Ale szczegoły musisz poszukać. tu na początek - wpisałem w google "kaskada kanalizacyjna rurą" np.     albo tak:
    • edit.   Dokopałem się do czegoś takiego. Wychodzi, że dla 160 nie trzeba dawać tej rury skośnej.  Ja tak chciałem zrobić od samego początku natomiast kierownik budowy kręcił nosem że nigdy czegoś takiego nie widział. Po drugie później sam zastanawiałem się czy taka studzienka nie będzie mi hałasowała na podwórku i syf nie będzie osadzał się na karbowanej rurze   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...