Skocz do zawartości

Czy można przenicować podłogę z desek sosnowych


Dobromirka

Recommended Posts

Napisano

Witam fachowców :)

Potrzebuję odnowić starą mocno zniszczoną podłogę z desek sosnowych w kuchni.

Deski są na tyle zniszczone, że nie opłaca się ich cyklinować, a na wymianę podłogi brakuje pieniążków.

I tak wymyśliłam sobie, że odwrócę podłogę, czyli przełożę deski spodem do góry.

Przy okazji oczyszczę pióra i dobiję deski do siebie.

Może puszczę na grubościówce zamiast cyklinować?

Nigdy tego nie robiłam, tylko widziałam jak robią to fachowcy (dobijanie desek)

Co myślą o tym fachowcy?

Czy to możliwe ?

Napisano

Teoretycznie jest to możliwe, aleeeeeeee...

 

Grubościówkę masz w warsztacie i sama dasz rady obrobić te deski? :scratching:Czy musisz zlecić ich obróbkę, no i transport w obie strony? No i zapłacić, oczywiście...

 

Zanim zaczniesz rozbiórkę, miej na podorędziu przygotowaną kasę na zakup nowych desek, ich doszlifowanie i lakierowanie...

 

Potem zrób odkrywkę, aby zajrzeć pod podłogę...

 

Stare deski, po "przenocowaniu" również będą musiały być cyklinowane, o ile ich stan w ogóle będzie na tyle dobry, że będą nadawały się do ponownego użycia... To zależy od tego, jak układane były deski, co jest pod nimi, jaki jest stan legarów...

 

A samo cyklinowanie to jest nie tylko czyszczenie powierzchni desek po ich ułożeniu, ale również wyrównanie poziomu i różnic grubości desek... Najstaranniej wykonane deski, po najstaranniejszym ułożeniu zawsze wymagają dopieszczenia przez doszlifowanie...

 

Napisano

Kuchnia jest wąska, a długa. Długość desek (szerokość kuchni) to 128cm.

Deski leżą na legarach, myślę, że są raczej w dobrym stanie. Nie ma tu wilgoci ani robactwa. Ogrzewanie z elektrociepłowni.

Grubościówkę chcę dopiero kupić. Deski są szerokości ok.14cm.

Taka najtańsza grubościówka powinna dać radę.

Mam też szlifierkę taśmową Vander VSD 703, przypuszczam, że da radę. Szczególnie jak wcześniej wyrównam ewentualne zadziory szlifierką rotacyjną.

Deski chcę mocować na śruby, takie jak do regipsów, z nawierceniem miejsca na główkę, a potem zalepię kitem i wyrównam, żeby było ładnie.

Myślałam żeby zamiast lakieru dać jakąś żywicę, żeby podłoga się tak nie niszczyła.

Co myślą o tym fachowcy ?

Alternatywą jest, zalaniem betonem keramzytu między legarami i położenie kafelek.

Co łatwiejsze i bardziej opłacalne ?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Może ma ktoś większe doświadczenie w naprawach tych armatur. Zaczął skurczybyk przeciekać ale tylko zimna woda. Wymieniłem głowicę i nic to nie dało, jak ciekł tak dalej cieknie z wylewki małą strużką. Armatura to Franke z wyciąganą wylewką. Czy coś jeszcze może być przyczyną takiego stanu rzeczy ukrytą w bebechach tego kranu?.  
    • Cześć, rozumiem twój tok myślenia. Zapis "3P,U,MN" to typowa mieszanka, która na papierze wygląda nieźle, ale w praktyce potrafi napsuć krwi. Kluczowe jest jedno – musisz udowodnić, że ten dom nie będzie służył wyłącznie do mieszkania. Gmina podpowiedziała ci dobrze, ale to starostwo będzie ostatecznie interpretować przepisy i zatwierdzać projekt. Więc pierwszy krok to faktycznie iść do starostwa i zapytać wprost: jaki zakres usług oni uznają za dopuszczalny przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Bo jak zaprojektujesz sobie punkt skupu złomu, to mogą cię wyśmiać. Jeśli chodzi o sam projekt, najbezpieczniej będzie zaprojektować dom z wydzieloną funkcją usługową. To znaczy takie pomieszczenie, które ma osobne wejście z zewnątrz, osobne media, daje się fizycznie zamknąć i oddzielić od reszty domu. Może to być gabinet, pracownia, biuro rachunkowe, jakiś drobny handel albo usługi typu krawiectwo, doradztwo. I tu pojawia się najważniejsze pytanie. Czy faktycznie masz zamiar tam prowadzić jakąś działalność? Bo jeśli nie, to ryzykujesz. Po pierwsze, i tak będziesz musiał zgłosić działalność do CEIDG i płacić ZUS. Po drugie, urzędy mają prawo później sprawdzić, czy ta działalność faktycznie jest prowadzona. Mogą poprosić o faktury, dokumenty, zeznania podatkowe. Jak się okaże, że symulowałeś, to mogą ci wlepić karę za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem. I to niemałą.
    • Teraz juz znasz jej preferencje i wiesz, co sadzic - siac pod koniec lata. .     A czego miala sie bac? Szla przeciez do stolowki...   W drodze na dzialke mijam male polka uprawne. Najpierw chodza sobie po nich chyba wlasnie bazanty, a jak tylko zboze osiagnie kilkanascie centymetrow, to zawsze sa tam sarny. One wiedza, co dobre . Zajaczki tez kicaja, a kiedys przebiegl mi droge wspanialy lis.
    • Podziel sie reakcja obslugi po .     Przemieszczanie sie po tym polu mozesz traktowac jako darmowy fitness  . Zwlaszcza, ze wiosna chyba naprawde idzie, wczoraj dostalam na WhatsAppie dowod  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...