Skocz do zawartości

Drzwi wewnetrzne - kieszeniowe, ukryte w zabudowie


DarekB

Recommended Posts

Napisano

Witam,

jestesmy na etapie wyboru drzwi wewnetrznych.

Pojawily sie nastepujace problemy:
1. Drzwi kieszeniowe i montaz kabiny prysznicowej: do powierzchni, ktora stanowic bedzie kieszen dla drzwi przesuwnych wypada nam zamontowac rowniez scianke szklana kabiny przysznicowej. Mysle nad tym zeby pogrubic scianke (12cm) tak aby przykrecic np 2 plyty osb na "kieszeni" i dopiero do nich scianke i ew. dodatkowo wstawic jakis profil w miejscu mocowania kabiny.

2. Drzwi ukryte w zabudowie: mamy dwie sytuacje gdzie planujemy drzwi w scianach, ktore beda oblozone plytami meblowymi.

Jedna sytuacja to biala zabudowa (bialy mat), przestrzen pod schodami gdzie w czesci bedzie schowek, tam gdzie wyzej wc. Do schowka drzwi "meblowe", do wc "zwykle". Chcemy aby cala sciana byla jednorodna. Wstepnie doszlismy do tego ze trzeba zastosowac drzwi ukryte Leon i polakierowac pod kolor plyty meblowej.

Druga sytuacja to zabudowa z plyty laminowanej Egger Dąb Corbridge naturalny i w niej drzwi. Tutaj rowniez mozna zastosowac drzwi ukryte Leona, podobno maja nawet ten laminat i za doplata moga je nim oblozyc, lecz zeby zachowac ciaglosc uslojenia to juz pewnie bylby problem.

 

Jesli mieliscie Panstwo podobne zagwozdki i z nich wybrneliscie - mile widziane wskazowki.

A moze odradzacie takie rozwiazania - jeszcze mozemy cos zmienic ;)

Napisano

Pytanie brzmi - czy dokonaliście już wyboru. Na rynku jest sporo różnych rozwiązań drzwi przesuwnych wpuszczanych w ścianę (zabudowę) lub też prowadzonych na szynach po ścianie. Ja bym się raczej zastanowił nad efektem podczas domykania drzwi - czy ta ścianka nie będzie cała drgać lub jak to mówią "chodzić".

Takie zdjęcie znalazłem z artykułu na budujemydom.pl. Chyba o tym mówisz?

obraz.png

Napisano
2 godziny temu, DarekB napisał:

Wstepnie wybraliśmy

Drzwi kieszeniowe to naprawdę doskonały wynalazek - wydodny, nie zajmujący miejsca w pomieszczeniu...

Około 12 lat temu zrobiłem takie drzwi własnego pomysłu, używając używanego skrzydła, płyty g/k, czegoś tam jeszcze - w ścianie o grubości 16 cm. Nieczęsto ich używam, ale czasem się przydają.. są dość szczelne akustycznie...

Mają jedną wadę - ciężko jest wysprzątać wnętrze "kieszeni"... Bez demontażu skrzydła jest to niemożliwe :bezradny:Żadna przedłużka rury do odkurzacza nie załatwia sprawy... Po sprzątaniu - montaż i regulacja skrzydła...

Na dzisiaj zrobiłbym skrzydło na prowadnicy zewnętrznej...

  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Dnia 18.12.2021 o 16:43, podczytywacz napisał:

Na dzisiaj zrobiłbym skrzydło na prowadnicy zewnętrznej...

 

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza napisał:

Alternatywą drzwi chowanych w kasecie w ścianie może by model mocowany do prowadnicy zewnętrznej.

:santajump:Czyta się, nie czyta się...

Napisano
3 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza napisał:

Coś się nie zgadza?

Zdjęcie - zdjęciem, ale na pierwszy rzut oka wyglądało na to, że przeczytałaś temat, pierwszy post i wrzuciłaś swój...

Dlatego z rozpędu  napisałem:

4 godziny temu, podczytywacz napisał:

 

:santajump:Czyta się, nie czyta się...

 

:bezradny: i już...

  • 9 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...