Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Fotowoltaika - wolność, jaką daje "własna elektrownia"


Recommended Posts

Jeśli jakąś technologię można obecnie nazwać rewolucyjną, to z pewnością jest nią fotowoltaika. Rozwiązanie, które znakomicie odnalazło się w sytuacji wyzwań klimatycznych, jednocześnie szturmem zdobyło rynek, zarówno komercyjny jak i prywatny. Niemal każdy nowo powstający budynek korzysta obecnie z energii słonecznej. Panele montowane są zresztą również na dachach istniejących domów. Bo to się po prostu opłaca. I - co istotne - coraz lepiej wygląda…


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kolektory-sloneczne-i-fotowoltaika/a/97273-fotowoltaika-wolnosc-jaka-daje-wlasna-elektrownia

Link to postu
Instalacja fotowoltaiczna to przede wszystkim duże oszczędności na prądzie. Mam u siebie zamontowane panele i jestem bardzo zadowolony z takiej inwestycji. Stary piec węglowy poszedł w zapomnienie.
Link to postu

Ta "wolność" to jest w dłuższym czasie - dla Ziemi, dla ekologii - mocno iluzoryczna... W tej chwili Gość eryk, jak i setki tysięcy użytkowników "własnych elektrowni" jest bardzo zadowolony z takiej inwestycji, aleeeeeeeeeeeee...........

 

Cytat

Fotowoltaika reklamowana jest jako ekologiczna alternatywa dla pozyskiwania prądu dzięki paliwom kopalnym. Naukowcy z uniwersytetu w Calgary ostrzegają jednak, że wzrost jej popularności może doprowadzić do katastrofy ekologicznej.

 

Cytat

Ekonomia energii słonecznej – tak jasna gdy obserwuje się ją z punktu widzenia roku 2021 – może szybko ściemnieć a branża utonie pod ciężarem własnych śmieci

 

https://www.stefczyk.info/2021/06/26/fotowoltaika-doprowadzi-do-katastrofy-ekologicznej-naukowcy-ostrzegaja/

 

Zupełnie podobna jest euforia - części ludzi, choć coraz więcej jest już świadomych zagrożeń dla MATKI NATURY - wokół elektryfikacji komunikacji, a więc samochodów, rowerów, hulajnóg, samolotów, mówi się o statkach... 

Hybrydy plug-in - oczywiście, jeśli są doładowywane z gniazdka - przenoszą tylko zanieczyszczenia atmosfery poza miasta, spalając więcej paliwa, niż tradycyjne spalinówki... a elektrownie węglowe i gazowe nadal trują atmosferę...

Wyjątkiem są państwa skandynawskie, gdzie, np w Norwegii ponad 90% energii elektrycznej pochodzi z elektrowni wodnych...

 

 

 

 

  • Lubię to 1
  • Haha 1
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
Czepiasz się... Korzystam póki jest okazja. Montaż miałem ze sprawdzonej firmy StiloEnergy i mam pewność, że panele długo wytrzymają. Do tego mam instalację opartą o mikroinwertery i nawet awaria jednego ogniwa nie jest mi straszna, jak to jest w klasycznych.
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Stefan_monter
      Szef666 ty chyba opisujesz oczyszczalnie ekologiczną czyli zwykły plastikowy zbiornik, osadnik gnilny, gdzie ścieki nie są oczyszczane tylko to co cięższe opada na dno a reszta syfu leci do ziemi i śmierdzi jak z szamba bo to takie jakby szambo. Oni tutaj piszą o oczyszczalniach z napowietrzaniem, to coś zupełnie innego, z tego wychodzi prawie czysta woda, nie śmierdząca i bezbarwna.
    • Nie jestem przekonana. To ma być rozwiązanie, które będzie można wykorzystać wtedy, kiedy nie ma nas na miejscu. W większości czasu będziemy jednak śmigać po okolicy, wędrując pomiędzy dwiema scenami tudzież moczyć się w basenie oddalonym o jakieś 100 metrów. Na miejscu będziemy tylko do południa, albo i wcale. Bus a'la kamper jest w zasadzie tylko do nocowania.
    • Po co w ogóle ta mata lub koc? Przecież to tylko utrudnia oddawanie ciepła. Panel lepiej podeprzeć, tak aby umożliwić ruch powietrza wokół niego. To minimum chłodzenia. Skoro to wszystko do kampera, to może warto ponieść wydatek na panel przynajmniej 20 W i regulator (jakieś 200 zł) i na miejscu podpiąć to do akumulatora samochodowego. 
    • Z busem to nieco inna historia... Taka mata rozłożona na dachu nie będzie zwracała uwagi, dobrze zamocowana przed wiatrem i przewodami podłączona do regulatora, może sobie i cały dzień ładować cokolwiek... Kampery i przyczepy mają teraz prawie standardowo montowane na dachach panele... Z resztą ten bus ma akumulator pewnie z 80 Ah, więc ładowanie dwóch telefonów też przez ten czas i bez jeżdżenia ogarnie bezboleśnie... tym bardziej, że - jak napisałaś - żadna inna instalacja nie będzie z tego akumulatora zasilana... co innego byłoby w zimie...   Tym niemniej, uważam, ze jest to przerost formy nad treścią...   Nie wiem ale uważam, że wokół "pracującego" panela musi być jakiś ruch powietrza, coby tenże się nie przegrzał... a sama wiesz, jak nagrzewa się wnętrze samochodu na słońcu...   Może jeden na milion dach się zapala od przegrzewających się miejscowo paneli, aleeeee...   Tu i ówdzie potrafi się zapalić bateria w smerfonie...  ale faktem jest również to, że w stu milionach INNYCH się NIE ZAPALA...
    • Gość wyzel007
      Moja działała 16 lat i tylko bakterie w podwójnej dawce niz w instrukcji raz na tydzień. Robiłem ją sam według informacji z internetu. Drenażu nie żałowałem i jako drenaż zwykły kamyk że zwitowni. Szambo 2 komory. Dziś mam dylemat czy czyścić jakoś drenaż za pomocą chemii bo wymiana nie wchodzi w grę lub czy podłączyć się do kanalizy bo od roku jest dostępna w mojej miejscowości. Jak słyszę ze komuś działała przez 7 lat lub 10 to masakra. Ludzie myślą że jak zabulą kasę firmie to będą mieli gwarancję długiego działania. A ja się przekonałem że jak coś zrobisz sam z głową to masz gwarancję że Ci pochodzi. Ja swoje wywozilem co kilka lat bo szambiatka miała trudny dostęp. Jeżeli bym wywozil co roku lub co dwa to pewnie do tej pory by chodziła. A te pakiety drenażowe to naciąganie ludzi na pieniądze a nie najnowsza technologia
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...