Skocz do zawartości

Ogrzewanie domu, wody


Recommended Posts

Witam, zakupiłem mieszkanie w domu 3 rodzinnym. Dom wielkości 57m2 plus strych pod zabudowę około 56 m2 ale na razie nie robię może za rok lub 2 lata.  Obecnie jestem poza Polską, i chce coś zrobić aby w domu w okresie zimowym w domu było ciepło i woda nie zamarzała w instalacji wodnej. Mianowicie w domu jest zrobione centralne na grzanie wody a także ogrzewanie domu z grzejnikami i podłogówką, chcę na okres zimy zamontować panele grzewcze na podczerwień lub grzejniki z kondensatorem, a cała instalację wodną zalać glikolem by instalacja nie zamarzała. Myślę też czy jest możliwość by zamiast pieca na paliwo stałe zamontować pompę powietrza wtedy by stała w kotłowni lub za kotłownią która mieści się w budynku obok budynku mieszkalnego. Myślę też za 3 lata zamontować fotowoltalikę na dachu, jednakże na chwilę obecną poszukuję alternatywy na 2 czy 3 zimy aby nic się w domu nie działo. Jak była by możliwość podpięcia pompy ciepła pod ten układ centralny zamiast pieca by zostało top już na stałe tylko podpiął bym pod to później fotowoltalikę. Co myślicie jakie rozwiązanie będzie najlepsze?? Muszę dopatrzeć jeszcze czy w boilerze jest grzałka lub możliwość montowania grzałki elektrycznej do podgrzewania wody. 

Link do komentarza
4 minuty temu, Piotr Kruszewski napisał:

Zastanawiam się jeszcze nad buforem ciepła z grzałką elektryczną podłączonym pod obecne centralne. Doradźcie mi.

A co to akumulowanie ma na celu ? jakich zysków się spodziewasz? Po ilu latach zwróci się instalacja bufora? 

Link do komentarza

 

2 minuty temu, gawel napisał:

A co to akumulowanie ma na celu ? jakich zysków się spodziewasz? Po ilu latach zwróci się instalacja bufora? 

Nie spodziewam się zysków tylko aby jak mnie w domu nie będzie w zimie dom był ogrzany i żeby jednak nie bawić się w zalewanie rur glikolem ale żeby woda była podgrzana w rurach.

Link do komentarza
Przed chwilą, Piotr Kruszewski napisał:

 

Nie spodziewam się zysków tylko aby jak mnie w domu nie będzie w zimie dom był ogrzany i żeby jednak nie bawić się w zalewanie rur glikolem ale żeby woda była podgrzana w rurach.

A czy tylko grzałka w buforze może tego dokonać ? w a elektrycznym piecu do co wielkości laptopa , już nie?

Staram się zrozumieć twoje wybory i takie mam pytania

Link do komentarza
2 minuty temu, gawel napisał:

A czy tylko grzałka w buforze może tego dokonać ? w a elektrycznym piecu do co wielkości laptopa , już nie?

Staram się zrozumieć twoje wybory i takie mam pytania

Co mas zna myśli, nie jestem jakimś tam ekspertem z tych dziedzin i szukam najlepszej opcji. Więc mówisz o elektrycznym piecu zamiast na paliwo stałe?? Nie wiedziałem, iż taki istnieje.

 

Link do komentarza
Przed chwilą, Piotr Kruszewski napisał:

Co mas zna myśli, nie jestem jakimś tam ekspertem z tych dziedzin i szukam najlepszej opcji. Więc mówisz o elektrycznym piecu zamiast na paliwo stałe?? Nie wiedziałem, iż taki istnieje.

 

Teraz to ja nie rozumiem chcesz mieć ogrzewanie bezobsługowe z powodu nieobecności czy kopciuch? Bo już nie wiem. 

Link do komentarza
1 minutę temu, Piotr Kruszewski napisał:

Chce mieć bezobsługowe, z powodu nieobecności w domu. Nie chce kopciucha i teraz właśnie siedzę czytam o tych piecach elektrycznych. Wychodzi na to, że mogę podpiąć pod te centralne co mam już. 

 

Oczywiście to może być nawet tania rura z grzałką prądu dużo nie pobierze i nigdy nie zamarznie. Ile masz litrów wody w obiegu?

Link do komentarza

To czemu boisz się glikolu drogo nie będzie a cwu można wypuścić i osuszyć instalację. 

Do niewielkiego domu nie robiłbym wodnego centralnego bo to jest już przestarzałe, nie mam centralnego w mim domu i bardzo sobie chwale to roziązanie zero kosztów i problemów nic nie zamarza. Powierz sam jaki jest sens ogrzewać powietrze w domu poprzez ogrzewanie wody prądem? 

 

Równie dobrze można wytwarzać parę aby napędzić generator aby elektrycznie nagrzać wodę grzałką żeby ogrzać powietrze. Prawda że fajne i durne? :)

Link do komentarza
3 godziny temu, gawel napisał:

Czy ty już masz te instalacje wodne i co czy dopiero planujesz?

sory już doczytałem że jest. a czy jest to zalane wodą może da się wysuszyć jak i tak nie mieszkasz na razie i nie wykonczone.

Jest wykończone juz, i zalane bo mieszkają tam właściciele jeszcze bo pozwoliłem im do końca czerwca, wiec centralne już jest wraz z podłogówka i piecem na paliwo stałe. Więc według ciebie jakie najlepsze w tej sytuacji było rozwiązanie. W zimie bywam też na krótko i chce by było ciepło a także aby była woda ciepła, nie tylko jak bywam tam ale cały czas jak mnie nie ma. Nie chce mi się chodzić do pieca i palić, podrzucać więc szukam rozwiązania by to jakoś połączyć i za jakieś 2 lata podpiąć fotowoltalikę. 

Link do komentarza

To zależy. 

Najprościej do istniejącego układu dokupić piec/rurę z grzałką i dołączyć jako źródło podtrzymujące niską ale jednak dodatnią temperaturę. Natomiast jak wrócisz do domu dorzucisz do pieca i temperatura szybko się podwyższy. Zależy na jakie koszty możesz sobie pozwolić.

 

Natomiast ta fotowoltaika to co ma robic? I jakie masz warunki techniczne do jej zainstalowania? Przy tak małym domu można zrobić większą instalację i poszastać przy piecu elektrycznym wtedy można by kupić trochę droższy z lepszym sterowaniem nawet wivi.  Instalacja 10kwp od 33 tys - ulga pit =27 tys piec lepszy ok 3-4 tys. W takiej sytuacji wydawanie kolejnych 20 tys na PC jest bez sensu. 

Link do komentarza
4 godziny temu, gawel napisał:

pierwszy lepszy ze sterowaniem z telefonu na czym zalezy autorowi aby móc podwyższyć temp przed przyjazdem i monitorować zdalnie. 

https://www.ceneo.pl/65578893;pla?se=YxWbm1iqQxdyrhZALD2q02WnsAqEsNg5&shop=147423502&gclid=CjwKCAjwhYOFBhBkEiwASF3KGXE60qcBNmKLjnfRTpsKBDrXc1Gp1a145xCrxXsMTkfSZWjLgfz1NRoCXSMQAvD_BwE

No o coś takiego mi chodzi. Teraz próbuję przekalkulować jakie mniej więcej będą koszt prądu. Czytałem aby szukać pieca elektrycznych akumulacyjnych lub podłączyć bufor i przejść na taryfę 2 czyli  grzanie 13-15 i od 22 do 6 rano.  Co o tym sądzisz??

Link do komentarza
5 minut temu, Piotr Kruszewski napisał:

No o coś takiego mi chodzi. Teraz próbuję przekalkulować jakie mniej więcej będą koszt prądu. Czytałem aby szukać pieca elektrycznych akumulacyjnych lub podłączyć bufor i przejść na taryfę 2 czyli  grzanie 13-15 i od 22 do 6 rano.  Co o tym sądzisz??

Różnica w cenie prądu to około 40% pomiędzy II strefa taryf G12/w  G11. W taryfie g12w akumulacja nie ma sensu a jak planujesz PV to już zupełnie nie me czego i po co akumulowac zawsze najzimniej jest w nocy i wtedy masz tani prąd. 

Link do komentarza
6 minut temu, gawel napisał:

Różnica w cenie prądu to około 40% pomiędzy II strefa taryf G12/w  G11. W taryfie g12w akumulacja nie ma sensu a jak planujesz PV to już zupełnie nie me czego i po co akumulowac zawsze najzimniej jest w nocy i wtedy masz tani prąd. 

Czyli zwykły piec elektryczny na strefie g12 bez akumulacji. Bo z tego czo wyczytałem to, działa to tak, iż kumuluje i ogrzewa przez noc jak jest duży baniak z wodą i na dzień wypuszcza. Jak dobrze to zrozumiałem.

 

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...

Witam.
W pana sytuacji najlepszym rozwiązaniem wydaje się być zastosowanie kotła elektrycznego, który zapewni utrzymanie temperatury na odpowiednim poziomie podczas Pana nieobecności.
Należy pamiętać, aby nawet w przypadku nie używania pomieszczeń temperatura była utrzymywana w granicach 16oC. Długotrwałe utrzymywanie temperatury niższej może spowodować rozwój pleśni na skutek wysokiej wilgotności

Zachęcam do kontaktu z naszym autoryzowanym partnerem, który z pewnością rozwieje Pana wątpliwości i pomoże w dobraniu najlepszych możliwych urządzeń. Najbliższego autoryzowanego partnera znajdzie Pan na stronie:  https://www.bosch-thermotechnology.com/pl/pl/autoryzowani-partnerzy/dealersearch/

 

Pozdrawiam

----------------------------------

Konsultant Bosch Termotechnika

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...