Skocz do zawartości

Wentylacja lodówki wolnostojącej w zabudowie do sufitu


Recommended Posts

Witam,

Pracuję nad nową kuchnią z szafkami górnymi do sufitu. W narożniku według projektu architekta wnętrz będzie stała lodówka wolnostojąca (jak na zdjęciu) obudowana płytą meblową z każdej strony na głębokość szafek górnych nad która będzie sie znajdować szafka wisząca.

Moje pytanie dotyczy wentylacji takiej lodówki. Oczywistym jest ,że powietrze musi wpadać pod lodówkę przez przestrzeń pod nią ok. 2cm po to są nózki zdaje się, potem lodówka taka powinna być odsunięta kilka cm od ściany ,natomiast w celu odprowadzenia ciepłego powietrza wypadałoby zrobić również u góry kratkę wentylacyjną wpuszczoną w blendę (redukując w ten sposób wysokość szafki górnej) lub zostawić przestrzeń nad lodówką pomiędzy lodówką a szafką górną , która dochodzi do samego sufitu( co nie wygląda ładnie ). Widzę, że wiele kuchni w zabudowie na zdjęciach nie ma takiej kratki, fakt że najczęściej nie dochodzą do sufitu tak więc ciepłe powietrze odprowadzane jest zza lodówki przez przestrzeń między nią a sufitem. Jeśli wentylacji nie zrobię u góry, zakładam że szafka górna będzie się grzać, lodówka będzie pracować nieefektywnie . Co sądzicie o tym ?  Robić kratkę czy nie?Nie chcę wsuwać jej tylko i zostawiać z każdej strony wolną przestrzeń. Boki bym zabudował blendą tym bardziej ze tylko na głębokość 32cm a u góry kratka.

dziekuję 

Lodowka wolnostojaca w zabudowie fragment kuchni.JPG

Link do komentarza

Powietrze musi wpadać za lodówkę i tam lodówka oddaje ciepło. To jest problem. Te kilka cm z lewej i z prawej strony załatwi jako taką cyrkulację, ale.....trzeba sprawdzić w instrukcji montażu, czy te kilka cm na nóżkach wystarczy lub faktycznie kratka. Jeżeli masz 2 kompresory to w szczycie oddadzą tyle ciepła, ile jest w instrukcji. I to ciepło trzeba gdzieś odprowadzić. Wyobraź sobie komputer lub nawet laptop szczelnie zabudowany. Odliczaj czas do przegrzania. Na szczęscie lodówka nie pracuje non-stop, ale i tak trzeba zachować to minimum "komfortu".

Link do komentarza

Dziękuję za dotychczasowe komentarze. Dziś było spotkanie robocze na miejscu. Okazało sie , że nad lodówką po prawej stronie pod sufitem jest 1 kanał wentylacji grawitacyjnej, do drugiego kanału podłączony jest okap nad wyspą do którego przewody idą w suficie podwieszanym. Wymyślilismy, że plecy HDF  szafki górnej nad lodówką odsuniemy od ściany o kilka cm tak żeby ciepłe powietrze zza lodówki szło za szafką wprost do tego kanału, wentylacja lodówki będzie w ten sposób zapewniona.

Pytanie tylko czy w aneksie kuchennnym połączonym z salonem w mieszkaniu wielopokojowym wymagana jest wentylacja grawitacyjna jesli mamy indukcję ?

mechaniczna wentylacja jest jak pisalem podłączona do okapu nad wyspą ale czy oprócz tego jeszcze wymagamy grawitacyjną?

w takim przypadku w szafce nad lodówką zrobiłbym kratkę ? Cokół bedzie pod szafkami

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To moja instalacja wydaje mi się ze to typ zamknięty choć kompletnie na tym się nie znam. Kocioł na węgiel znika chcę przejść na zasilenie lpg z Gaspolu i pytam o kotły bo dostałem 2 opcje -kocioł gazowy firmy Termet: Gold Plus II 20 + Termet SG Plus 120 + regulator Termet ST-292 v3 + czujnik temp. zewn -VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF + 100 litrów zasobnik na ciepłą wodę oczywiście mogę wybrać co innego stąd mój post by poznać opinie większej ilości osób. zasobnik wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna to moj pomysł wydaje mi się ze jest całkiem oki ale co do kotłów to brak pomysłu.  
    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...