Skocz do zawartości

Budowa bliźniaków/osiedla


Recommended Posts

Napisano

Witam, przychodzę z zapytaniem może dziwnym ale jak to mówią kto pyta nie błądzi.
 

sprawa wyglada tak posiadam działkę rolna 40 tys m2. Aktualnie jest na niej brak zagospodarowania przestrzennego, a raczej był tylko gmina zrobiła plan zabudowy mieszkaniowej wiec składaliśmy petycje o mieszkaniowo/ usługowa no i tak cofnęli plan i nic się z nim nie dzieje już od kilku lat. 

Ale pomijając ten fakt nie dysponuje taka ilością gotówki zeby cokolwiek z tym zrobić. Nie wiem od czego powinienem zacząć bo jest duży potencjał tej ziemi w bardzo dobrym miejscu. 
Są jakieś osoby doradcy jacyś ? Którzy by czarno na białym powiedzieli co i jak. 

Czy może szukać kontaktu z jakimś deweloperem czego bym chyba nie chciał bo znam przypadki ze osoba została wycykana i niema ani ziemi ani praw do osiedla które powstało. 
 

z góry dziękuje za jakiekolwiek nakierowanie na dobre tory. Pozdrawiam  

Napisano
41 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

4ha działka. Jaką  w końcu ma kwalifikację ta działka - rolna czy budowlana. Bo jeśli budowlana - jesteś kilka kroków do przodu, a jeślii rolna - były tu tematy o odrolnieniu. Stanęło na zabudowie mieszkaniowej? Dobrze rozumiem? Czy już nic nie rozumiem?

Wyłożyli papiery kilka lat temu i tak stanęło nie pchają się do tego zeby wyłożyć je poprawione. A z tego co się dowiadywałem plan zagospodarowania dużo by pomógł. 
Teraz głównie szukam sam nie wiem może pomysłu albo kogoś mądrego co powie jak to ugryźć czy np zacząć od wydzielenia z całości mniejszych działek i wnioskować o miejscowy plan zabudowy. Załóżmy ze tak zrobię tylko najważniejsze teraz pytanie skąd mógłbym  pozyskać fundusze na budowę czy brać kredyty hipoteczne czy nie wiem jakie tutaj się udziela w takich sytuacjach. Czy kontaktować się z jakimś deweloperem. Czego bym chyba nie chciał wolałbym to sam  ugryźć. 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...