Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Przekrój Pex/Push


Recommended Posts

Witajcie,
Nie jestem profesjonalista i nie mam za dużej wiedzy w tym temacie ale któryś raz spotykam się z sytuacją że w deweloperce montowany jest inny przekrój do wody ciepłej (16) oraz zimnej (20) na wyjściach do prysznica czy wanny - na rurach pex oraz push. 
Niestety wszelkie informacje jakie znalazłem to że przekroje zawsze są takie same... Czy tak się to montuje? z czego to wynika? Czy dokładanie trójników potem dalej stosujemy np. 20mm czy juz wtedy 16?

Dzięki za porady

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przekrój zależy od wymaganego przepływu wody przez rurę. A to w dużej mierze jest uzależnione od układu. Ten może być trójnikowy, gdzie mamy jeden przewód główny, a od niego odejścia na trójnikach, albo rozdzielaczowy, w którym każdy punkt poboru wody ma osobne zasilanie od rozdzielacza. W systemie trójnikowym zwykle ten przewód główny ma większą średnicę. 

O ile zrobiono projekt instalacji wod.-kan. to w nim powinny być określone średnice rur. Przy czym ważne są średnice wewnętrzne, bo te mogą być różne przy tej samej średnicy nominalnej rur z różnych materiałów.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety projektu brak ale z tego co widzę to rury 16x2 oraz 20x2. Jeden zawór zimna oraz jeden zawór ciepła. Może wykonawcy uznali że dają większą rurę na zimną bo więcej podejść - pralka, stelaż wc, umywalka oraz wanna.  To są moje tylko domysły. 
Zastanawiam się teraz jakie dać rury wylotowe w baterii podtynkowej skoro zasilane zimnej jest 20x2... czy użyć takich samych czy może juz wtedy 16x2 ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Średnica rur zależy od wymaganego przepływu wody. Jeżeli układ jest trójnikowy, a w efekcie jedna rura zasila kilka urządzeń, to PEX 16 mm to trochę mało. Szczególnie, jeśli rura jest długa. Mamy tu przecież stratę ciśnienia. Co innego gdy 16 mm biegnie tylko  od rozdzielacza. 

Co do baterii podtynkowej, to przy niewielkiej długości rur służących do jej podłączenia taka różnica średnicy nie będzie miała już większego znaczenia.

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W zimie powietrze jest suche - także na polu - chyba że jest deszczowo. Więc wietrzenie nawietrznikiem wiele nie daje w tym względzie. Nawilżacz powietrza musi mieć dużą wydajność, chyba że śpisz w pokoju z zamkniętymi drzwiami - inaczej miesza się całe powietrze z mieszkania.   Moim zdaniem dobry jest stary sposób - pojemniki z wodą na kaloryferach, mniej elegancki ale wydajniejszy - mokre ręczniki na kaloryferach. Można też prysnąć mgielką wodną na dywan przed snem. Nawet nie wiem, czy nie zdrowsza jest taka wilgoć wtedy - od wilgoci z nawilżacza.    Wietrzyć trzeba - krótko - za to częściej. Szczególnie przed snem. Żeby wymienić powietrze, a nie chlodzić mury.
    • Będzie  Ale jeśli to tylko w miejscu styku kantu deski - to będzie niewielki. Ale - z drugiej strony odsunięcie minimalne deski od ocieplenia zamiast oklejenia jej pianką chyba będzie zdrowsze dla deski. Więc może warto tak odciąć deski wzdłóż, żeby wyrównać ocieplenie ściany i połączyć je z ociepleniem dachu - i minimalnie zdynsansować te deski od ocieplenia (dach zawsze troszkę się rusza - więc bezpośrednie połączenie ze styropianem nie jest najlepsze. Wg mnie.   Szkoda, żeś nie skrócił troszkę krokwi i nie podparl murłatą bliżej środka czy na prawej stronie muru, wtedy by tam było miejsce na termoizolację muru wyższego  az do tego podparcia - i krokwie też by nie wchodziły w ocieplenie ściany.
    • Witam, mam problem z suchym powietrzem w mieszkaniu.   Mieszkanie jest stosunkowo nowe, centralne ogrzewanie, nowe kaloryfery i okna. W oknach są wywietrzniki, które niestety są po prostu wielką dziurą w ramie okna, na której jest plastikowa obudowa z dziurkami. Wypchałem środek watą, a w drugim oknie koszulką i siatką, ponieważ bez tego zimno po prostu wpada przez dziurę. Mieszkanie jest czyste, raczej sprzątamy na bieżąco, na pewno nie ma pleśni ani grzyba. Starałem się wietrzyć mieszkanie, choć nie zawsze systematycznie.   Zakupiłem nawilżacz ewaporacyjny firmy Klarta. Miał bardzo dobre opinie i nie był tani niestety. Raczej stosuję zgodnie z zaleceniami. Dosyć często go myje i zmieniam wodę (co 1-3 dni). Wątpiąc w skuteczność nawilżacza, zakupiłem najtańszy higrometr. Ale on potwierdza mniej więcej wilgotność, jaką pokazuje nawilżacz. Na higrometrze zewnętrznym jest około 45-50 % wilgotności, a na nawilżaczu 40-45 %. Te wartości nie są aż tak niskie, czytałem, że powinno być 40-60%.   Mimo to cały czas budzimy się z mega suchymi gardłami i nosami. Między innymi przez to mam duże problemy medyczne.   Czy coś jeszcze może wpływać na dyskomfort w jamie ustnej podczas snu? Proszę o wszelkie sugestię. Jak jeszcze mogę podnieść wilgotność? Pozdrawiam!
    • Gość Tyle w temacie
      Ja uważam, że na dachu nie ma co oszczedzac… My po licznych przygodach z poprzednią blachą wymieniliśmy ostatnio pokrycie na panele od Regamentu i różnica jest diametralna. Zakup i montaż przebiegły bezproblemowo, udało się zniżkę wytargować, a na dach aż miło teraz popatrzeć
    • Gość Anioł
      Lepiej nic nie pisać jak pisać i pokazywać ludziom bzdury
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...